chyba magiel się psuje :(

03.06.09, 09:58
Jeszcze całkiem niedawno było tu bardzo przyjemnie... A od pewnego
czasu w kaźdym wątku pojawia się ktoś kto chce cię "zgnoić",
wyśmiać, skrytykować... Ja rozumiem, źe kaźdy ma swoje zdanie i
moźna się ze zdaniem innch nie zgadzać. Ale czy zawsze trzeba od
razu wywalać z ironicznego tekstu "jak cibie to moźe bawić", czy
"jak coś si nie podoba to moźna wgasić". Mam wraźenie, źe niektóre
osoby przychodzą na magla tylko w takim właśnie cele. Źeby
siać zamęt i wszczynać "awantury". Mimo, źe to tylko internet to i
tak smutne to... Gdzie jest ten dawny magiel???
    • karolciaa23 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 09:59
      ignorować takie osoby i tylesmile
    • deela Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 09:59
      asia pocwicz w dupiemanie
      jak masz z tym problem to moge ci udzoelic korepetycji za marne 50 zeta za
      godzine smilesmilesmile
      • asiaiwona_1 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:01
        deela - a ile tych godzin potrzeba na cały kurs? Bo nie wiem ile tych
        pięćdziesiątek mam szykować smile
        • deela Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 11:09
          nooo od 10 h to bym sie podjela smile
          a potem zobaczymy jak ci idzie smile
          • asiaiwona_1 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 11:16
            ale teraz jak ty na wylocie to ja się boję, że z nerwów przeze mnie
            urodzisz i ja będę musiała twój pordód odbierać. Ale wiesz, moźe to
            jest pomysł. Ja bym kamerkę włączyła i byłby na maglu poród online big_grin
            • tabakierka2 poród online 03.06.09, 11:17
              ja nie będę oglądać, wiec jakby co, to napiszcie, że będzie
              transmisja na żywobig_grin
              • asiaiwona_1 Re: poród online 03.06.09, 11:21
                tabaka - ale ty właśnie powinnaś. Przynajmniej zobaczysz co cię czeka
                jak juź w końcu się efektywnie bzykniecie big_grin
                • tabakierka2 Re: poród online 03.06.09, 11:23
                  my tam cały czas efektywnie (dziś mnie drń jeden przebudził w środku
                  nocy, a rano z łóżka się zwlec nie miałam siły:/) tylko nie
                  prodyktywniebig_grinbig_grinbig_grin
                  a porodów ogladać nie będę, bo i swego ewentualnego nie będę
                  przecież oglądaćbig_grin suspicious
    • aurinko Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:00
      Po prostu robi się taki sam jak inne fora, kolejny etap ewolucji netowego tworu.
    • aniuta75 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:00
      No niestety takie uroki forum otwartego. Każdy może sobie napisać co tam mu się
      chce i ewentualnie modelacja może wykasować.
      A poza tym każde forum musi kiedyś ewoluować smile i nie da rady, aby było cały
      czas tak samo. Chyba... smile.
      • asiaiwona_1 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:02
        Ja wiem, źe forum ewoluuje. Ale czemu w tą złą stronę?
        Co do usuwania - przecieź tu się nie usuwa. Chyba, źe alkohol z
        barków big_grin
    • madameblanka Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:02
      no ale toć my kobiety, nie wiesz że zawsze sobie skaczemy do gardeł?
      • tabakierka2 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:06
        już dawno pisałam, że wypowiedzi z szacunkiem to dziś tutaj rzadkość
        niestetysad
        a dawniej nie było opcji gnojenia się na wzajem, wszystkie
        odpowaiadały grzecznie, żeby nikomu nie robić przykrości.
        Osobiście wywalałabym mącicieli. Jakaś segregacja musi być. Moim
        zdaniem.
        Ponadto zaufanie na forum też spadło,bo jest sporo osób nowych i
        podczytujących, więc niekoniecznie ma się ochotę uzewnętrzniać.
        Ale to tylewink
        • asiaiwona_1 tabaka - OT 03.06.09, 10:09
          a po co ci 2 kawy w sygnaturce? chyba, źe to u mnie tak tylko widać.
          Bo wogóle u mnie coś dziwnie widać odkąd pan doktor mąź zainstalowł
          starszą wersję oprogramowania do mojego kompa - i teraz jak piszę ź
          z kropką to ja to widzę jako ż - w sensie zi. O kurcze teraz widzę,
          źe jest na odwrót. Matko boska, zdurniał ten komp juź zupełnie... I
          chciałam tylko powiedzieć, źe z powodu zaniku pamięci kompa
          straciłam zdjęcia z maglowego spotkania sad Cóź za niepowetowana
          strata...
          • tabakierka2 :) 03.06.09, 10:13
            kawę mam jedną, przynajmniej nie wiem nic na temat tej drugiejbig_grin
            Asia, a może musisz zmienić czcionkę po prostu?
            a o zdjęcia się nie przejmujwink ktoś ma, to Ci prześle suspicious
            • bernimy Re: :) 03.06.09, 10:15
              Czasem są dwie kawy!
            • w_miare_normalna Re: :) 03.06.09, 10:27
              ja też mam dwie kawy w twoim poprzednim wątku big_grin
          • bernimy Re: tabaka - OT 03.06.09, 10:15
            Się odnajdą wink
            • tabakierka2 Re: tabaka - OT 03.06.09, 10:19
              ja przy kawach nie majstrujęsmile
              mam jeden tylko linktongue_out
              • e.logan Re: tabaka - OT 03.06.09, 10:25
                U mnie tez w jednym poscie widac dwie.
                • tabakierka2 Re: tabaka - OT 03.06.09, 10:27
                  to wypijcie tę drugąbig_grin
          • ez-aw Re: tabaka - OT 03.06.09, 10:21
            Asia - wysłałam Ci zdjęcia ze spotkania, te które straciłaś smile
            • asiaiwona_1 ez-aw 03.06.09, 10:23
              dzięki bardzo. Wódkę bym ci za to postawiła, ale nie chce się mi
              kopiować adres obrazka nie wiem czemu. Może pan doktor naprawi jak
              wróci z pracy... A może ja się wtedy za pielęgniarkę przebiorę wink
        • doniak0 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:13
          Niestety tak sie dziejetutaj, jak i w zyciu- zawsze znajdzie sie
          jakaś szuja !!!

