pranie

08.06.09, 15:41
dziewczyny w jakiej temperaturze pierzecie takie codzienne pranie? w jakiej
pościel np. a w jakiej dla dziecka??? ja kurcze piore wszytsko w 30 st. nie
prasuje pościeli, a siostra mnie skrytykowała buuuuu
    • pola.cocci Re: pranie 08.06.09, 15:46
      najczesciej 30, 40 stopni
      dziecka rzeczy w 60, bo brudne strasznie
      reczniki i posciel w 60 i nie prasuje
    • angel-marta Re: pranie 08.06.09, 15:51
      ubrania piore w 40 st, ręczniki jak mam czas to w 90, jak nie to w 40, nie
      prasuję wink pościele i nasze i młodej w 40, nie prasuje; siostry co by mnie
      skrytykowała naszczęście nie posiadam wink
      • deprim6 Re: pranie 08.06.09, 15:52
        a pierzecie w płynach czy proszkach???(no mnie zjechała siostrunia, akuratnie
        pranie robie, też tak przyszła)
        • angel-marta Re: pranie 08.06.09, 16:00
          deprim6 napisała:

          > a pierzecie w płynach czy proszkach???

          Zależy co. Ręczniki, pościele i np. Dzinsy albo starego ciuchy wink to w proszku;
          jak jakieś moje delikatne, zwiewne ciuszki to w płynie
          • deprim6 Re: pranie 08.06.09, 16:01
            no fajowo, dzięki za porady.
            • antyka Re: pranie 08.06.09, 16:04
              wszystko w 60
              bielizna i posciel w 90
              wszystkie rzeczy malej dodatkowo przeprasowuje
              a gdy mloda wraca z przedszkola wszystkoi obowiazkowo trafia do
              pralki lacznie z gaciami

              ale my mielismy problem z robalami,
              mam nadzieje, ze nigdy nie wroca
          • hellious Re: pranie 08.06.09, 16:03
            Zazwyczaj w 40-50 stopniach wszystko, tylko to co recznie trzeba, to recznie w
            plynie, reszte jak leci w proszku. Poscieli nie prasuje, bo nienawidze tego tongue_out
            Reszte dopiero przed wlozeniem na dupetongue_out
            • deprim6 Re: pranie 08.06.09, 16:08
              a też tak macie przy wyższej temperaturze że pierze sie tak dłuuuugo do 1,5
              h.Mąż sam kupował pralke i mamy dobrą jesli chodzi o firme ,ale dobija mnie ta
              długość prania.Tylko ręczne 30 st w 20 min pierze reszta dobijająco długo
              • cosa_nostra_77 Re: pranie 08.06.09, 16:10
                deprim stoisz nad ta pralka czy jak? przeciez niech sbie pierze 1,5godziny ty w
                tym czasie robisz cos innego i luz. No coz w 30 stopniach to gdy musze cos
                wyprac to piore tylko delikatne rzeczy.
                • hellious Re: pranie 08.06.09, 16:14
                  Eh, no moja tez tak pierze dlugo. Za to moja babcia me wypas pralke, w ktorej
                  mozna wszystko ustawic recznie, albo leciec program z pralki. Strasznie mi sie
                  ona podobasmile
                • deprim6 Re: pranie 08.06.09, 16:15
                  hihiihihii no dopytuje sie i tyle,ale stało się co musiało przez to maglowanie
                  spaliłam zupeeeeeee
                • hellious Re: pranie 08.06.09, 16:18
                  Cosa, ty naprawde jakas nerwowa dzis jestestongue_out A nawet jak stoi, to co?wink
    • madameblanka Re: pranie 08.06.09, 16:25
      a teraz ciężkie pytanie.
      Jak pierzecie w płynie, tzn gdzie go kuźwa wlewacie? Wlewacie do bębna? Czy w
      miejsce na proszek? Mi wszystko ścieka....
      • angel-marta Re: pranie 08.06.09, 16:26
        ja wlewam do miejsca na proszek, nie wycieka nic smile
        • hellious Re: pranie 08.06.09, 16:27
          Jak to scieka? Nieszczelny ten piojemnik jakis masz? A plyn do plukania tez ci
          scieka? Ja co prawda te co w plynie, to recznie chechlam, bo tyle tego, co nictongue_out
          Ale nic mi z pojemnika nie scieka.
          • madameblanka Re: pranie 08.06.09, 16:32
            pojemnik jest z 4 przegródkami. Wyciągany jest poziomo. Pralka pobierając wodę
            wypłukuje proszek. Dlatego nie może nie mieć otworu, bo jakby go wybrała.
            Miałam zamykaną od góry i pojemniki na proszek, płyn, były na drzwiach /od
            wewnątrz/ to wtedy sie nie wylewało. Ale teraz kurwa przy tej tradycyjnej pralce
            wszystko mi wlatuje do środka!
            • hellious Re: pranie 08.06.09, 16:42
              U mnie ten pojemnik ma takie klapki, ktore blokuja wyciekanie, a co sie dzieje
              podczas prania to juz nie wnikam ;P
      • in-ca Re: pranie 08.06.09, 16:26
        Ja piorę wszystko w 60, bieliznę i pościel w 90, a i proszek i płyn wsadzam
        zawsze bezpośrednio do bębna.
      • deprim6 Re: pranie 08.06.09, 16:28
        płyn do tych specjalnych pojemniczków i do bębna, tylko proszek do szuflady pralki.
        • papiki Re: pranie 08.06.09, 16:41
          ciuchy nasze i dzieciowe oraz dzieciowa pościel 40
          pościel nasza, ręczniki i ścierki kuchenne 90
          szmaty 90
          chyba, że coś wymaga 30

