czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej?

06.06.09, 23:55
niz Polacy, oczywiście. Zwierzać się tutaj, która ma porównaniesmilesmile
    • mearuless Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 00:05
      podobno wlosi sa kiepscy,a dobra opinia o nich to mit...

      slyszalam ze jak chcesz dlugo i dobrze to tylko z rosjaninem.
      ale to nacja ktorej nie darze wyjatkowa sympatia.

      azjaci maja male cczlonki, za to murzyni dlugie ale krOtkodystansowe .
      • slimakpokazrogi Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 00:13
        mea, Ty sie nie wymądrzaj, jak Ty półtora chłopa miałaś... ja tu o
        realne doznania pytam, no.
        Poza tym jedyny mój epizod z obcokrajowcem (a właściwie pół
        epizodu) świdczy na korzyść Włochów tongue_out
        • mearuless Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 00:52
          e noeeeeeeeeeee no co ty slimakismileto byla wersja dla babowej, zeby mnie nie
          wziela w krzyzowy ogien pytan o moich kochankowsmile


          polegaj na mym doswiadczeniu jak na zawiszy, a daleko zajedzieszwink-z podtekstemsmile

          fotoforum.gazeta.pl/5,2,mearuless.html
      • esofik Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 00:23
        z ruskiem to ja bym nie chciała, oni chyba w genach mają zapisany
        wstręt do wody fuj
    • esofik Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 00:17
      nie ma znaczenia z jakiego kraju ale z jakiej kultury/religii
      Nie wydaje mi się, aby np. muzułmanin dla który traktuje kobietę
      gorzej jak psa, będzie wyrozumiałym kochankiem IMHO tak jak w życiu
      codziennym, tak samo w sypialni
      To moja teoria nie potwierdzona żadnym doświadczeniem wink
      • jowita771 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 00:25
        Ja mam doświadczenie z muzułmaninem (jednym) i jest to dobre doświadczenie.
        Jedyne, co mi przeszkadzało, to było to, że zawsze po seksie biegł pod prysznic,
        no, nie tak bezpośrednio po, ale przed spaniem. Ma to jakieś uzasadnienie w
        religii. Kiedy się dowiedział, że mi to przeszkadza, to przestał biegać pod ten
        prysznic i już nic mi nie przeszkadzało. Poza tym obrzezany, a to niewątpliwy
        plus, jeśli chodzi o seks oralny.
        • gacusia1 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 04:44
          Tu zdecydowanie jestem przeciwniczka obrzezania.Mnie to niczego nie
          ulatwialo a przeciwnie-nic sie nie "slizaglo" i mialam wrazenie,ze
          to musi bolec.
    • gacusia1 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 04:28
      Kochaja sie tak samo ale "sprzety" maja inne .-PPPP
      Mam PEWNE doswiadczenie w tych sprawach miedzynarodowych .-P i jakos
      nie rzucila mi sie w oczy i nie tylko oczy zadna roznica.
    • liwilla1 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 07:28
      bo ja wiem. poki co tytul najlepszego bzykacza ma u mnie Polak smile najgorszego
      rownież wink oczywiscie to nie jedna i ta sama osoba. zagranica byla gdzies
      pomiędzy smile
      • cudko1 ja odpowiem krótko NIE:) 07.06.09, 07:38

    • absit pewnie nie ale... 07.06.09, 07:45
      ..w kulminacyjnym momencie krzyczą Oh my God! zamiast O mój Boże! wink
      • guderianka to chyba nie ... 07.06.09, 09:12
        kwestia rasy ale osobnika
    • emigrantka34 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 09:50
      a coz to za pytanie. sprobuj sama, to sie przekonasz smile
      • in-ca Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 10:01
        kwestia nawet nie rasy a klasy raczej smile
        • cosa_nostra_77 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 13:07
          no coz wole mojego obcokrajowca, Polacy jakos nigdy mnie nie zadowolili, marni sa.
          • marta_i_koty Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 13:18
            Miałam raz pół-obcokrajowca i zdecydowanie nie był rewelacyjny - mojemu
            obecnemu Polakowi do pięt nawet nie dorósłwink
            • pati.kowalska1 Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 13:42
              ja się kiedyś bzykałam z Włochem. bez rewelacjismile
    • madame_zuzu Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 14:50
      to ja chyba nie wymienię swoich międzynarodowych doświadczeń, sporo tego było.
      Ale Z Włochem nie spałam tongue_out
    • lineczkaa Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 15:49
      Ja to mogę na priv napisać jakby co, bo publicznie to się wstydzę, żem
      się tak międzynarodowo łajdaczyłam wink.
      • exotique Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 20:38
        Nie lajdaczylas- ty risercz przeprowadzalas smile
        • lineczkaa Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 21:50
          Czyli mogę zacząć pisać przewodnik "Obalony mit ognistego Latynosa
          przy zachwycie nad skandynawską finezję, arabska pewność siebie na
          tle amerykańskiej wstydliwości, irlandzka nuda kopią Anglii z
          elementami zaskoczenia francuskiej niemocy w porównaniu z ukraińskim
          uwielbieniem w połączeniu z serbską zaborczością"?
          wink big_grin
          • mearuless Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 22:04
            ty to jestes normalnie sex globtroter-kasmile
            szacuneczekwink
            • lineczkaa Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 08.06.09, 11:06
              Niektórzy przywożą za to miniaturki wieży Eiffla albo Statuy Wolności,
              też ładnie big_grin.
    • dragica Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 20:40
      Nie,nie i nie.
    • vredka Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 22:19
      Ja nie mam ale zapytam koleżankę z pracy jutro.
      Ona ma doświadczenie(a)big_grin
    • coitus_a_cheval Re: czy obcokrajowcy bzykaja sie inaczej? 07.06.09, 22:45
      Tatar - był naprawdę niezły, bzykał się tak
      jakby następnego dnia miał być koniec świata.
      Siniaki na udach miała ale również uśmiech na twarzy!

      Pan z Hiszpanii był niesamowicie wylewny w słowach ale
      w łóżku raczej szybki i skupiony na sobie...

      Natomiast pan z Węgier był zupełnie przeciętny, powiedziałabym
      żadnej różnicy między nim a polakiem.

      Wydaje mi się że to tak jak z polakami. Loteria ;-D


      • coitus_a_cheval Reszta Pań zdaje się nie ma odwagi? ;-)) 07.06.09, 22:47
        • bernimy Re: Reszta Pań zdaje się nie ma odwagi? ;-)) 07.06.09, 22:53
          lub doświadczenia big_grintongue_out
          • in-ca Re: Reszta Pań zdaje się nie ma odwagi? ;-)) 08.06.09, 16:24
            A ja tam jednak obstawiam Angola. Był rewelacyjny,ale może to dlatego, że
            ciepłem, które roztaczał, chciał zimną aurę przepędzić XD
Pełna wersja