          Ja tez widzę 2 kawki u Tabaki !?
        • e.logan tabakierka 03.06.09, 10:24
          wszystkie
          > odpowaiadały grzecznie, żeby nikomu nie robić przykrości.
          > Osobiście wywalałabym mącicieli.

          O przepraszam tabaka ale poczatek forum to mi sie kojarzy z bluzgami
          magicznej i w co drugim poscie "jak ci sie nie spodoba to
          wypierdalaj/spierdalaj.To forum prywatne...itd"

          Jednak zgodze sie ze to skakanie do gardel stalo sie jak na ematce
          notoryczne i sa watki ktore nigdy z nikim i w niczym sie nie
          zgadzaja. A za neguja wszystko.Czasami dla durnej zasady.
          Wydaje mi sie ze pozwalanie na takie pogrywki jak coscie sprawia ze
          inne tez probuja jak dziecko , jak daleko mozna sie tutaj posunac.
          Rozumiem ta daleko idaca tolerancje moderow na tym forum .Ale brak
          reakcji w momenci gdy ona naprawde miotala sie obrazala innych i to
          nie idiotkami ale K ktore lataly jak osy w ulu , to akceptacja dla
          takich zachowan. Jesli mozna sobie pozwolic na tym forum na to co
          pisala ona no to duzo sobie mozna pozwolic a niema akceptacja
          moderow.
          • tabakierka2 Re: tabakierka 03.06.09, 10:27
            e.logan napisała:

            > wszystkie
            > > odpowaiadały grzecznie, żeby nikomu nie robić przykrości.
            > > Osobiście wywalałabym mącicieli.
            >
            > O przepraszam tabaka ale poczatek forum to mi sie kojarzy z
            bluzgami
            > magicznej i w co drugim poscie "jak ci sie nie spodoba to
            > wypierdalaj/spierdalaj.To forum prywatne...itd"
            >

            magiczna faktycznie miała niezły debiut, z resztą większość się
            wkurzyła i zbluzgała ją za te wypowiedzi, z tego, co pamiętam
            przynajmniej.
            A tekst oczywiście nader często się pojawiał, ale jako reakcja na
            roszczenia, że to się nie podoba, albo tamto...szczególnie
            nowoprzybyłych, a nasza główna zasada brzmi 'nie ma obowiązku
            uczestniczenia', prawda? więc jak się nie podoba, to fora ze dwora,
            no tak czy nie?
            • e.logan Re: tabakierka 03.06.09, 10:28
              haha no bylaby to dobra odp. na post tytulowy .. smile)
              • tabakierka2 Re: tabakierka 03.06.09, 10:30
                asia jest moderatorką, a ja również zauważyłam, że początkowe
                założenia, co do magla nieco ewaluowały i jest mniej miło jakośsad
                • e.logan Re: tabakierka 03.06.09, 10:33
                  A to co jak jest moderatorka i jej nie odp. to nie moze sobie pojsc?
                  smile..
                  • asiaiwona_1 Re: tabakierka 03.06.09, 10:34
                    e.logan napisała:

                    > A to co jak jest moderatorka i jej nie odp. to nie moze sobie
                    pojsc?
                    > smile..
                    >

                    Mogę, ale nie zrobię wam tej przyjemności big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin:
                    • e.logan Re: tabakierka 03.06.09, 10:38
                      Wiedziałam!! smile smileNo coż bedziemy próbowac dalej..


                      A tak powaznie to nie mam forum zbytnio do zarzucenia ale takie
                      jazdy jak costy , nie powinny miec miejsca. Pewnie mozna sie nei
                      zgadzac..ale cos takiego..
                  • tabakierka2 Re: tabakierka 03.06.09, 10:41
                    nie, bo to by była detronizacja, ponadto asia tu ogólnie lubina
                    przez nas wszystkie.
    • sebaga Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:12
      rozumiem, ze pijesz do mnie. Jestem na forum od początku, nie wpadłam, zeby
      mącić. A moje wypowiedzi są o niebo delikatniejsze od wypowiedzi takiej deeli na
      przykłąd. Tyle , ze na jej chamstwo czy bezczelność większość reaguje
      odpowiedzią w stylu: haha, ale masz cięty język itp wazelinka.

      > Jeszcze całkiem niedawno było tu bardzo przyjemnie... A od pewnego
      > czasu w kaźdym wątku pojawia się ktoś kto chce cię "zgnoić",
      > wyśmiać, skrytykować... Ja rozumiem, źe kaźdy ma swoje zdanie i
      >
      a to nie Ty własnie załozywaś taki watek dla wyśmiania?

      ps.mozesz się zwracać bezpośrednio do mnie.
      • tabakierka2 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:15
        sebaga napisała:

        > rozumiem, ze pijesz do mnie. Jestem na forum od początku, nie
        wpadłam, zeby
        > mącić. A moje wypowiedzi są o niebo delikatniejsze od wypowiedzi
        takiej deeli n
        > a
        > przykłąd. Tyle , ze na jej chamstwo czy bezczelność większość
        reaguje
        > odpowiedzią w stylu: haha, ale masz cięty język itp wazelinka.


        bo deela to deela. Ma zabawny sposób bycia i nie jest odbierana jako
        chamska, choć ma ostre wypowiedzi, ale nikomu personalnie,IMO, nie
        jedzie.

        >
        • sebaga Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:20
          >ale nikomu personalnie,IMO, nie
          jedzie.

          zartujesz, prawda?
          • tabakierka2 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:21
            wink

            też mi kilka razy napisała, że hej, ale jakoś odpowiada mi jej styl
            wypowiedzi, dobrze mi się ją czyta i tylewink
            Jak w zyciu, nie musisz się z kimś zgadzać, żeby lubić jego stylsmile
        • aurinko Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:22
          tabakierka2 napisała:

          > bo deela to deela. Ma zabawny sposób bycia i nie jest odbierana jako
          > chamska, choć ma ostre wypowiedzi, ale nikomu personalnie,IMO, nie
          > jedzie.

          Niezły dowcip smile
          • tabakierka2 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:24
            bo ja w ogólę dowciapna jestem, czasamibig_grin suspicious
      • asiaiwona_1 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:15
        Sebaga - taka boska to ty nie jesteś, żeby tylko o tobie wątek
        zakładać. Wogóle cię nie kojarzę z magla. Deele owszem, nawet jeszcz
        z ematki. I znam juź nawet osobiście. I akurat jej "internetowe
        zachowanie" odpowiada mi bardziej niż twoje. Przecież nie każdy
        musie lubić twój styl bycia, prawda?
        • kama.100 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:18
          Ło boziu,widzę,że to chyba na każdym forum jakieś wąty muszą być:/Ja jestem
          nowa,ale nie wszczynam awantur,grzeczna ze mnie dziewczynkawink
        • bernimy Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:19
          A ja nie iwm osochodzi?!
          Czasem ktoś coś wrednego skrobnie, ale zazwyczaj takie osoby to
          jakies indywidualne wypadki, bo jeszcze żadnego nicka tak konkretnie
          nie kojarzę, aby w każdym wątku coś wrednego doczepił, za wyjątkiem
          pinky czy krzysi, które jakby jednak już znikneły big_grin
        • sebaga Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:19
          zacytowałaś dokładnie moje wypowiedzi z Twojego wątku. Przypadek? Ok. A boska
          jestem. Skoro mnie nie kojarzysz to jak Ci moze moje zachowanie nie pasować,
          yyy?? Dobra , nieważne, to nie piaskownica.
          • tabakierka2 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:24
            sebaga napisała:

            > Dobra , nieważne, to nie piaskownica.

