liwilla1 17.06.09, 12:18 zgadzacie się z nijaką Belindą? forum.gazeta.pl/forum/w,63,96723905,96735958,Bo_sie_zaraz_rozplacze_.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tabakierka2 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:19 nie wiem, czy sie zgadzam Mi smakuje zbiorowe żywienieżarełko zbiorowe mam na myśli. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:22 ale z czym mam się zgadzać? że spasione wieloryby żrą jak świnie całą ciążę, czy że po porodzie inna dieta czy co? Szpitalne jedzenie jest jakie jest - czasami dobre czasami nie. Nie wszystko musi mi smakować. A jak będę jeszcze głodna to sobie coś kupię albo mąż mi z domu doniesie. A poza tym nie będę miała czasu na obżeranie się bo wolę zajmować się maluchem. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:25 tak, generalnie miałam na myśli jej post jako odpowiedzi na mój. czy to co napisałam mogło sprowokować taką wypowiedź? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:27 Może i mogło . Skandalem bym nie nazwała tego jakie jest wyżywienie w szpitalu. Bo to nie do końca od nich jest zależne chyba. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:33 aniuta, a jak nazwac fakt, ze gdy raz na kilka lat zwleczesz dupsko do szpitala by "wypelnic obowiazek wzgledem spoleczenstwa" po trudach porodu dostajesz talerz cienkiej mlecznej zupki? ze nie wspomne o ciezkich pieniadzach, ktore przez X lat co miesiac sa odprowadzane z pensji Twojej i Twojego meża? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:53 Zgadza się Lil, ale to nie od szpitala zależy ile forsy dostaje z budżetu. Z Twojej wypowiedzi w tamtym wątku zaś wynika, że skandalem jest iż szpital daje małe porcje żywieniowe pacjentom. W szpitalu pracuje sztab dietetyków, którzy na podstawie norm żywieniowych ustalają jadłospisy dla pacjentów. Te ilości są ilościami optymalnymi i nie ich wina, że ktoś je więcej. Rozumiem, że komuś to może nie wystarczać, naprawdę. Nie rozumiem za to (wiem, wiem, wcale tego nie napisałaś, ale spotkałam się z takimi opiniami) wybrzydzania na jedzenie szpitalne, na jego jakość. No ale to ja - stołówkowe dziecko . Odpowiedz Link
liwilla1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:01 z tego co wynika z tamtego artykulu, szpitalna dniowka na zywienie pacjenta wynosi 11 zł. nie zapominajmy, ze mowimy o zywieniu zbiorowym, gdzie naprawde fajny obiad mozna juz zmajtsrowac w koszcie jednostkowym za kilka zlociszczy. a kupuje sie w cenach hurtowych. druga kwestia to skad sie wzielo te 11 zl. dlaczego nie 20? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:12 Kwotę pewnie jakieś mądre głowy wymyśliły co to pojęcia o tym nie mają i zbytnio ich nie obchodzi jak takie szaraczki jak my sobie z tym radzą . Druga sprawa to polityka samego szpitala. Coraz więcej z nich odchodzi od swoich kuchni, bardziej opłaca się catering, bo taniej. W szpitalu tylko jest krojony chleb i wędlina (przez którą oczywiście Warszawę widać ), przygotowywane napoje. Reszta jest zamawiana, czasem podgrzeją czasem nie. Hmmm chyba muszę przeczytać ten artykuł . Odpowiedz Link
ez-aw Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:28 Twoja wypowiedź, nie prowokowała do takich wniosków. Jeśli to była odpowiedź na to co napisałaś, to za ostro pojechała kobieta. Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:24 oj, tabaka mało wybredna jesteś... albo w szpitalu nie leżałaś, he Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:28 slimakpokazrogi napisała: > oj, tabaka mało wybredna jesteś... albo w szpitalu nie leżałaś, he leżałam niestety a wybredna jestem, ale jeśli nie muszę gotować, to jestem w stanie sporo rzeczy zjeść Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 17:49 > a wybredna jestem, ale jeśli nie muszę gotować, to jestem w stanie > sporo rzeczy zjeść o to, to , w zupełności się z Tobą zgadzam!!!! Odpowiedz Link
