tatuś BUC część III - co o tym myślicie??

05.06.09, 09:38
zeby zadzwonić do buraka (jak znajdę numer gdzieś w ogóle, bo mi
kartę do fona wcięło, na której jesttongue_out) i zaproponować mu podpisanie
umowy przed notariuszem o alimenty, zanim wyjadę z pozwem do niego??

1. nie wiem czy w ogóle chce mi sie z nim gadać na ten temat, no ale
nie bardzo mam ochotę na sądy,
2. nie wiem czy ma to jakiś sens, no ale może mu też nie będzie się
chciało po sądach ganiać??
    • pyzunia2007 Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:41
      a nie prosciej z nim o tym pogadac jak przyjdzie do dziecka
      • cudko1 Pyzunia 05.06.09, 11:18
        pewnie że prościej, jak już przyjdzie to może z nim zagadam, ale nie
        było go od 14 czy 15 stycznia wiec raczej nie ma na co liczyć nie??
    • bsl Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:43
      taką notarialna umową to nic nie zdzialasz , i co z tego że
      podpisze ??
      jak przestanei płacic to do komornika z tym nie pojdziesz bo musisz
      miec wyrok z klauzulą wykonalnosci
      mimo wszytko zalatwilabym to sądownie , wiem ze to nic milego kilka
      takich spraw juz mialam
      • bernimy Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:44
        Tak jak Bei, myślę, że to Ci nic nie da, a jak znam życie i to co
        opisywałaś, to może sie wymigiwać!
        • bernimy sorki 05.06.09, 09:45
          Bsl oczywiście!
        • cudko1 Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:50
          umowa notarialna może stanowić podstawę do wszczecia egzzekucji,
          pisze się paragrafik dodatkowy że na podstawie bodajze 777 którys
          tam paragraf kpc w razie nieterminowej spłaty czy braku wpłat
          dłużnik (zobowiązany do alimentów) poddaje się egzekucji.

          a co do porozmawiania z tatusiem BUCEM nie byłby tak ślicznie
          nazywany gdyby to dziecko odwiedzał w ogóle - nie widział jej od 14
          stycznia hmmmm.
    • carrymoon Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:43
      myślę, że jest to dobre rozwiązanie. zawsze wygląda na bardziej
      polubowne niż targanie po sądach
    • lysa.spiewaczka Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:45
      Z tego co ja wiem< a mogę się mylić> - takie coś jak
      alimenty "notarialne" nie majś mocy prawnej w sensie np ubiegania
      się o wszelkiego rodzaju zasiłki, jak z komornikiem - nie wiem.Chyba
      też. W warunkach jak wół napisane jest, że wyrok sądowy. Notariusz
      jedynie może wpłynąć na delikwenta w sensie psychicznego bata. No i
      ewenteualnie mogłoby to ułatwić w sądzie start od pułapu pewnej
      kwoty. "Alimenty" przeżyć, moim skromnym zdaniem, trzeba.

      Nie zna zycia kto nie strał się o alimenty....fiu, fiu, fiu, fiu
      <nucąc popularną piosenkę schodzi ze sceny>
      Wszystkie drogi prowadza do LOBBY BIUSCIASTYCH
      • bernimy notariusz 05.06.09, 09:48
        Mi kiedyś notariusz powiedział, że jak obydwie strony sie zgadzają,
        to On w akcie może niemalże wszystko napisać i co z tego? To nie ma
        żadnej mocy!
        Jak któraś strona nie dopełnia tego co jest napisane to i tak do
        sądu z takimi sprawami, bo to co w akcie nie ma znaczenia!
      • e.logan Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 09:50
        Mysle ze lepszym rozwiazaniem jest sąd. Wiem ze to nic miłego ale
        raz rozwiazesz sprawe definitywnie i masz z glowy a tak jak
        ojczulek za jakis czas sie wywinie ,przestanie placic i nagle zmieni
        aders na NN, to bedziesz miala o wiele wieksze problemy raz z
        lokalizacja jego a dwa ze od nowa bedziesz musiala sie bawic w
        ustalania, sady , rozmowy itd.
        • cudko1 EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 09:54
          Art. 777. (720) § 1. Tytułami egzekucyjnymi są: 1)
          orzeczenie sądu prawomocne lub podlegające natychmiastowemu
          wykonaniu, jak również ugoda zawarta przed sądem;
          11) (721) orzeczenie referendarza sądowego prawomocne lub
          podlegające natychmiastowemu wykonaniu,
          2) wyrok sądu polubownego lub ugoda zawarta przed takim
          sądem;
          21) (722) ugoda przed mediatorem,
          3) inne orzeczenia, ugody i akty, które z mocy ustawy
          podlegają wykonaniu w drodze egzekucji sądowej;
          4) (723) akt notarialny, w którym dłużnik poddał się
          egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej lub

