Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slusznie

05.06.09, 18:37
Bylam dzis na szczepieniach z moimi chlopakami, juz wylazlam z
gabnetu po wszystkim, ubieralam mlodszego i slysze ze mamunia sobie
gada przez tel, gada sobie to gada. Byla odwocona do dziecia
plecami, patrze a to taki malutel jak moj, moze nawet mlodszy, na
siedzaco w spacerowce. Sobie mysle, nie moja sprawa, lekarka jak sie
dowie to ja poinstruuje, no i tak bym to olala, ale to dziecko sie
po prostu nagle "zlozylo", glowa miedzy nogami wyladowala, dziec sie
zaczal miotac i wyc a tamta nawet nie zauwazyla bo tak byla
pochlonieta rozmowa. W 3 sekundy przelozylam mojego do wozka i
podnioslam dziecia, i wolam do niej ze dziec by sie jej udusil a ona
by nawet nie zauwazyla. Ona prawie ze z lapami do mnie wyleciala,
jak smialam dotykac jej dziecka, wiec jej wylecialam z tekstem ze
konferencje to sobie moze w domu urzadzac jak dziec spi a nie nawet
nie spojrzy na nie. Ofuknela mnie i wziela dziecia na rece i dalej
gadala. Nosz kurwa mac, oburzylam sie.
    • marta_i_koty Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 18:39
      A to głupia pizda - powinna Ci jeszcze podziękowac, żeś dzieciora
      ratowała...
    • slimakpokazrogi Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 18:40
      i dobrze! powinny być kurde egzaminy na rodziców... bo jak się widzi
      takie babska...
    • red.kruella Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 18:47
      sa takie wredne baby,że nawet nie podziękują za pomoc uncertain
      ja pamietam kilka lat temu jak szlam do sklepu to kobieta ok.25lat zgubiła
      portfel no dosłownie wypadł jej z torby.
      wiec ja go podniosłam i dawaj za nią ,powiedziałam ze wypadł jej portfel a ona
      popatrzyła na mnie z byka,zmierzyła z góry do dołu,wzięła szybko portfel i
      jeszcze chamsko otworzyła go przy mnie zeby sprawdzic czy nic nie ukradłam.
      No jasna cholera jakbym chciala ukrasc to bym za nia nie biegła i jej go nie
      oddawala!
      A ona nawet nie podziekowała tylko obróciła się na pięcie i kierunek dom uncertain
      No rece opadają.
      Ale juz tacy sa ludzie uncertain
    • ez-aw Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 18:52
      I słusznie zrobiłaś. Trzeba było mocniej jej powiedzieć.
      • aga9001 Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 18:59
        Ja to pewnie jeszcze wiązankę bym posłała big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 21:34
      bo to taki typ, co to sam swoje geny z wyścigu w ewolucji
      wyeliminuje...
      uncertain
      • bernimy Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 21:37
        "bo to taki typ, co to sam swoje geny z wyścigu w ewolucji
        wyeliminuje..." piękne big_grin

        Bardzo dobrze zrobiłaś!!!
    • tiuia Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 22:17
      Dobrze zrobiłaś. Co za nieodpowiedzialna bycz...
    • aniuta75 Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 05.06.09, 22:38
      Durna baba uncertain.
      • asiaiwona_1 Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 10:36
        jak widać nie każda kobieta nadaje się na matkę...
        • magiczna_marta Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 10:52
          Ja pierdole, ja rozumiem ze tel zadzwonil ale rozmawiam i oserwuje
          dziecko a nie w okno sie patrze.
          Poza tym tak mysle ale w zyciu bym takiego malutka nie posadzila w
          spacerowce.
          • agamemnonn Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 10:57
            Oj bym ją zjebała , durne babsko

            A ile miało to dzieciątko?
            • magiczna_marta Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 11:06
              Mniejszy niz moj, obstawiam tak ze 4 miesiace z hakiem moze, no
              malutek straszny.
              • agamemnonn Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 11:08
                wiesz co, szok...ale faktycznie - zeby zostac matką to by trzeba było przejść
                jakies testy bo takich durnowatych bab to są setki i tylko dzieciaki na tym cierpią
                • hellious Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 11:28
                  Wczoraj widzialam u mnie pod klatka jak dziadzius kochany chcial zeby dziec
                  swiat ogladal i posadzil go Opartego o bok gondoli... Dziecko nawet w spacerowce
                  na plasko jeszcze nie jezdzilo. Dziadziusiowi mina zrzedla jak wyszla matka
                  malucha go od dziadzi odebrac... Dziec czteromiesieczny. Wiem, bo to sasiadowtongue_out
                  • cosa_nostra_77 Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 15:09
                    4miesieczny dziec w spacerowce, jessuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!trza bylo jej wiazanke
                    poslac, biedne dziecko
                    • agik82 Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 15:29
                      też bym taką babę opieprzyła!
    • mantha Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 22:43
      No i bardzo dobrze, nie moge juz sluchac tych pierdol o tym, ze nie nalezy sie
      wtracac, ze co cie obchodzi, nie twoje dziecko itp itd...
      wlasnie nalezy i trzeba, szczegolnie w takich przypadkach - totalnej bezmyslnosci.
      i nie wiem co to teraz za moda sie zrobila, ale w pobliskim parku jest wysyp
      mamusiek, z malenkimi dziecmi, doslownie moze kilkutygodniowymi, ktore woza te
      dzieci w fotelikach samochodowych. i to nie ze z samochodu do domu w 2 minuty,
      tylko na regularne spacery... po prostu rece opadaja.
      • magiczna_marta Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 23:05
        W foteliku, o ile dziecko jest dobrze do takowego wlozone nie jest
        obciazony kregoslu, ale kurna w sacerowce, na siedzaco takiego
        malutka, az strach pomyslec gdyby miedzy nogami lezala jakas
        grzechotka i tak jeb prosto w czolo dzieciak by przypierzyl padajac,
        brrrr.
        • magiczna_marta Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 06.06.09, 23:05
          p mi cos kiepsko dziala
      • cosa_nostra_77 Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 07.06.09, 13:09
        no i... tu gdzie miszkam wszyscy woza tak dzieci, nie jest to szkodliwe
        • aintha Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 08.06.09, 20:15
          hłe hłe - jak nie? Kręgosłup musi dojrzeć do siedzenia, dlatego są gondole...

          A co do fotelików samochodowych - wszystko ok, tylko laski zapominają, że w
          takim foteliku można bez przerwy jechać tlyko 2h, potem trzeba na 10-15 minut
          dzieciaka wyciagnąć... Za to moja bratanica, która sporo czasu spędzała w
          foteliku (jak w leżaczku) znaczeni wolniej się rozwijała fizycznie, w sensie
          przekręcania się, a o siedzeniu nie wspominając
          ---------------------------
          https://m3.lilypie.com/Rlnhp2.png|https://m1.lilypie.com/dGpNp2.png
          Dzieciaczkowo|Filmowo|Piosenki i wierszyki dlaDziecióf
        • magiczna_marta Re: Opieprzylam mamunie w przychodni-mysle ze slu 08.06.09, 21:44
          @cosa- jak wszystkie nosicie takie tipsy jak Ty na zdjeciach na foto
          forum to jestem w stanie w to uwierzyc, co nie zmienia faktu ze to
          NIE jest zdrowe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja