sebaga
09.06.09, 11:38
No wlaśnie, odpieluchowałam niedawno małego i się zaczęło korzystanie z
publicznych toalet, niestety. Nie znoszę tego syfu i sama korzystam w
ostateczności. Ale z dzieckiem tak się nie da. Macie jakieś dobre patenty? Do
sikania obkładam deskę papierem, zeby nie miał kontaktu z tym zaszczaństwem.
Skuteczność- nie zawsze się uda.. No ale kupa?? Jak to technicznie rozwiązać.
Taki błahy niby problem, ale zielona jestem..