          uiszczenia rzeczy oznaczonych co do gatunku, ilościowo w akcie
          oznaczonych, albo też obowiązek wydania rzeczy indywidualnie
          oznaczonej, lokalu, nieruchomości lub statku wpisanego do rejestru
          gdy termin zapłaty, uiszczenia lub wydania jest w akcie wskazany;
          5) akt notarialny, w którym dłużnik poddał się
          egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej do
          wysokości w akcie wprost określonej albo oznaczonej za pomocą
          klauzuli waloryzacyjnej, gdy akt określa warunki, które upoważniają
          wierzyciela do prowadzenia przeciwko dłużnikowi egzekucji na
          podstawie tego aktu o całość lub część roszczenia, jak również
          termin, do którego wierzyciel może wystąpić o nadanie temu aktowi
          klauzuli wykonalności;
          6) (724) akt notarialny, w którym właściciel
          nieruchomości albo wierzyciel wierzytelności obciążonych hipoteką,
          niebędący dłużnikiem osobistym, poddał się egzekucji z obciążonej
          nieruchomości albo wierzytelności, w celu zaspokojenia wierzyciela
          hipotecznego, jeżeli wysokość wierzytelności podlegającej
          zaspokojeniu jest w akcie określona wprost albo oznaczona za pomocą
          klauzuli waloryzacyjnej, i gdy akt określa warunki, które
          upoważniają wierzyciela do prowadzenia egzekucji o część lub całość
          roszczenia, jak również wskazany jest termin, do którego wierzyciel
          może wystąpić o nadanie temu aktowi klauzuli wykonalności.
          § 2. Oświadczenie dłużnika, o którym mowa w § 1 pkt 4 lub 5, może
          być złożone także w odrębnym akcie notarialnym.
          § 3. (725) Tytułem egzekucyjnym jest również akt notarialny, w
          którym niebędący dłużnikiem osobistym właściciel ruchomości lub
          prawa obciążonych zastawem rejestrowym albo zastawem, poddaje się
          egzekucji z obciążonych składników w celu zaspokojenia zastawnika.
          Przepis § 1 pkt 6 stosuje się odpowiednio.
          • cudko1 Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 09:56
            tylko właśnie nie wiem jak ma się akt notarialny do tych wszytskich
            zasiłków śriłków - a zwłaszcza tek zaliczki alimentacyjnej w
            porażającej kwocie 170 zł bodajżeuncertain
            • bsl Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 10:02
              myśle ze powinnas zadzwonic do MOPSU oni ci wszytko powiedza
            • lysa.spiewaczka Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 10:26
              Cudko - jedno jest pewne zaliczki alimentacyjnej w kwocie 170 zł juz
              NIE MA. Aktualnie dostajesz kasę z Funduszu Alimentacyjnego, w
              wysokości przyznanych Ci przez sad alimentów, nie więcej jednak jak
              chyba 5 stów.
              Zapytaj, ale wg moje wiedzy Panie były odsyłane z kwitkiem jeśli nie
              posiadały stosownego wyroku sadowego.
              Nie ma się co przejmować swoim wizerunkiem nieugodowej panienki, co
              to dyszy z pragnienia wyrwania od tatusia kilku stów miesiecznie.
              dziecku jak psu buda sie należą. Kombinowanie zaś i odwlekanie w
              niczym nie pomoże, ani Tobie ani dziecku...Może tylko poprawić
              samopoczucie ojca...a chyba to akurat masz gdzies.....
              <schodzi ze sceny niemiłosiernie fałszując szlagier : Najważniejszy
              pierwszy krok....potem łatwo zrobić nastęęeepnyyyyy>
              • bsl Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 10:29
                no fundusz dziala ale jak przekroczysz magiczna kwote 700zł na osobę
                to mozesz o nim zapomniec
                • cudko1 Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 11:20
                  to w końcu jak jest z tymi zaliczkami funduszami?? bo ja się w ogóle
                  nie orientujeuncertain
                  • demonii.larua Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 12:58
                    Z FA na przykład kasę dostaje się w przypadku bezskutecznej egzekucji, czyli i
                    tak najpierw ojciec musi przestać płacić. Nie mniej jednak mowa tam jest o
                    alimentach zasądzonych sądownie (lub ugody zawartej przed sądem). Umowie
                    notarialnej z tego co pamiętam można w sądzie nadać klauzulę wykonalności (bez
                    tego komornik nie ruszy egzekucji).
                    • lysa.spiewaczka Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 13:06
                      No właśnie - podajesz ojca do sądu. Ojciec się wywiązuje - super.
                      Ojciec sie nie wywiązuje - uprzejmie donosisz do komornika. Komornik
                      szuka źródła z którego bije gotówka, albo coś co można zająć. Jest
                      źródło - sa alimenty. Nie ma źródła - komornik po pewnym czasie
                      wystawia zaswiadczenie o niemożliwośći egzekucji. Z tym plus stosem
                      innych papierów mkniesz do MOPSU i dostajesz tyle ile zasadzono ci
                      alimentów. pod warunkiem: spełnienia kryterium dochodowego.
                      reasumujac: Krok pierwszy i jedynie słusznny to złożenie sprawy w
                      sadzie przy uprzednik skrupulatnym wyliczeniu (np z pomoca formum
                      samodzielnej mamy) kosztów jakie ponosisz w związku z wychowywaniem
                      dziecka.

