aga9001 06.06.09, 06:21 wstawac Sprzatac, a nie spac w końcu sobota jest. Nadrabiac zalegołości w pracach domowych trzeba. Kawę i herbatę serwuję i miłego dnia u siebie upatruję, a wszystkim tego samego życzę. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agamemnonn Re: Baby drogie 06.06.09, 06:40 dzien dobry od 4:30 nie spie...w domu juz posprzatane, kawa prawie wypita. siedze i sniadanie młuce Odpowiedz Link
aga9001 Re: Baby drogie 06.06.09, 06:43 I to jest Aga prawidlowe postępowanie, jak na prawdziwą statystyczną Polkę przestało :] Odpowiedz Link
agamemnonn Re: Baby drogie 06.06.09, 06:46 hehe wiesz, mógł by sie zmienić czas wstawania no ale jak na statystyczne dziecko - mój syn nie pozwala Odpowiedz Link
agik82 Re: Baby drogie 06.06.09, 06:46 wstać to ja mogę, kawę wypić też, ale sprzątać? o tej porze? nie ma szans!!! Odpowiedz Link
agamemnonn Re: Baby drogie 06.06.09, 06:49 agik wole póki nie zmęczona jestem bo pozniej moj syn nie pozwala na nic więcej Odpowiedz Link
in-ca Re: Baby drogie 06.06.09, 09:52 o ja, Wy naprawdę o tej porze wstałyście? podziwiam, ja zwlekłam się o 8.30, M jeszcze śpi, więc nie sprzątam co by Go nie obudzić Odpowiedz Link
ba_warka Re: Baby drogie 06.06.09, 10:26 melduję posłusznie ,że dzisiaj LENIA mam i alergię na robotęA kawcia wypita-dziękuję. Miłego dnia Odpowiedz Link
ba_warka Re: Baby drogie 06.06.09, 10:30 a my wyprowadzamy chłopaków co by nam chałupy do końca nie roznieśli Odpowiedz Link
moninia2000 Re: Baby drogie 06.06.09, 10:33 Ale trafilas w moim przypadu hihi! Teraz juz szykujemy sie do wyjscia na Jarmark sredniowieczny, ale wstalam jako pierwsza i zaczelam sprzatac z ochota Mala dosypiala i maz tez, bo wciaz dostaje od meza o 6 rano antybiotyk i potem spia...A wczoraj wrocilismy do domu o 24h ze wspolnej kolaji w parku Odpowiedz Link
beata7305 Re: Baby drogie 06.06.09, 14:00 O jak miło, że nie tylko ja jestem o 6.21 na nogach. Do sprzątanie jeszcze się nie zabrałam. Nie chce mi się. Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Baby drogie 06.06.09, 14:09 Wstałam skoro świt, zjadłam śniadanko, wysłałam chłopa z dzieciem po zakupy co by chałupe mieć pustą, posprzątałam ( prałam wczoraj ), uszykowałam obiad, chłopu żarło do pracy, upiekłam wieniec ptysiowy. Pzmywałam i ... mam WOOOOLLLLNNNEEEEE PS. Właśnie mi się przypomniało, że kawy jeszcze nie piłam. Lecę po kawusię. Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: Baby drogie 06.06.09, 15:50 wstalam o jedenastej razem z dzieciem, sprzatac nie sprzatam, mam sprzataczke, a teraz ide na zakupy i oddelegowuje dziecia tesciom. Odpowiedz Link