pola.cocci
05.06.09, 16:56
w lodzkim szpitalu. Jezu jak to mozliwe, do glowy by mi nie przyszlo
ze cos takiego sie moze zdazyc. Jest w ciezkim stanie. I to w
szpitalu... a moze wlasnie w szpitalu?
Mojej kolezanki synek zmarl kilka dni po urodzeniu z powodu
niewlasciwej temperatury w inkubatorze... Straszne rzeczy sie
dzieja, strasznie jest przezyc taka tragedie.