                      <Schodzi ze sceny w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku. Nic nie
                      nuci, bo się zaspała. No i jest przekonana, że zanim ona wyśle tą
                      odpowiedz tabum forumek zrobi to wczesniej>
                      • lysa.spiewaczka Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 13:08
                        Mówcie mi literówka....<idiotka>
                        • cudko1 Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 13:12
                          no naszczęscie zasięgnęłam już języka, poza tym co najśmieszniejsze
                          w swojej poprzedniej pracy napisałam tyle pozwów o alimenty ze cho
                          cho,a teraz w swojej sprawie cykam się jak głupiauncertain
                          • lysa.spiewaczka Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 13:25
                            Bo najgorzej ten pierwszy krok zrobić. Nie przejmować się, nie
                            wycofywać. Kto o interes dziecka ma zadbać jak nie mama?
                            <Nic nie śpiewa, bo łatwiej wtedy o literówkę>
                            • lysa.spiewaczka Re: EGZEKUCJA NA PODST. AKTU 05.06.09, 13:35
                              Jeszcze taka smutna anegdotka. W mojej kamienicy co najmniej trzy
                              matki dostają/powinny dostawać alimenty. Jedną z matek ex stawiał mi
                              za wzór - że dziecko 15 letnie, a ojciec płaci tylko 100 zł i co?
                              radzi sobie, wystarcza. Ja bezczelna na swieżo urodzone chciałabym
                              300. Inna mama sama wychowuje dwójkę, bardzo chorowitych
                              dziewczynek. To co ta kobieta przeżywa, ile ją nerwów kosztują
                              ciagłe wizyty u lekarza, nieustanne L4 i widmo zwolnienia z pracy
                              (jest pani swietnym pracownikiem, niestety mało dyspozycyjnym) jest
                              warte o wiele wiecej niż te 500 zł, które wysyła z wielką łaską i
                              westchnieniem ojciec dzieci. Chciałabym, zeby każdy zwolennik
                              teorii, że alimenty to mamusi na waciki są potrzebne był sąsiadem
                              tej kobiety i do woli mógł się napatrzeć jak takie samotne
                              macierzyństwo wygląda. Trzecią samotną matką jestem ja. Zero
                              możliwości egzekucji alimentów. teraz przekroczone kryterium
                              dochodowe, bo wyszłam za mąż. radzimy sobie i bez tych pieniędzy.
                              Może nadejdzie dzień, że spłyną kiedyś na raz wszytskie zaległe
                              kwoty, a wtedy córka będzie ustawiona na długi czastongue_out

                              <Biorąc pod uwagę, ilość i długość wyprodukowanych postów mam dziś
                              dni płodne.Mimo ciąży>
    • karra-mia Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 13:31
      cudak poczekaj na emigrantkę, może ona coś w tej materii ci
      podpowie, żeby to było jak najkorzystniejsze dla ciebie i dziecia
      • cudko1 Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 13:48
        ja tak tylko zapytałam żeby sobie w głowie rozjaśnić czy jest w
        ogóle szansa że ten buc zacznie ze mna na ten temat rozmawiać -
        mniej mnie interesowały kwestie prawnewink ale chyba pisze pozew
        dzisiaj zanim usiąde do roboty. szcegół w tym że jak ma zamiar
        płacic to będzie płacił czy to będzie notarialnie czy to będzei
        sądownie, a znając życie oraz jego dotychczasowe postepowania widmo
        ani jnotariusza, ani sądu ani komornika go nie przestraszy - więc
        zostaje mi ten cały fundusz tak? azeby z niego skorzystać to trzeba
        mieć wyrok - o własnie wyrok czy posoanowienie komornika o
        bezskutecznej egzekucji??
        • karra-mia Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 13:55
          na tym to ja się zupełnie nie znam, ale chyba musisz jednak pozwac
          go o alimenty i potem zobaczyć jak się dalej potoczy. Ale mówię, nie
          znam się i nie chciałabym źle doradzić, więc lepiej zamilknę...
        • demonii.larua Re: tatuś BUC część III - co o tym myślicie?? 05.06.09, 14:27
          Jedno i drugie, do dokumentów dołączasz zaświadczenie od komornika i kopię wyroku.
Pełna wersja