A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS?

18.06.09, 10:47
Nie pytam jak uczycie swoje pociechy tylko jak wy dowiedziałyście
się o TYCH sprawach? Przyznam się szczerze że moi rodzice polegli w
tym temacie. Mama zaczęła mi coś mówić o tych sprawach po tym jak
starsza koleżanka "wytłumaczyła mi" czym jest podpaska. I mi się
wydawało, że ja już wszystko wiem więc miałam
wszystkowiedzącą minę więc mama poczuła się rozgrzeszona i na parę
lat zamknęła buzię...

Bez gazetek dla nastolatek nie wiedziałabym na początku nic.
    • bsl Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 10:49
      nie przeszłam takiej edukacji w rodzinnym domu
      wszytko metoda prób i błędów wink gazety, ksiązki, koleżanki
      • agik82 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 10:51
        bsl napisała:

        > nie przeszłam takiej edukacji w rodzinnym domu
        > wszytko metoda prób i błędów wink gazety, ksiązki, koleżanki

        u mnie tak samo, "te" sprawy to był i jest temat tabu wg mojej matki
        • zebra51 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 10:52
          Cóż, nie było jej wcale.
      • tyssia Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 10:59
        > nie przeszłam takiej edukacji w rodzinnym domu
        > wszytko metoda prób i błędów wink gazety, ksiązki, koleżanki

        Ja tak samo
    • elske Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 10:53
      Mama opowiadała nam skąd się biorą dzieci.Wiedziałam co to jest okres i co mam
      robić kiedy okres już dostane.Nie mogłam się doczekać,a jak już dostałam to
      juuupiiiiiii.
      Pózniej mama kupiła dla mnie i moich sióstr książkę o ciele kobiety,higienie i
      chorobach kobiecych-objawy,leczenie.

      Mama mówiła że babcia nie rozmawiała z nią na te tematy. Jak mama dostała
      pierwszy okres w szkole,to przestraszyła się a majtki wyrzuciła do toalety.
    • aniuta75 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 10:58
      Nie było...
    • jowita771 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 11:00
      Moja mama więcej niż poległa na tym polu. Nie dość, że sama mi niczego nie
      wytłumaczyło, to jeszcze skonfiskowała mi książkę "skąd się biorą dzieci" czy
      coś w tym stylu. Książkę miałam z biblioteki, poleciła mi ją bibliotekarka, na
      okładce było napisane, że książka przeznaczona dla dzieci od lat sześciu, ja
      miałam ponad siedem. Mama się nie popisała, a wiedzę w tym temacie zdobyłam
      jakieś pół roku później od koleżanki, która pokazała mi zdjęcia z zagranicznego
      świerszczyka, na których to zdjęciach sperma lała się po obiektywie.
      • cudko1 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 11:13
        u mnie pzoa wręczeniem mi własnie jakiejś książki to była jedna
        wielka porażka, ale jakoś dzisiaj mi to nie przeszkadzawink chociaż
        mam nadzieje że ja się lepiej wywiąże wobec własnej córki i że
        będzie we mnie miała kogoś z kim będzie mogła o dojrzewaniu, seksie
        i antykoncepcji porozmawiać.

