moofka 05.06.09, 11:54 jade teraz pierwszy raz i mam mase pytan takich praktycznych, byla ktora niedawno i zechce doradzic? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mamaivcia Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 05.06.09, 11:55 ja od kilku lat jeżdżę w tym roku też jadę trochę chyba wiem ... Odpowiedz Link
margotka28 Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 05.06.09, 11:55 byłam roku temu. Służę pomocą. Odpowiedz Link
moofka Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 07.06.09, 09:21 dzieki za linka, czytam ale mam watpliwosci jak zrobic z waluta czy na istrii bez problemu znajde bankomat, i wyplace visa czy mastercardem? czy samym euro da sie placic? gdzie najlepiej wymienic na ichnie kuny? Odpowiedz Link
gonia28b Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 07.06.09, 09:42 ja też jestem "starą chorwatomaniaczką" z bankomatami nie ma większego problemu, jak również z płatnościami kartą także. Dodam tylko, że Istria oraz w ogóle wybrzeże Dalmatyńskie należy do bardziej cywilizowanej części Chorwacji i tych krajów bałkańskich. Parę lat temu pojechaliśmy do Bośni i Hercegowiny. W tej jedynej ich nadmorskiej miejscowości Neum, nawet jakiś bankomat był i kafejka z internetem również, ale po przekroczeniu północnej granicy z Bośnią, to.... nie dość, ze drogowskazy pisane cyrylicą, to tylko się modliliśmy o jakąś stację benzynową z możliwością płacenia kartą no i krajobraz - skalisty płaskowyż, gdzieniegdzie jakaś ruina, albo przynajmniej budynek ze śladami strzałów... ciarki po plecach przechodziły, mimo, że od wojny domowej w Jugosławii już trochę lat minęło... i tylko brakowało na tym tle jakiegoś czołgu, albo zakamufowanego gdzieś żołnierza z kałasznikowem... Na Istrii podobno był względny spokój w czasie wojny, więc luzik. Odpowiedz Link
moofka Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 07.06.09, 11:58 prawda to ze ceny zywnosci sa takie wysokie? co warto zabrac, zeby tam nie kupowac a co warto przywiezc stamtad? Odpowiedz Link
mamaivcia Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 07.06.09, 13:24 bardzo drogie są ryby w knajpach - dziwne bo przecież nad morzem powinno być taniej ;P ale rano w porcie można coś tam kupić i się potargować żywność jakieś 20-30 % droższa niż u nas - ale zależy co najdroższa na świecie była tylko śmietana np. mały kartonik w przeliczeniu na PLN 12 zeta i niby 12 % ale do szpinaku dawałam tylko jedną łyżkę inaczej byłby to sos śmietanowy, a nie szpinakowy za to gotowy obiad przy plaży kosztuje ok. 20-25 zł z piwem (jakieś mięso, frytki plus surówka) gałka lodów - 1,5 zł - tylko, że wygląda jak nasze krajowe 3 razem wzięte nie prawda, że woda mineralna taka droga, że trzeba ciągnąć ze sobą hektolitry - 20 gr. droższa niż u nas Odpowiedz Link
mamaivcia aaaa kawę zabierz jeśli pijesz i herbatę ... 07.06.09, 13:28 kawa ichniejsza sklepowa jest obrzydliwa niby te same marki co u nas ale smak ma tragiczny no i papieroski podobno też są obrzydliwe - ale ja nie próbowałam, bo nie palę a spróbować należy koniecznie orzechówki i wiśniówki te kupowane na straganach w warzywniakach są z domowej rakiji robione, więc maja posmak bimbrowy ale polecam Orehovac - chyba tak się piszę - ze sklepu - z kostką lodu, niebo w gębie Odpowiedz Link
moofka Re: aaaa kawę zabierz jeśli pijesz i herbatę ... 07.06.09, 20:17 dzieki kawe wezme, pije duzo palic nie pale za to jade z przedszkolakiem i roczniakiem w jakies sloiki chyba tez lepiej zaopatrzyc go tutaj mam pytanie, czy eurami moge placic, czy ichnia waluta tylko? Odpowiedz Link
