pina_colada88
02.06.09, 22:00
Ja pierdolE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pisałam dziś o sytuacji ze wspólokatorką.
No, rozmawiałam z nią.
Hm... Chociaż nie da się tego nazwać rozmową.
Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy.
Że przyjechałam tu na wakacje a nie studiować.
Że to nie jest mój pokój i nie mogę o niczym decydować.
Że jestem gówniarą.
Że nie będzie siedzieć i uczyć się cicho.
Że koleżanka która do niej przychodzi może siedzieć niewiadomo ile (dziś była
od 14 do 21)