attiya Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:12 byłam w ubiegłym roku 4 razy w szpitalu...no cóż jedzenie raz gorsze raz lepsze....w sumie czasem i tak było mi wszystko jedno jak nie mogłam jeść...jak coś mi nie pasowało to prosiłam męża o jakieś małe szaleństwo - oczywiście w miare zdrowego rozsadku. Rodziłam prywatnie. Wszystko full wypas a jedzenie to już w szczególnosci - na nic nie można było narzekać. Leżałam na sali z dziewczyną, która na wszystko kręciła nosem. Więc uważam, że jak ktoś chce do czegoś sie przyczepić to zawsze znajdzie dziurę w całym :-0 Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:22 kurczę , nie mogę tej belindy znaleźć - strasznie długi wątek... faktem jest , że wyżywienie w szpitalu pozostawia sporo do życzenia... U nas na poporodowym była raz kiełbasa smażona!! Odpowiedz Link
dragica Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:26 I tak,i nie.Tak-bo ma racje mowiac,ze ciezarna jest gotowa placicgruubooo za 4D,prywatnego lekarza itd,a nie,bo-pobyt w szpitalu objemuje ubezpieczenie,ktore placimy co miesiac i nie widze powodu doplacania dodatkowo do interesu.Szczegolnie,ze po porodzie trzeba jesc watosciowe i odzywcze rzeczy. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:24 Znaczy tak... Z tymi epitetami o obżarstwie się nie zgadzam . Co do wyżywienia szpitalnego się zgadzam. No ale ja stołówkowe dziecko jestem i takie rzeczy mnie nie ruszają. I śmiać mi się chciało, jak w szpitalu na patologiach czy po porodach leżałam i dziewczyny miały dostawę z domu czy fastfuda bo szpitalne jest bleee. Całkiem co innego względy zdrowotne, kiedy szpital nie może zapewnić tego co się jeść powinno oczywiście. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:29 gdy leżałam po porodzie z synkiem, przyniesiono na obiad zupkę szczawiową. pół noworodków na oddziale w nocy wyło od kolek. mój na szczescie miał kiszki z gumy, bo całą zupkę mamusia wychłeptała i jeszcze od koleżanki wzięła a małz donosil mi rosół i kanapki z kurczakiem. no srry, ale juz nie chodzi o to co podają w szpitalach, ale ile. wcale nie byłam spasiona po pierwszej czy drugiej ciazy, ale trzy kromeczki plus plasterek wedliny dla poloznicy to bardzo skromniutko. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:58 Widzisz zależy dla kogo . Ja tak jem na co dzień i mnie to nie przeraziło zbytnio . A zawsze można było poprosić pań kucharek o dokładkę przecież, czy położenie dodatkowego plasterka. Bo zawsze znajdzie się ktoś, komu szpitalne jedzenie nie pasiło. W czasie mojej bytności właśnie tak było bo przecież "nie może się zmarnować" . Odpowiedz Link
ez-aw Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:25 Z jednej strony trochę racji ma kobieta. Faktem jest, że część w ciąży się opycha. Ja do jedzenia szpitalnego miałam tylko jedno zastrzeżenie. Było chłodne, czasami wręcz zimne. Jakoś nie miałam problemów z ilościami. Odpowiedz Link
madziamamula a ja po 36h od porodu 17.06.09, 12:37 dostałam 6 sucharków i kubek herbaty (i to też tylko dlatego, że spytałam kiedy wreszcie dostanę coś do zjedzenia). W życiu nic mi tak nie smakowało . Herbata z cukrem! Miód w gębie! (nie piję takiej nigdy). Po takiej głodówce każda porcja była za duża. A co do obżerania się w ciąży- starałam się nie, ale zdarzało się. Zbieram teraz tego plony, mam duuużo do zrzucenia. Moja wina, czeka mnie sporo pracy. Odpowiedz Link