            jak nie piaskownica?? przecie to piaskownica i gimnazjumbig_grin napisała
            tak jakaś ematkasmile
          • bernimy Sebaga :-) 03.06.09, 10:24
            Jak piszesz jesteś nowa więc nie wiesz, ale to właśnie jest
            piaskownica big_grinbig_grinbig_grin
            Tak o magielku mówią chyba na ematce a my się z tym pogodziłyśmy tongue_out
        • serei asiaiwona od nowa 03.06.09, 10:23
          więc jak ktoś jest chamski to jest be, ale deela jest ok bo to jej styl i taka
          jest? lubię Deelę właśnie za to jaka jest, ale teraz oceniasz nie fair. Ja
          jestem złośliwa, wredna i wychodzi ze mnie suka od czasu do czasu, ale nie
          dowalam dla zabawy a dopiero jak ktoś mnie tknie i tyle.
          Asiaiwona nie powinnaś sie tym tak przejmować bo na każdym forum tak jest i to
          jest coś co albo mija albo się usuwa skutecznie jak np na ematce. Musisz do tego
          przywyknąć bo szkoda nerwów kiss
          • asiaiwona_1 Re: asiaiwona od nowa 03.06.09, 10:27
            Nie chodzi o to, że deela moż być chamska i to jest ok, ale ktoś
            inny nie moźe bo to jest be. Chodzi o to, że niektóre osoby bez
            konkretnego argumentu przeciw wtrącają jakieś głupkowate zdanie
            byleby tylko coś napisać i zasiać zamęt. Tylko o to. Przecież nie
            trzeba słodzić kaźdemu i można nawet po chamsku odpowiedzieć, ale
            tak kłapać ozorem dla samego kłapania, bez powodu to takie bez
            sensu. No chyba, źe jest jakiś konkurs na największą ilość wspisów
            na maglu a ja o nim nie wiem wink
            • serei Re: asiaiwona od nowa 03.06.09, 10:35
              Myślę, że to wynika tylko i wyłącznie z tego, że Deeli chamstwo jest lubiane bo
              i ona jest lubiana, osobom które nie są dośc znane nie ujdzie takie zachowanie
              na sucho.
              Np moja scysja z Cosa nostra, zaczęła mnie wyzywać i poniżać za moje własne
              zdanie i ją uważam za dno bo naprawdę przegięła na całej lini i zniechęciła mnie
              do siebie skutecznie. Ale gdyby to deela mnie tak zjechała to pewnie nie
              wzięłabym tego tak do siebie.
              każdy przychodząc tutaj usiłuje się szybko "dopasować" i czasem wychodzą takie
              kwiatki jak np z dżuli smile.
              Chamskie osoby ignorować trzeba, inne lubieć i już smile
              Sama wiesz, że i ja dowaliłam nie raz i nie dwa i ciebie to też do mnie
              zniechęciło? tak szczerze prosze odpowiedz
              • asiaiwona_1 Re: asiaiwona od nowa 03.06.09, 10:41
                serei napisała:

                > że i ja dowaliłam nie raz i nie dwa i ciebie to też do mnie
                > zniechęciło? tak szczerze prosze odpowiedz

                a wiesz, że jakoś nie smile Może za mało dosadna byłaś, albo za dobre
                argumenty zastoswałaś. Ale jak chcesz to poszukam tych twoich
                "dowaleń", nakręcę się nimi i się na ciebe obrażę big_grinbig_grinbig_grin
              • tabakierka2 Re: asiaiwona od nowa 03.06.09, 10:44
                serei napisała:

                >
                > Sama wiesz, że i ja dowaliłam nie raz i nie dwa i ciebie to też do
                mnie
                > zniechęciło? tak szczerze prosze odpowiedz

                Ja Cię lubięsmile
                I dla mnie nie jesteś chamska!wink jeszczebig_grin
                aha i mnie nie zniechęciło, a rozmowa z cosą faktycznie poniżej dna.
      • aurinko Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:21
        Sebaga, nie znasz powiedzenia "co wolno wojewodzie..."?smile
        Tak to już jest, że niektórych osób najgorsze zachowania będą przyjmowane z zachwytem, a innych osób lajtowe "chamstewko" wywoła oburzenie, ot taka mała hipokryzja.
        • sebaga Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 10:22
          strzał w 10!
          • dlania Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:27
            Magiel 3 miesiące działa, a tu już pytanie: "gdzie ten dawny fajny
            magiel"... Noż kurwa! Jaki dawny fajny? Ten jest fajny, a męczący
            sie robi przez oczekiwanie że wszyscy sobie będa dupy lizać. Jak
            ktoś faktycznie ma problemy z asertywnym przyjmowaniem krytyki, a
            choćby i obelg to NIE JEST WINA MAGLA! I chuj.
            • tabakierka2 poza rtym 03.06.09, 10:29
              my tu wzajemne kółko adoracji uprawiamy, więc co się dziwicie, że
              deeli wolno?smile jak to w kółku, jej wolno, bo nasza jestwink
              • dlania Re: poza rtym 03.06.09, 10:32
                Deela to specyficzny przypadek. Ona sie nie obraża, jak sie do niej
                mówi: "Ty chuju", to i ja sie nie obrażę jak mi powie ty……… (wpisz
                sobie deelawink).
                Mnie jest pewnie o tyle łatwiej faktycznie, że wiem że mnie lubi
                (kółko) i jak mi dowali to szczerzewink No ale nie wymagajcie od
                biednej, spuchnietej grubej baby żeby wszystkich lubiła!
                • bernimy a ja się obrażę 03.06.09, 10:42
                  jak mi którakolwiek, łącznie z deelą, pomimo Jej stylu, powie "ty
                  ch...." lub cokolwiek w tym stylu błyśnie tongue_out
                  Obrażę, to złe słowo big_grinbig_grinbig_grin
                  Co innego skrytykować jakieś wydarzenia czy osobę nie zwiazaną w
                  jakikolwiek sposób z emaglem, a co innego takie osobiste wycieczki
                  do osób z tego forum!
                  • aurinko Re: a ja się obrażę 03.06.09, 10:44
                    Berenimy, nie wolno Ci się obrażać, zwłaszcza jeśli Deela nazwie Cię (...) bo ona nie wyzywa, nie ubliża, ani nie atakuje personalnie tylko jest zabawna.
                    • tabakierka2 nie kpij ze mnie 03.06.09, 10:47
                      babolu jeden!tongue_out
                      tu sie trzeba adorować i już!
                      suspicious
                      • aurinko Re: nie kpij ze mnie 03.06.09, 10:50
                        a jak się nie będę adorować to co, mam wypier... ? tongue_out
                        • asiaiwona_1 Re: nie kpij ze mnie 03.06.09, 10:50
                          aurinko napisała:

