hellious
17.06.09, 09:13
Ostatnio jak bylam na spacerze z kolezanka ( ta od banku, hehe

) wymienilysmy
sie zabawkami na chwile. Potem jakos tak wyszlo, ze sie juz nie odmienilysmy
spowrotem i kazda pojechala do domu. moj mlody strasznie pokochal ich dinusia
( taka pacynka z Danone) spi z nim, wszedzie z nim lazi, caluje, karmi itp.
Pytam dzis kumpeli, czy nie moglaby mi go odprzedac, a ona mi na to ,ze nie,
bo to ulubiona zabawka oskara



I gdzie ja teraz takiego dinusia znajde?
Przeciez mi sie dziec zalamie, jak mu przyjaciel zniknie