        pamiętam jak mój kochany rodzony tatuś, w czasie gdy już się od roku
        spotykałam ze swoim pierwszym poważnym chłopakiem zbierał się w
        sobie przez kilka dni żeby mnie zapytać czy się zabezpieczamytongue_out było
        to widac jak na dłoni normalnie ale mu nie pomogłam (taaaa byłam
        wredna) i czekałam aż sam z siebie to pytanie wydusisuspicious heh to
        musiało być dla niego ciężkie przeżyciebig_grin
    • bswm Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 11:28
      Mama ze mną często rozmawiała, aż czułam się skrępowana czasami...
      Jak miałam kilka lat, to czytała mi pierwszą książeczkę skąd się biorą dzieci...
      Ode mnie wyszło tylko w pewnym momencie, że chcę iść do ginekologa po tabletki
      (miałam już wtedy chłopaka od dwóch lat chyba, ale byłam jeszcze niepełnoletnia).
    • ez-aw Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 11:29
      Nie było takiej edukacji. A szkoda.
      • pyzunia2007 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 21:39
        Ja sie dowiedziałam z gazet typu brawo girl i od koleżaneksmile
    • drosophila.melanogaster Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 11:48
      U mnie rodzice tez niestety polegli uncertain Dowiadywalam sie z ksiazek,lekcji biologii,gazetek typu Bravo(brrr)no i od kolezanek/kolegow..
      Do dzis pamietam jak moj starszy kuzyn wytlumaczyl mi skad sie biora dzieci,rozwiewajac tym samym moje zludzenia,ze wystarczy tylko pocalunek big_grinbig_grin Pamietam jaka bylam zniesmaczona i skwitowalam,ze moi rodzice NA PEWNO tak nie robia... big_grin
    • mathiola Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 12:13
      Mam kupiła mi książeczkę o rozwijaniu się, seksie i innych: "tyvch sprawach" smile
      • mathiola Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 12:14
        kiedy miałam 10,5 roku smile
        • tabakierka2 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 12:21
          ja zawsze sporo gadałam ( obecnie też) i miałam różne 'swoje'
          koncepcje. Kiedy miałam 5 albo 6 lat powiedziałam mamie, że wszystko
          już wiem, że dzieci lekarz wyciaga wkładając palec do pępka - wtedy
          brzuch się otwiera i dziecko się wyciąga. Mama się załamała i
          wszystko mi powiedziała, co i jak...i UWAGA! pokazała mi bliznę po
          nacięciu <!!!> a że był to okres fascynacji bliznami wszelkimi byłam
          w wielkim podziwie dla mamybig_grinsuspicious
          Później dostałam książeczkę o zmianach w wyglądzie narządów
          płciowych u dziewczyn i chłopaków oraz zdjęcia dojrzałej kobiety i
          faceta ( ale mi się wtedy niedobrze robiło na widok penisa
          męskiegosuspicious głupia byłamsuspicious). Było też zdjęcie kochającej się pary (
          ale pod kołdrąbig_grin) i rysunek 'penetracji' ( nie umiałam zrozumieć o
          co kamantongue_out)...
          Mama dała radę generalnie.
          Do okresu też byłam przygotowana.
          A rezty dowaidywałam się na bieżąco z różnych źródeł ( również na
          wychowaniu seksualnym <?> w podstawówce>smile
          • lubie.garfielda Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 12:44
            w okolicach drugiej klasy wiedziałam że do zajścia w ciąże potrzebny
            jest facet, a właściwie "coś z niego" a że nie bardzo wiedziałam
            skąd to nawet bałam się kuzynowi podać rękę a co dopiero pomieszać
            herbate jego łyżeczką (mimo że on jej nawet nie oblizał) bo mi się
            ubzdurało że mogę "coś" złapać.
    • slimakpokazrogi Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 12:19
      moja mama do tej pory o TYCH rzeczach nie rozmawia... Ja zawsze
      starałam się do wszystkiego podchodzić naukowo i w drugiej połowie
      podstaswówki dorwałam Sztukę kochania (kurde, nie pamiam skąd?) i
      wtedy wyedukowałam się dogłębnie.
    • attiya Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 12:20
      moja mama była pielęgniarką więc nie było problemów wink
    • dragica Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 13:20
      Poniewaz moja matka umarla jak mialam 12 lat,ciezar "uswiadomienia" mnie spadl
      na ojca.Jak mialam 15 lat dal mi "Sztuke kochania" WislockiejsmileA ja pamietam tez
      wstyd,gdy musialam go poprosic o kase pierwsze podpaski....Koszmar.
    • hellious Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 13:25
      Zasadniczo nijak...Rodzice w dupie mieli ogolnie caloksztalt wychowania, to i
      seksualne tez. Kolezanka miala ksiazke ilustrowana o sexie, porodzie itp i na
      niej sie uczylysmy tongue_out Starsza o dwa lata kuzynka uczyla mnie calowaniabig_grin Jak
      dostalam pierwszy okres, dziadek mi kupil taki zestaw dla poczatkujacych w
      ktorym byly ze trzy podpaski, tampony i instrukcja obslugi. Teraz juz chyba nie
      ma takich...
      • hellious Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 13:27
        A, dodam jeszcze, ze w szafce taty znalazlam zagranicznego Hustlera i tam
        ogladalam obrosniete pipki. Na zywo pierwsza widzialam w szpitalu. Mialam tam
        taka starsza sporo kolezanka, ktora niejako mnie przygarnela pod skrzydelko, i
        chodzilysmy sie razem kapac.
        • doral2 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 14:10
          dostałam książkę pt. "o dziewczętach dla dziewcząt", bardzo dobrze napisana,
          język zrozumiały dla nastolatek...

