Wstawaj, szkoda dnia ;)

08.06.09, 04:11
Tia, łatwo mi mówić, jak nigdy ostatnio nie zhańbiłam się wstaniem przed 8 wink
Kto jeszcze wstał?
Co robicie/tongue_out
    • aga9001 Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 06:03
      Jesteś rekordzistką??
      A co uczyc się zaczęłaś??

      --------------
      <Trzeba byc twardym jak żelki z "Biedronki" / by my friend big_grin >
      • agik82 Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 06:31
        ja też wstałam, znaczy obudziłam się i powstałam coby kawę z małżem wypić i dalej do wyrka!
        • alesio23 Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 07:29
          ja już tez nie spie
    • mama_cyryla Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 07:41
      ja kawę sączę juz od 6:00. i wcale nie na ochotnika - po prostu mój dzieć tak ma...
      • domiel6 Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 09:04
        4 rano to dla mnie srodek nocy.Mniej wiecej o tej porze wyciagam cyca.
    • ajike Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 09:12
      Kobieto, o 4 rano to ja ochrzaniłam dziecia że wstawać już chce. Zrobiłam to chyba dosyć skutecznie, bo śpi do tej pory smile smile smile
      • pina_colada88 Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 09:16
        Życzcie kobiecie szczęścia.
        Idę jak na ścięcie indifferent
        • ajike Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 09:17
          pina_colada88 napisała:

          > Życzcie kobiecie szczęścia.

          Życzę smile
          • bernimy Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 09:22
            Powodzenia!!!!!!!!!!!!!!
    • hellious Re: Wstawaj, szkoda dnia ;) 08.06.09, 09:24
      Pina, ja wstalam o 6.. bo moje mlode wczoraj caly dzien ze sraczka jesc nie
      chcialo, a dzis juz mu lepiej i o 6 wolal aaaammm.
Pełna wersja