          Proszek/ płyn wsypuję/ wlewam do szufladki. Ale miałam kiedyś
          kiepski proszek (choc z tych lepszych), nie chciało go spłukiwac z
          szufladki i zbrylało, więc musiałam go najpierw na tarce trzec i
          bezpośrednio do bębna ładowac.
    • mama_cyryla Re: pranie 08.06.09, 16:48
      nie dość, że piorę w 40 stopniach, to nie segreguję i wszystko zalewam płynem do kolorów. prasuję, ale tylko dzieciowe. swoje jak mam coś założyć. na szczęście nie mam rodzeństwa, krytykować może mnie tylko teściowa...
    • ajike Re: pranie 08.06.09, 17:05
      W zasadzie wszystko piorę w 60 stopniach, tylko pościel i ręczniki w 90.
      Piore w proszku, chyba że czarne rzeczy - wtedy w płynie.
      Nigdy nie piorę ręcznie. Nie lubię tego i nie mam zamiaru się zmuszać do takiej roboty.

      Czasem namaczam ale tylko wtedy, kiedy jest wyjątkowo brudne lub wymaga namoczenia przez noc w odplamiaczu. Najczęściej są to ubrania dzieciowe.
      • marta_i_koty Re: pranie 08.06.09, 17:19
        Dżinsy i skarpetki synawink w 40 stopniach, ręczniki i pościel w 60, a
        ciuchy "codzienne" w krótkim programie na 30 stopni.
    • gacusia1 Jesu,nie wiem... 08.06.09, 17:47
      Bo tu sa pralki dla TEPAKOW i nieukow,czyli temperatura jest podana
      jako SANITIZE,HOT,WARM,COLD,TAP COLD. Zawsze piore na
      HOT,przypuszczam ze jest to temp 60-70'C. Gdy mam cos delikatnego
      albo farbujacego,piore na warm.
      • magiczna_marta Re: Jesu,nie wiem... 08.06.09, 18:15
        uff, to tak:
        dzieciowe: w plynie (takim co sie niby kolory nie mieszaja)- 40
        stopni
        nasze kolorowe: w proszku do koloru- 40 stopni
        biale: w proszku do bialego- 60 stoni
        czarne: w plynie do czarnego- 40 stopni
        osciel i reczniki: w proszku do koloru (bo kolorowe i reczniki i
        posciel mam)- 60 stopni

        co do plynu, to w naszej pralce (jak sie okazalo po telefonie do
        Amici) okazalo sie ze jest specjalna wkladka jaka sie blokuje zeby
        plyn nie wyplywal i nawet mi przyslali takowa i juz mi nic nie
        wyplywa

