milva_barring
08.06.09, 09:08
... chociaż właściwie to nigdzie nie wyjeżdżałam.
Po prostu ciąża daje mi w kość, a siedzenie przed kompem powoduje ogromny ból kręgosłupa i tylko z doskoku podczytuję magiel, nie mówiąc o pisaniu. Ale teraz obiecałam się zmoblizować i pisać również.
Cudko, żeby nie było, klikam, ale się nie dopisuję. Tak wiem jestem leń nie z tej ziemi.
Poza tym pytanko mam. Powinnam już liczyć ruchy dziecka. A ono ma dość często czkawkę - czy czkawka liczy się jako jeden ruch czy liczyć każde czknięcie? Wiem, że pytanie idiotyczne.
Tymczasem pozdrawiam