mamaivcia Re: aaaa kawę zabierz jeśli pijesz i herbatę ... 07.06.09, 22:14 Euro to zwykle za kwaterę przyjmują - nawet w agencjach turystycznych a tak to musisz jednak wymienić na kuny w ubiegłym roku wymienialiśmy trochę euro, trochę PLN - akurat był dobry przelicznik słoiczki dwa lata temu zabierałam jednak z PL - tam oczywiście są też ale tak jak i u nas w małych sklepach jest ograniczony asortyment a do dużego marketu czasem jest daleko (no i mój dzieć to bardzo wybredny i tylko niektóre dania z Gerbera inne z Hippa a jeszcze inne z czego innego tolerował Odpowiedz Link
dragica Moofka 08.06.09, 00:51 Co do kawy to sie nie zgodze...Ich kawa jest drobniej mielona,silniejsza-taka typowa tardycyjna.Mozesz sobie zawsze zamowic w kawiarni "espreso"... Warto kupic rakije,prsut,jakis ser-maja swietne owcze sery. Odpowiedz Link
mamaivcia Re: Moofka 08.06.09, 07:59 nooo w knajpach kaffka jest bosska z tym się zgodzę ale sklepowej nie polecam Odpowiedz Link
moofka Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 08.06.09, 08:04 a w praktyce, ktora droga okazuje sie lepsza przez niemcy czy czechy? jak Wy jezdzicie? Odpowiedz Link
margotka28 Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 08.06.09, 09:58 zależy skąd będziesz jechała. Bo ja jechałam z kujaw i przez Słowację, Austrię, Słowenię i Chorwację. Byłam w Trogirze w Dalmacji. Wszędzie musisz kupić winiety. Najdroższe są winiety w Słowenii, a autostrad brak. Przez całą Słowenię aż do granicy z Chorwacją ciągnął się jeden wielki korek. Z rad praktycznych: staraj się nie jechać w weekend. Korki na autostradzie w Chorwacji potrafią być gigantyczne. Dwa razy staliśmy po dwie godziny przez tunelami. Odpowiedz Link
moofka Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 08.06.09, 10:06 no wlasnie mam rzut beretem do niemiec, a wszystkie poradniczki zalecaja czechami na weekend nie jade na szczescie ale i tak sie boje bo to juz poczatek sezonu i pewnie korki i tak beda Odpowiedz Link
margotka28 Re: dziewczyny, ktora z Was sie zna na chorwacji? 08.06.09, 11:07 korków nie powinno być większych. Największe korki to były w Słowenii, do granicy i później tak jak pisałąm przed tunelami. Tam są dwa tunele, któe mają coś około 10 km długości i były tylko po jednej nitce otwarte. Pamiętam, że wisiały tablice, że całość (czyli po dwie nitki) mają zrobić do czerwca tego roku. Jeśli się wyrobili to korków nie będzie. No i ja jechałam w sobotę. Wszyscy wtedy jechali Odpowiedz Link
gonia28b Moofak zaplanuj sobie dobrze trasę 08.06.09, 22:36 w sensie o jakiej porze dnia będziecie jechać i noclegi ewentualne. Roczniak powinien bezproblemowo jechać w nocy zapięty w foteliku - prześpi, ale z przedszkolakiem może być już różnie... dzieci nudzą się podczas długiej jazdy samochodem Jedzenie - ja z tych oszczędnych, więc bardzo dużo kupiłam jeszcze w Polsce, słoiki dla maluchów jak najbardziej, dla starszego bardzo fajne są te ""włoskie smaki" hipp'a, w opakowaniach w kształcie serduszka. Dla nas dorosłych ugotowałam jakiś gulasz, jakąś zupę, coś tam jeszcze i zawekowałam. kupowałam tylko rzeczy, które muszą być bezwzględnie świeże, jak na przykład pieczywo, pomidory i w ogóle świeże warzywa, mięso na grilla. A z regionalnych specjalności, to oczywiście rakija i wino! gdzie się nie obrócić, prawie w każdym domu jakaś prywatnia bimbrownia i kupuje się swojskie wina i rakiję - polecam i do Polski przywieźć, ze znajomymi grilla zakrapianego rakiją sporządzić! Odpowiedz Link