        to sie rozpisalam
    • deela Re: pranie 08.06.09, 18:21
      normalne pranie w 30 st
      posciel i reczniki w 60
      naszej poscieli nie prasuje (bo nie trzeba) mlodego prasuje (bo inaczej wyglada
      jak psu z gardla wyjeta)
    • one_slip Re: pranie 08.06.09, 19:13
      Ha.
      A u mnie pierze facet, bo jak raz zrobilam pranie to pralka wylala i oswieciło mnie jak już koty wesoło brykały sobie w jeziorze przedpokoju i robiły piękne pieczątki z mydlin na reszcie domu. Później trzeba było zrobić 8 prań bo zebrałam to czystą pościelą i ręcznikami i ten mój powiedział, że bardziej się mu opłaca zrobic jedno samodzielne, męskie pranie niż moje osiem wink
      Aale. Pierzemy zwykłe ciuchy w 40-60*C, ręczniki i zasikane przez koty rzeczy w wysokiej temperaturze. Pralka jest trzyletnia, jeszcze nie siadła (to wylanie to jakoś nie zauważyłam, że wąż jest z wanny wyjęty) - na początku praliśmy wszystko w płynie, ale tenm płyn tak średnio spierał brud, więc przeszliśmy na proszek i płyn do płukania i jest git.
      Boże, nie wiedziałam, że zwierzę się wam z tak intymnych rzeczy jak p[ranie smile
    • frida-marzec08 Re: pranie 08.06.09, 20:18
      POŚCIEL: pranie delikatne na 30
      odzież bez plam: j.w., czasami na 40 bawena
      odzież poplamiona: intensywne odplamianie, bawełna 60
      ręczniki: 60 lub 90
    • bernimy Re: pranie 08.06.09, 20:25
      Codzienne zazwyczaj 50-60oC
      białe, pościel i ręczniki 60oC
      czarne 50oC
      delikatne swetry, bluzeczki 30oC
      Pościel prasuję, zazwyczaj big_grin
    • eva_mendez Re: pranie 08.06.09, 20:26
      pościel, reczniki w 60 st. CZarne i ciemne w 40 st
    • karra-mia Re: pranie 08.06.09, 20:38
      40 stopni, dziecka rzeczy piorę z naszymi od dawna
      ręczniki i pościel na 60st
      • doral2 Re: pranie 08.06.09, 20:56
        wszystko jak leci, łącznie z pościelą i ręcznikami, piorę w 40 stopniach, w
        proszku (jeden do białego, drugi do kolorów), dodaję płyn do płukania, włączam
        pralkę i zamykam drzwi od pralni i nie interesuje mnie czy płyn się wylewa czy nie.
        nie prasuję, bo mam suszarkę kondensacyjną.
        jedyne rzeczy które prasuję to bluzki koszulowe lub mężowskie koszule, ale
        ponieważ on nie jest zadowolony z mojego sposobu prasowania, więc prasuje sobie
        sam smile

        w sumie to chyba byłoby mi szkoda prądu, wody i czasu na pranie w 90
        stopniach..boję się, że mi się prane rzeczy skurczą lub w inny sposób
        zdeformują, tyle teraz domieszek sztucznych w ciuchach, że kto wie?
    • zuzanka79 Re: pranie 08.06.09, 20:45
      Białe, pościel i ręczniki w 60, reszta co niejest jedwabiem i wełną
      w 40. Używam proszku do prania, płynu do płukania, czasem
      odplamiacza w płynie jak trza. Acha i ja dolewam wody do pralki tongue_out
    • fajka7 Re: pranie 08.06.09, 20:51
      Wszystko jak leci piore w 40 stopniach z wyjatkiem recznikow, 90st.

      Wszystko jak leci w plynie do prania do kolorow, bo sie lepiej
      rozprowadza i wyplukuje niz proszek.
      Plyn wlewam do nakretki zwykle do pelna (w kazdym razie ten persil
      czy co tam ma taka) i razem z nakretka wkladam do bebna.
      Robie tak dlatego, ze zbyt intensywne korzystanie z szuflady
      powodowalo jej notoryczne rzygopedne usyfienie, a mnie sie nie chce
      z nia szarpac i ciagle myc. Wlewam do niej tylko plyn do plukania,
      bo jeszcze nie wymyslilam jak ominac ten zabieg skutecznie- moze by
      lac razem z tym do prania i by starczylo? Musze kiedys sprobowac smile

      Zupelnie okazjonalnie wrzucam delikatesy w perwollu na 30 st., ale
      rowniez za pomoca pelnej nakretki od perwollu.
    • mathiola Re: pranie 08.06.09, 21:01
      w 30 wełnę i bardzo delikatne
      w 40 codzienne mało brudne
      w 60 codzienne bawełniane, bardzo brudne itp.
      w 90 pościel, ręczniki itp.
      Pościel to akurat prasuję wyjątkowo, bo nie lubię pogniecionej. Z kory nie
      prasuję, ale kora mi się była wydarła już smile
      • mathiola a i jeszcze 08.06.09, 21:05
        mam obsesję czystego prania i większość odwalam z praniem wstępnym.
        Tak się rozpisuję z czułością nad tym praniem bo się właśnie pralka zjarała
        dzisiaj sad
        Ale dzięki temu zamówiłam sobie nową, piękną, duuuuużą, z 7 kg wsadem smile
        Teraz to będę prała, że hej!! smile
        • asiaiwona_1 pranie 08.06.09, 22:22
          ręczniki i pościel w 90 C. Ciuchy w 60, no chyba, że jakieś koszule
          delikatn czy coś takiego to w 30.
          A że mam starą pralkę - jeszcze z czasów narzeczeństa (to chyba był
          nasz pierwszy wspólny zakup) to nawet te 60 stopni pierze 1,5
          godziny...
Pełna wersja