marva
16.06.09, 09:31
integracyjne swojego małża? O mamo, drugi dzień siedze w domu i się
wkurwiam. Dziś rano synek dzwoni do tatusia a tatuś ledwie przytomny
o 9!!! Ech....żal mi klawiatury, żeby napisać co myślę :o) Nie
chodzi o to, że zadrosna jestem, bo wydaje mi się, że ufam dziadowi
na 100%, ale wiecie, zawsze jakaś tam myśl przez głowę
przejdzie....i ja biedna ciężarna mam miec niskie ciśnienie....