tabakierka2
15.06.09, 09:57
Pisałam o nim jakiś czas temu, że ciągle płacze i przeszkadza mi w
pracy

nieważne!
laski, przezyłam szok!!!
Dzieć znów płacze, ale tak cicho...tak sobie kwili, że tak powiem.
Więc pracuję, w międzyczasie piszę....
Aż tu nagle słyszę 'kuuuuuuu*waaaaaaaaaaa mać!!!......<tutaj potok
niecenzuralnych słów>" i co? i dzieć teraz się nadziera, że aż mi go
żal

niezła mamusia