semida
04.06.09, 19:57
Wkurwiłam się.
Tzn mamy dylemat z małżem co do opuszczania klapy w kiblu.
On twierdzi że jak może sobie tą klapę podnieść,to ja mogę ją opuścić

Ja twierdzę że klapa po to jest żeby jej nie obsikiwać przez facetów i jest do podnoszenia.
On na to ze ta klapa po coś w koncu jest-tzn mozna ją podnosic.
I po co ma ją myć za każdym razem jak może podnieść.
Mnie wkurwia jak z rozmachu siadam na kibel a tu w dupę zimno.
Kurwa mać.