          zdaje się, że nadal jest wydawana...
    • karra-mia Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 14:12
      nie było takiej, bo wszystko było jakies naturalne
      teraz wiem, że nie były mi potrzebne rozmowy, jakies specjalne
      uświadamianie, po prostu mi mama powiedziała o zabezpieczeniu i już.
      Wystarczyło, poskutkowało.
    • bernimy Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 14:15
      Oj gdyby nie koleżanki, to marnie by było! No i jeszcze głupawe
      gazetki w stylu Brawo czy cuś takiego big_grin
      Moja mama chyba wyszła z założenia, że powinnam to skądś wiedzieć,
      bo jakoś nie poruszyła ze mną tego tematu, no za wyjątkiem o
      dojrzewaniu!
    • mankencja Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 14:51
      jak mialam jakies 2-3 lata, mama wytlumaczyla mi, skad sie biora dzieci, dosc
      dokladnie zreszta. niestety, dokladnosc zaczynala sie w momencie, kiedy plemnik
      raznie machajac ogonkiem plynal do komorki jajowej. sam stosunek mama okreslila
      eufemizmem "przytulac", przez co przez jakis czas wyobrazalam sobie, ze pani
      przytula sie panu do pleców tongue_out
      potem to szlo jakos tak stopniowo, przy czym najwiecej dowiedzialam sie chyba
      mniej-wiecej w 4 i 5 klasie, bo wtedy najbardziej mnie to interesowalo.
      aha, a to, czym sie dziewczynki roznia od chlopcow, wiedzialam chyba od zawsze -
      jak urodzil sie moj brat (mialam wtedy 2lata i 9miesiecy), fakt, ze posiada
      czlonek nie byl dla mnie niczym zaskakujacym
    • bryanowa-1 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 16:59
      ja mam dobry kontakt z mama.z czasem jak dorastałam zaczełam jej duzo pytań
      zadawac a ona odpowiadała mi na nie no chyba ,ze byłam za mała na tłumaczenia to
      mówiła później ci powiem a ja mówiła acha dobra później .
    • gagunia Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 18:09
      Moja mama zrobiła mi dym jak się dowiedziała przez przypadek, że mam kartę u
      ginekologa w wieku 18 lat (podała nazwisko i baba w rejestracji wymieniła moje
      imię pytając kogo rejestrować). Później oprzytomniała i mnie przepraszała. Na
      temat seksu nie przypominam sobie rozmów. Gdzieś coś tam wspominała o porządnym
      prowadzeniu się, ale bez szczegółów smile Moja mama jest po liceum medycznym i w
      domu zawsze miała dużo książek medycznych- od anatomii po jakieś erotyczne
      poradniki, wobec czego byłam dosyć dobrze wyedukowana. Książki brałam i czytała,
      przeglądałam, rodzice o tym wiedzieli, więc pewnie uznali, ze temat mają z głowy.
    • 18_lipcowa1 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 18:45
      ksiazki gazety
      mama mi tylko pokazala jak liczyc dni plodne
    • setia Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 19:07
      w domu nic mi na ten temat nie powiedziano, wydaje mi się, że wiedzę zdobyłam z
      gazetek (jestem, filipinka smile, książkę wisłockiej też przeczytałam, ale to było
      zdaje się później. kiedy dostałam pierwszy okres (późno, w wieku 15 lat) mama
      pouczyła mnie jedynie jak używać podpasek.
      • fabryka.lodow.napatyku Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 19:18
        jakies brava girl, dziewczyna, juz nie pamietam, to byla moja edukacja
        seksualna, rodzice sie nawet nie przytulali przy nas do siebie (a moze wogole,
        nawet tego nie wiem)
        pierwsza miesiaczka, to porazka, porwalam waciana lalke i tej waty uzywalam,
        dopiero jak mama to przyuwazyla, zaczela jakies tematy
        choc mlodsza siostre na temat miesiaczki jakos tam juz uswiadamiala
        • oli.nek Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 20:20
          jaka edukacja seksualna?????????????? wszystkiego dowiadywalam sie od kolezanek
          w podstawowce.
          • miarka71 Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 20:42
            Sztuka kochania, Fanny hill, Justyna czyli nieszczęścia cnoty,
            gazetki i podsłuchane rozmowy starszego brata z kolegamismile)))
            kiedy miałam pierwszego chłopaka, mama po kilku drinkach (bo chyba
            miała wtedy więcej odwagi)uświadomiła mnie że trzeba się szanować i
            nie byc łatwą bo facet wykorzysta i rzucismile))))))))))))))))))))))
            Są ludzie, których uprzejmość gorsza jest od bezczelności.
    • carrymoon Re: A jak edukacja seksualna wyglądała u WAS? 18.06.09, 21:34
      nie pamiętam smile
      książkę o której pisała Doral też miałam ale w którym momencie ją dostałam to
      nie wiem. Rozmów o sexie też nie pamiętam.
      Przeżyłam, życie sexualne rozpoczęłam dosyć wcześnie ale świadomie i przygotowana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja