boje się i mam nadzieję

02.06.09, 09:34
wiecie weszłam w wątek tabakierki o najszczęśliwszych wspomnieniach
i iiiiiiiiii no własnie.
Boje się ze moje dziecko tak jak ja nie będzie umiało sobie
przypoomniec takich chwil, ze spier... sprawę i jedyne co będzie
mogła powiedzieć za lat 20 to że jej dzieciństwo było do bani sad jej
ta odpowiedzialnosć mnie czasami przytłacza. Mam jednka nadzieję że
tak nie będzie, że pomimo braku ojca i pewnie wielu moich
niedostatków za kilkanaście lat będzie mogła powiedzieć że dałam jej
wszytsko czego potrzebowała........ czy jest na to jakaś recepta -
pewnie nie, a szkodasad
    • tabakierka2 Re: boje się i mam nadzieję 02.06.09, 09:35
      przeczytaj bajkę/opowieść w wątku "tabakierko"wink
      tam masz receptęwink
      • bernimy Re: boje się i mam nadzieję 02.06.09, 09:39
        Hej Cudko! Szczęęliwe dzieciństwo nie zależy od obecności ojca! Ty
        też możesz o nie zadbać.
        Niektóre dzieci mają takich ojców, że niby mieszkają a jakby ich nie
        było czy wręcz lepiej, aby ich nie było!!!
        Ona jest jeszcze malutka, ale spokojnie możesz juz rozmyślać, jak
        będziecie spędzać czas nawet we dwie, a z czasem ktoś i tak
        się "znajdzie" obok big_grin
Pełna wersja