liwilla1 Re: mialas cc? 17.06.09, 12:42 bo po cc przez 2 doby nic nie jesz (pijesz dopiero po uplywie 24 h od ciecia). ja z rozrzewnieniem wspominam kleik po ostatnim porodzie (cc wlasnie). kolezanka z sali miala cc dzien wczesniej i gdy ona dostala swoja porcje, mi dopiero wolno bylo pic wode. ach, marzylam o tym kleiku, snil mi sie pozniej w nocy, a potem od 5 rano wyczekiwalam na odglos przyjezdzajacej garkuchni. Odpowiedz Link
dragica Liwilla 17.06.09, 12:48 Mialam tak samo jak ty-marzylam o szpitalnym jedzeniu!!! Odpowiedz Link
bsl Re: mialas cc? 17.06.09, 12:50 tydzien temy wylazłam z ginekologii, dziewczyna obok w nocy miala cc po południu juz piła i miala podany lekki posiłek Odpowiedz Link
aniuta75 Re: mialas cc? 17.06.09, 12:55 Hihihih też mam takie wspomnienia . Jak była pora obiadu to trzeba było zamykać drzwi do mojego pokoju, coby mnie zapachy nie nęciły . Odpowiedz Link
madziamamula Re: mialas cc? 17.06.09, 13:00 tak, miałam cc. Nie wiedziałam, że tak długo po cc jeść nie dają, biorąc pod uwagę, że wypisują po 72 . Ja siedziałam dłużej na poporodowej i 3 tury dziewczyn wjeżdżających i wyjeżdżających widziałam. Co nie zmienia faktu, że herbata to była ambrozja Odpowiedz Link
bsl Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 12:56 w szpitalu leża nie tylko kobiety w ciąży i ludzie po operacjach Odpowiedz Link
liwilla1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:04 ale chyba po takich ciezkich doswiadczeniach dla organizmu (porod, operacja) powinno sie troche lepiej dokarmic tych pacjentow? Odpowiedz Link
bsl Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:07 jestem świezo po operacji, tyle ze w Czechach ipowiem wam ze nie ma porównania nawet w wyglądzie jedzenia , herbata cały czas swiezo wymieniana jest non stop na sali Odpowiedz Link
maga_luisa Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:22 Żyjemy w kraju, który jest na szarym końcu w Europie jeśli chodzi o naklady na system opieki zdrowotnej. Co oznacza w tym kontekście "powinno się lepiej dokarmiać"? Kto powinien? Za jakie pieniądze? Odpowiedz Link
bsl Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:26 nie wiem jak to jest rozwiązane tu CR , ale ja za kazdy dzien pobytu ( mam ubezpieczenie ) płacilam 60 K to jest 10 zł , moze w tym tkwi ta róznica jakosci jedzenia , nei wiem Odpowiedz Link
liwilla1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:30 > Żyjemy w kraju, który jest na szarym końcu w Europie jeśli chodzi o naklady na > system opieki zdrowotnej. ale naklady jakie? realne czy proporcjonalne np. do wysokosci wynagrodzen? > Co oznacza w tym kontekście "powinno się lepiej dokarmiać"? Kto powinien? Za > jakie pieniądze? Nie wiem, ale jak dla mnie smierdzi tutaj niefrasobliwym zarządzaniem publicznymi pieniędzmi. skoro od przecietnego pracujacego obywatego pobierane jest ok 200 zl (9%) miesiecznie na sluzbę zdrowia to to są w skali makro olbrzymie pieniądze. Odpowiedz Link
maga_luisa Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:34 Sprawdź, ilu jest tych pracujących w Polsce, a potem te ogromne pieniądze przez nich oddawane podziel na bezrobotnych i ich rodziny, rencistów i emerytów, a przede wszystkim KRUS-owców. "Niefrasobliwe zarządzanie" to jest słowo-wytrych. Z pustego i Salomon nie naleje. Odpowiedz Link