                          > a jak się nie będę adorować to co, mam wypier... ? tongue_out

                          Jak tam se chcesz. Ale zabawek z tej piaskownicy nie oddamy tongue_out
                          • aurinko Re: nie kpij ze mnie 03.06.09, 10:51
                            A kto jest tą zabawką?tongue_out
                            • asiaiwona_1 Re: nie kpij ze mnie 03.06.09, 10:54
                              aurinko napisała:

                              > A kto jest tą zabawką?tongue_out

                              nasze zabawki to wódzia, wibratory, plotki o teściowych, spadkach,
                              bałaganie w domu i takie tam
                              • aurinko Re: nie kpij ze mnie 03.06.09, 11:15
                                E tam, myślałam, że coś nadzwyczajnego wink
                        • tabakierka2 Re: nie kpij ze mnie 03.06.09, 10:52
                          to się za złomem spotkamy suspicious
                  • dlania Re: a ja się obrażę 03.06.09, 10:48
                    Bernimy, to możesz sie czuć obrażona, bo mnie sie zdarzało pisac na
                    maglu: "Na czata, wy chuje!". Czyli zbiorowo obrażąc wszystkie
                    maglownicewink
                    • asiaiwona_1 dlania 03.06.09, 10:50
                      ale dlaczego "chuje"? To raczej część męskiego ciała. Może lepiej by
                      było jakbyś pisała "na czata, wy cipy". Ooo, albo grażynki - tak
                      bardziej pieszczotliwie i nikt się nie przyczepi do wulgaryzmów big_grin
                      • dlania Re: dlania 03.06.09, 10:52
                        A nie wiem. Tak jakos pieszczotliwie mi brzmią te chujewink
                        • bernimy Re: dlania 03.06.09, 11:04
                          No właśnie, jak już coś to grażynki tongue_out
                          Ale czy są tu jakieś Grażynki? Bo One się mogą obrazić!?
                          • dlania Re: dlania 03.06.09, 11:06
                            bernimy napisała:

                            > No właśnie, jak już coś to grażynki tongue_out
                            > Ale czy są tu jakieś Grażynki? Bo One się mogą obrazić!?


                            Następnego dnia by sie z 5 ujawniło i ogłosiło dezercję z
                            piaskownicy z powoedu urażonej dumywink
                            • asiaiwona_1 Re: dlania 03.06.09, 11:09
                              dlania napisała:

                              >>
                              > Następnego dnia by sie z 5 ujawniło i ogłosiło dezercję z
                              > piaskownicy z powoedu urażonej dumywink

                              O, to może to jest sposób by pozbyć się coponiektórych?
                            • bernimy Re: dlania 03.06.09, 11:36
                              albo urażonej (G/g)rażynki big_grin
                    • bernimy Re: a ja się obrażę 03.06.09, 11:03
                      A widzisz, a tego se do siebie nie biorę i już big_grin
                      Bo ja nie "ch..." i wtedy nie czytam tego pod swoim kątem, tylko pod
                      kątem tych innych tongue_out Pogmatwałam?
              • asiaiwona_1 Re: poza rtym 03.06.09, 10:34
                tabakierka2 napisała:

                > my tu wzajemne kółko adoracji uprawiamy, więc co się dziwicie, że
                > deeli wolno?smile jak to w kółku, jej wolno, bo nasza jestwink

                Tabaka - ty nie pisz więcej takich rzeczy. Przyjdzie jakaś
                przypadkowa ematka, przeczyta wyrywkowo ten twój wpis i zaraz nas
                obsmaruje na innym forum big_grin
                • tabakierka2 Re: poza rtym 03.06.09, 10:49
                  asiaiwona_1 napisała:


                  > Tabaka - ty nie pisz więcej takich rzeczy. Przyjdzie jakaś
                  > przypadkowa ematka, przeczyta wyrywkowo ten twój wpis i zaraz nas
                  > obsmaruje na innym forum big_grin

                  ale że mnie personalnie obsmaruje???no chyba staniecie wtedy w mej
                  obronie, co???suspicious
                  niech piszą, zobaczymy, czy ewolucję zauważyłysmile
            • asiaiwona_1 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:32
              dlania - mi nie chodzi o przyjmowanie krytyki. Akurat o brak
              asertywności mnie posądzić nie można. Kiedyś moja szefowa (powinnam
              ją opisać w wątku o szefach-kobietach smile) nie dała mi premii właśnie
              za "zbyt dużą asertywność" big_grin
              Bardzo dobrze, że mamy odmienne zdania, na tym polega rozmowa i
              dyskusja. I na początku magla też przecież tak było. Mi chodzi o
              "wstawki siejące zamęt tak po prostu, bez konkretnego celu"...
              Kurcze juź nie potrafię tego lepiej wyjaśnić. I broń boże stypy nie
              robię. No chyba, źę to jedyna okazja, żeby wódki się napić. Ale
              chyba możemy lepszą okazję znależć big_grin
              • dlania Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:36
                Asia, to jak ktoś na innej orbicie lata to sie po prostu tę osobę
                ignoruje, przeciez wieszwink I potem taka osoba sie obraża, że nikt
                na jej ciekawe watki i posty nie odpisuje, zakłada wątek że magiel
                jest głupi i idzie sobiewink I spokój.
                • madame_zuzu Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:57
                  amen
              • margerytka69 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:41
                a ja zauważyłam tak:

