a co z kolczykami u chłopaków ?

06.06.09, 23:32
no właśnie, mamy synów - jak sie zapatrujecie? Jak by wam 12-13-
latek wyskoczył, że chce sobie ucho przebić, albo brew?
    • babowa Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 06.06.09, 23:35
      mój znajomy przebił ucho synkowi gdy miał 5 lat, teraz ma lat 10
      obaj żyją
    • eva_mendez Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 06.06.09, 23:35
      brew to nawet fajnie wygląda ale ucho- ble. Życie
      • mearuless Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 06.06.09, 23:42
        a ja odwrotnie mam..
        bo mi ucho pasuje natomiast brew jest dla mnie okropienstwem.
        ale poradzilabyn synowi poczekac ze 2 lata i przemyslec "zakolczykowanie".
        chociaz...czekaj...moja starsza miala 8 lat jak jej przebilam uchiwink
        blagala nas bardzo dlugi czas, az dalam sie namowic.
        wiec moze z synowi tez bym ulegla...
        • hellious Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 08:27
          12-13 latek nie mialby czego szukjac w tym temacietongue_out 15-16 juz tak tongue_out
          • guderianka Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 09:11
            Jeśli 12-13latek się matki o to pyta-to dobry znak
            Matka może się nie zgodzić aczkolwiek i tak niewiele to pewne da bo
            młody sam sobie dziurkę zrobi.
    • cielecinka Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 09:55
      ślimak to ja ci powiem , ze mój gnom ma rok i 4 mce i jak widzi mnie noszącą
      kolczyki to domaga się ,żeby mu je założyć. I czasami mu je zawieszam na
      małżowinach od góry i jest wtedy przeszcześliwy biega do lustra i się ogląda
      mrucząc tikutikutikutiku smile
      Natomiast jak będzie chciał przekuć uszy i brew to powiem mu, żeby sobie do
      18stki poczekał smile Ja sama przekułam uszy dopiero w wieku 30 lat smile
      • in-ca Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 09:58
        brew ok w ucho nigdy, mam nadzieję, że na taki pomysł nigdy nie wpadnie
        • marta_i_koty Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 10:41
          Nie bardzo podobają mi się kolczyki u małolata płci męskiej i dlatego
          cieszę się, ze mój 14-latek na razie nie chce takowych nosić.
          Załozyłam kolczyki mając 13 lat i generalnie, jako punkówa, mialam te
          uszy podziurawione na maksa, teraz zostawiłam tylko po 2 dziury w
          kazdym, mąz też nosi kolczyk (tez pozostalość po punkowskich
          czasach), więc jakich mogłabym uzyc argumentów w przypadku
          ewentualnych kolczykowych zapędów Szymona? Zgodziłabym sie i tyle.
          Natomiast syn chce zrobić sobie tatuaż i zamierzam za jakieś 3 lata
          mu na to pozwolić - wcześniej nie..
          • doral2 Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 11:37
            w ogóle nie podobają mi się kolczyki u facetów, to takie zniewieściałe.. tak
            samo jak długie włosy związane w kucyk..

            facet to ma być facet, ogolony, o strzyżony, ubrany czysto i schludnie, a nie
            takie rozlazłe troki od kaleson, w rozciągniętych podkoszulkach, starych
            wyświechtanych portkach, z kolczykiem i kucykiem... no matko i córko!! bleeeeehhhhh
        • w_miare_normalna Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 12:36
          sama jestem okolczykowana,wiec pozwolę też córce wink
    • mathiola Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 11:44
      12 latek to nie, ale 16 to już niech se przekłuwa jak ma ciśnienie. Pod
      warunkiem, że reprezentuje sobą coś więcej niż tylko fajne poprzekłuwane ciało a
      w głowie ma wymaganą wiedzę.
      • cosa_nostra_77 Re: a co z kolczykami u chłopaków ? 07.06.09, 12:54
        W brwi moze nosci, w uchu nigdy. z to malz powiesi go za kolczyka jesli takowy
        sobie zafunduje. Moj m jest na nie kolczykom u chlopakow i u kobiet gdzie
        indziej niz w uszach, i tatuazom tez jest na niesmile ja tam mam kolczyk gdzie
        Marylin Monroe pieprzyka i wciaz slysze, ze powinnam go wyciagnactongue_out
Pełna wersja