maga_luisa Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:32 Proszę: W Polsce nakłady finansowe na system ochrony zdrowia to zaledwie 6,2 proc. W Polsce całkowite nakłady finansowe przeznaczane na system ochrony zdrowia to zaledwie 6,2 proc. produktu krajowego brutto, co stawia nas za takimi krajami jak Bułgaria (7,7 proc. PKB) czy Węgry (7,8 proc. PKB). W krajach "starej" UE nakłady te przekraczają 8 proc. PKB, a dużo częściej oscylują w granicach 9- 10 proc. Najwyższy w całej Europie wskaźnik poziomu budżetowych nakładów na ochronę zdrowia ma miejsce w Szwajcarii i wynosi 11,4 proc., następne w kolejności są Francja (11,2 proc. PKB) i Niemcy (10,7 proc. PKB). I jeszcze liczby bezwzględne: Polska - W ujęciu nominalnym PKB wyniósł 3 145 172 mln zł. Europa: 10 957 900 mln euro Odpowiedz Link
maga_luisa Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 17:41 Zauważyłam, że po podaniu twardych faktów tego typu wątki umierają śmiercią naturalną Odpowiedz Link
arachnela Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:23 Mam zastrzeżenia do ilości a nie jakości jedzenia w szpitalu, w którym leżałam na patologii a później rodziłam. Uważam, że przesadą jest by kobieta po kilkudziesięciu godzinach męczarni w głodzie nie mogła zjeść normalnego posiłku, nie każdy ma mamusię czy mężusia, którzy dowiozą obiad. Nie chodzi mi o jakość posiłków ale dwie kromki chleba (bez chociażby dżemu czy plasterka sera) na śniadanie i kolację plus chłodna zupa na obiad to trochę mało. Bardzo chętnie bym skorzystała z bufetu ale po pierwsze na patologii nie wolno wychodzić poza oddział a na położniczym wiadomo: najpierw ledwo dochodzi się do kibla no i co zrobić z dzieckiem? Odpowiedz Link
elske Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 13:54 Kiedy rodziłam córę w Polsce,nie przerażała mnie ilość jedzenia ale godziny posiłków :8.00 sniadanie, 12.00 obiad, 16.00 kolacja.Po kolacji wieczorem byłam naprawdę głodna. Za to powiem Wam, jak wygląda jedzenie w szpitalu w Norwegii.Jest kantyna, do której można iść po jedzenie o każdej porze dnia i nocy.Bierze się do jedzenia co chce i ile chce.Codziennie o 8.00 rano wykładane są świeże produkty.Tylko obiad jest wydawany o stałej porze- 15.30. Tutaj jestem dzien po porodzie ,w kantynie z moja córa. www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a4676d46118d398e.html Tu jest link do zdjecia,powiekszcie sobie i zobaczcie,co ma do wyboru kobieta przed i po porodzie w szpitalu: -chleb ciemny, jasny,chrupki, tostowy, obok stoi toster do robienia grzanek, -woda, kostki lodu,soki,herbata,kawa,mleko, jogurty, -warzywa w miskach (ogórki, pomidory, papryka) -wedlina, pasztety,ser,dzemy -dipy,sosy -musli -jesli chodzi o obiad 2 dania do wyboru . Ja miałam na obiad:lapskaus (mieszanka warzywna z ziemniakami i miesem w sosie),lub ziemniaki z sosem (3 sosy do wyboru),surówka i ryba. W Norwegii kobieta w czasie porodu normalnie je posiłki i po łożna tego pilnuje.Mi powiedziały ze muszę jeść, bo rodzę i muszę mieć na ten poród siłę. Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: jak Wam się podoba ta wypowiedź? 17.06.09, 17:53 no ja też nie miałam źle w szpitalu.przynoszono mi menu i zaznaczałam czy chce duza porcję czy małą(brałam mała bo dużej nie była bym wstanie zjeśc,serio)śniadania,obiadu(dwu daniowy) i kolacji.do obiadu nawet był deser:lody,galaretka,musy owocowe lub czekoladowe.laski z forum rówieśniczego pytały sie czy na pewno jestem w szpitalu a nie w Hiltonie bo cos to jedzenie za dobre he he.nawt mi fasolke w sosie pomidorowym na sniadanie dali tłumaczac ,ze karmie i musz jesc wszystko. nie mam porównania z Polskimi szpitalami Odpowiedz Link