                jest tutaj pewne kółko adoratorek, które poprą wszystko, co mówi
                kazda z nich, nawet, jakby błotem obrzucała inne, IM WOLNO

                natomiast ktokolwoiek inny SPOZA KÓŁKA jest atakowany za odmienne
                zdanie


                pisałam wcześniej pod innym nikiem i w kilku tematach nie zgodziłam
                się z "ogółem", pisałam bardzo grzecznie, ALE MIAŁAM inne ZDANIE,
                POTRAKTOWAŁYŚCIE MNIE BARDZO BRZYDKO I NIEKULTURALNIE, ŁĄCZNIE Z
                OBRAŻANIEM MNIE, NIEKTÓRE Z WAS NAPISAŁY TUTAJ NAWET MOJĄ
                CHARAKTERYSTYKĘ PSYCHOLOGICZNĄ smilesmile


                natomiast, gdy któraś "z was" zaczęła bluznić i krytykować, żadna z
                wad nie pisneła słowem, nie zwróciła uwagi

                a mnie, ponieważ do kółka wzajemnej adoracji nie należę, trzeba
                było "nasrać"

                gdyby nie to, że nie chcę ujawniać, pod jakim nikiem pisałam,
                pokazałabym wam, o które wątki mi chodzi

                i najbardziej nie podoba mi się ta wasza obłuda

                przestańcie atakować za odmienność poglądów, a będzie przyjemnie
                • bernimy a możesz rzucić nickami 03.06.09, 10:45
                  to kółko wzajemnej adoracji?
                • asiaiwona_1 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:45
                  margerytko - ja też mogę napisać, że pisałam pod innym niciem i ktoś
                  tam mnie zjechał. Bez dowodów nie uwierzę. Sory. Poza tym być może
                  twoje argumeny były do dupy i dlatego zostałaś zjechana. I jeszcze
                  jedno "poza tym" - za bluzganie nikt tu na nikogo nie najeżdża.
                  I tym swoim wpisem potwierdziłaś, że wiele na maglu przypadkowych
                  osób, które chcą coś tu popsuć.
                  • sebaga Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:55
                    Asiuiwono, ale margerytka bardzo dokładnie wyjaśniła Ci w czym problem. Faktem
                    jest, ze stworzyłyscie w kilka osób kółko wzajemnej adoracji i sobie słodzicie.
                    I mnie to absolutnie nie przeszkadza!! Wpadam na magla od początku, bo bardzo
                    lubię Dlanię i Mathiolę. Z czasem polubiłam kilka innych nicków i tak wpadam.
                    Pisuję rzadko, bo nie czuję potrzeby. Czytam wybiorczo, głównie wypowiedzi
                    wyzej wymienionych.

                    Co do mojej "dyskusji" z Deelą w Twoim wątku, pisałam dokładnie na jej poziomie,
                    a jednak oburzyło Cię tylko to co ja pisałam. Sama sobie odpowiedź czemu.
                    • asiaiwona_1 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:01
                      a nie nie. mnie wali, co ty tam do deeli piszesz. Ale taki głupi i
                      niby nic nie znaczący wpis w stylu, że mnie to bawi - zrozumiałam,
                      źe chodziło o porównanie cichopka do szreka i wogóle whodzenie na
                      pudla - od razu powoduje że przylezie kilka następnych, które tak
                      "ni w pizdę ni w oko" przywalą jakimś durmym tekstem. I zaraz się
                      zaczyna przpychanka, że ta to prostak bo pudla czyta, a tamta to
                      gupia bo coś tam. Takie puste rzucanie hasła bez źadego argumentu
                      wywołuje właśnie przepychanki na forum.
                      • sebaga Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:07
                        aha, więc Cię zabolało to moje "czy Cię to bawi"? Trzeba było to napisać w
                        tamtym wątku a nie byłoby nieporozumień. Tez czytam pudla czasem, żeby się w
                        światku zorientować wink Czy to płytkie? Pewnie tak. Ale! Niektóre ich artykuły
                        są bezdennie głupie i ten był jednym z nich. Porównanie ładnej dziewczyny do
                        Shreka- ani to śmieszne ani prawdziwe, no głupie po prostu..
                        • asiaiwona_1 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:13
                          Że zabolało - to bez przesady. Dla mnie śmieszne było zdjęcie - i
                          ono było w prezencie dla dilki. Artykułu nie czytałam. I co z tego,
                          że płytkie te artykuły. Nie każdy musi tylko zielone strony rzepy
                          czytać tongue_out
                          Poza tym jest jeszcze kilka osób, które sieją zamęt i ewidentnie
                          widać, że tylko po to dopisują się do wątków - nie pytaj o nicki bo
                          nie pamiętam wszystkich. Pamiętam tylko nicki KWA. Inne mi nie są do
                          szczęścia potrzebne big_grin
                        • dlania Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:13
                          No jeśli szacunek dla rozmówcy ma sie objawiac udawaniem, że Pudel,
                          M jak M, Fakt czy Jak oni śpiewaja to jest wysoka i ambitna rozrywka
                          to chyba nie o to chodzi. To jest nazywanie rzeczy po imieniu po
                          prostuwink I Asia, nie ma sie co obruszać, ty chyba najwrażliwa przez
                          te hormony sie zrobiłaś. To i tak lepiej na ciebie działają niż na
                          deele, które żre i innym nie daje, i bedzie gruba.
                          • asiaiwona_1 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:17
                            A to ja nie wiedziałam, źe dila sama coś żre i się nie dzieli. A na
                            spotkaniu ludwikiem chętnie się dzieliła. Deela - bo nie będziemy cię
                            adorować tongue_out
                            • dlania Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:20
                              Wczoraj zeżarła dwie takie pizze, że norm,alnie jedną taką to sie
                              cała rodzina Ezaw najada.
                              A jeszcze na koniec powiedziała, że takie sobie były. I pewnie
                              jeszcze głośno bekała. Normalnie Shrekwink
                              • deela Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:24
                                Fiona jak juz cos !
                                ale ciasto maja dobre w te pizzerii big_grinD
                • tabakierka2 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 10:52
                  margerytka69 napisała:


                  >
                  > pisałam wcześniej pod innym nikiem i w kilku tematach nie
                  zgodziłam
                  > się z "ogółem", pisałam bardzo grzecznie, ALE MIAŁAM inne
                  ZDANIE,
                  > POTRAKTOWAŁYŚCIE MNIE BARDZO BRZYDKO I NIEKULTURALNIE, ŁĄCZNIE Z
                  > OBRAŻANIEM MNIE, NIEKTÓRE Z WAS NAPISAŁY TUTAJ NAWET MOJĄ
                  > CHARAKTERYSTYKĘ PSYCHOLOGICZNĄ smilesmile



                  a to nie yenna napisała charakterystykę?smile ona się lubuje w
                  takowychbig_grin

                  >
                  > natomiast, gdy któraś "z was" zaczęła bluznić i krytykować, żadna
                  z
                  > wad nie pisneła słowem, nie zwróciła uwagi
                  >
                  > a mnie, ponieważ do kółka wzajemnej adoracji nie należę, trzeba
                  > było "nasrać"

                  No, takie są zasady w kółkach wzajemnej adoracjiwink


                  >
                  > gdyby nie to, że nie chcę ujawniać, pod jakim nikiem pisałam,
                  > pokazałabym wam, o które wątki mi chodzi
                  >
                  > i najbardziej nie podoba mi się ta wasza obłuda

                  smile obłuda? to nie my się ukrywamy pod innym nickiem.


                  >
                  > przestańcie atakować za odmienność poglądów, a będzie przyjemnie

                  a jakieś przykłady? cytaty?
                  • dlania Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:00
                    Margerytka, ale zależy jaka odmiennośc poglądów? Jak ktos jest
                    skinem, pedofilem, nacjonalistą, rasistą czy zwolennikiem bicia
                    dzieci - to ja mam z szacuneczkiem sie merytorycznymi argumentami z
                    taką osoba wymieniać? Nie da sie.
                • doniak0 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:10
                  margerytka69 napisała:

                  >
                  > pisałam wcześniej pod innym nikiem i w kilku tematach nie
                  zgodziłam
                  > się z "ogółem", pisałam bardzo grzecznie, ALE MIAŁAM inne
                  ZDANIE,
                  > POTRAKTOWAŁYŚCIE MNIE BARDZO BRZYDKO I NIEKULTURALNIE, ŁĄCZNIE Z
                  > OBRAŻANIEM MNIE, NIEKTÓRE Z WAS NAPISAŁY TUTAJ NAWET MOJĄ
                  > CHARAKTERYSTYKĘ PSYCHOLOGICZNĄ smilesmile

                  >


                  Margaretka... a jak znowu zostaniesz zjechana, to ZNOWU zmienisz
                  nicka ???? Do czego to doprowadzi??? Chyba to nie tak powinno
                  wygladać. Ja przynajmniej nie widzę tutaj sensu !!!
                  • asiaiwona_1 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:14
                    oj, chyba margerytka juź focha strzeliła bo milczy. Pewnie wkrotce
                    pojawi się wątek, że jesteśmy obłudne i idzie sobie stąd big_grinbig_grinbig_grin
                    • doniak0 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:15
                      i za chwile pojawi sie pod innym nickiem....smile))
                    • margerytka69 Re: Wiecie co? Nie róbcie stypy może jeszcze. co? 03.06.09, 11:36
                      Margerytka nie strzela focha, tylko pracuje.
            • cudko1 DLANIA AMEN 03.06.09, 11:02

    • ceres9 ktora taka madra?? 03.06.09, 10:44
      no,nicka podaj,to jak sie za nia wezme zaraz...suspiciousnogi z dupy powyrywam!!!
      • asiaiwona_1 Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 10:47
        kilka by się znalazło. Oj tam, zaraz nogi z dupy. Wystarczy, że za
        kudły wytarmosisz i będzie git big_grin
        • ceres9 Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 10:49
          dawac mi tu je zaraz....suspicious
          • asiaiwona_1 Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 10:52
            to poleć po wszystkich spoza kółka wzajemnej adoracji. Najwyżej
            niektóre tak na wyrost dostaną coby lepiej chodziły w przyszłości big_grin
            • ceres9 Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 10:58
              czekajno niech sie ktoras napatoczy,to ja ju sie nia zajmesuspicious
              swoja droga to ostatnio mam troche mniej czasu i "rzucam okiem"tylko na watki
              wiec jestem troche do tylu
              ale skoro masz takie odczucie to pewnie cos w tym jest,byl taki czas na forum
              "slub i wesele"ze lepiej bylo sie nie odzywac,bo zaraz jakas"zyczliwa"ci tak
              dop**** ze zyc sie odechciewalo(odechciewalo jest taki wyraz w ogole?suspicious)
              • agamemnonn Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:21
                No i chuj....a raczej bezchuj..
                To skoro tu kółko adoracji to co? Nie mam szans?
                sad
                A może jakieś lizusostwo przejdzie? Yyy moge być miła albo nie miła.
                Ratunkuuuuuuu
                • tabakierka2 Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:24
                  może Cię przyjmniemy jeśli nas będziesz adorowaćbig_grin
                  • agamemnonn Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:32
                    Okej okej big_grin
                    To moge prosić listę od kogo mam zacząć ?
                    Bo tak wszystkim na raz to juz wazeliniarstwo , a tak pojedynczo to tylko
                    niewinne lizusostwo big_grin
                    • tabakierka2 Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:34
                      no globalnie musisz być dla nas miła, zgadzać się z nami we
                      wszystkim, lubić nasbig_grin suspicious

                      suspicious
                      • agamemnonn Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:37
                        zaczynam
                        przystaje na te warunki tabakierko smile

                        https://img194.imageshack.us/img194/3096/elmo.gif
                • dlania Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:31
                  Agamemnonn, tobie ze względu na staż forumowo-gazetowy odpuszcza sie
                  włazodupny okres próbnywink
                  • agamemnonn Re: ktora taka madra?? 03.06.09, 11:34
                    heheh dobra
                    dostosuje sie ... tylko musicie się przede mną rozluźnić big_grin co by włazodupny
                    okres się udał big_grin
    • papiki Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 11:12
      chyba jeszcze nie jest tak źle, skoro tu jeszcze zaglądam i co nieco
      dodam od siebie.
    • eyes69 Przesadzasz, ale za to 03.06.09, 11:17
      pieknie rozkrecasz watki. wink

      Ja nie czytam wszystkich watkow, ani tym bardziej wszystkich
      odpowiedzi, wiec dla mnie jest OK.
    • deela Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 11:22
      zdarzylam?
      100 wpis est moj????
    • margotka28 Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 11:23
      Aśka - niech ci głowy nie zaprzątają takie bzdury. Forum jak forum.
      Początek - miło, słodko, a później lekkie piekiełko. Ale tak jest
      ciekawiej. Gdyby wszyscy sobie słodzili i palucha prosto w dupie
      trzymali to ile byś wytrzymała?
      • exotique Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 12:47
        przynajmniej cos sie dzieje. a swoja droga, to wszedzie sie trafi na ludzi
        otwartych i zakute paly, na tolerancyjnych i nie, na wrazliwych i tych co maja
        skore grubosci cegly.
        na tym polega zycie, by sie jakos w tych typach roznorakich odnalezc i dogadac-
        albo i nie big_grin
        • babowa Re: chyba magiel się psuje :( 03.06.09, 14:29
          bo poczatki sa zawyczaj fajnesmile

          tak było i z maglem
          zachwyciło nas to ,ze można sobie bluznąć, nie ma wywalania wątków i
          ogólnie zrobiła sie atmosferka prawie rodzinna
          Ale gdybyśmy sie kisiły dłuzej jedynie we własnym sosie to by szlag
          trafił całe forum i tyle

          osoby nowo przychodzące sa takie same jak i te z poczatków magla.
          jedne są miłe i ciepłe a inne twardogłowe albo zwyczajnie nudne
          i tez dobrze , bo jest ruch w interesiesmile

          a atmosfera jest inna, nie podoba mi sie tez ta złosaliwosc i niskie
          dosrywanki ale w sumie mogę z tym żyćtongue_out

          przestałam pisać, bo mam teraz fazę niepisania, nie czytam watków
          tylko przegladam pobieznie, nie kojarze wpisów tej osławionej nostry
          i nie chce mi sie ich szukać, bo raczej nie są tego warte

          ale trafiło sie kilka ciekawych watków, gdzie naprawde zaistniała
          dyskusja i raczej tym bym sie cieszyła, ze jednak poziom naszych
          rozmów czasami jest ponad ten piaseksmile

          troche śmieszy mnie to kurczowe trzymanie, przez niektóre z
          nas ,sztamy ze "starą gwardią" i krytycyzm nowych, bardziej
          wyszczekanych ale...co mi tam, najwidoczniej tak mają :0

          i cieszy mnie ,ze jest tyle nowych nicków
          pozdr babowa
Pełna wersja