Egipt, Tunezja, Chorwacja...

24.06.09, 10:39
Obciach czy wczasy elyty? Jest sie czym chwalic?
Nie bijta i nie krzyczta!!! Wczoraj spotkalam znajomych, ktorzy z takich wojazy wrocili i...gadac mi sie z nimi odechcialo. Pogielo ich. Normalnie szok. Jak ludziom moze odbic.
    • carrymoon Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:42
      takie wczasy to nie onciach, ale zachowanie ludzi POto juz obciach smile
      a czy jest się czym chwalić? To zależy co uznajemy za chwalenie.
      Przecież jak się na fajną wycieczkę pojedzie to czlowiek ma ochotę o
      tym pooppowiadać i nic w tym złego. Chyba, że od razu trakuje
      rozmówcę z góry
    • ajike Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:42
      Dla mnie nie ma sie czym chwalić. Chwalić się można podróżami
      bardziej egzotycznymi. Nie każdy np może pojechać do Wietnamu czy
      Chin. A według mnie to jest wycieczka godna pochwalenia.

      Ale każdy robi jak uważa. Dla jednych Egipt to superwypasione
      wakacje a inni nawet nie spojrzą na taką wycieczkę bo to obciach.
    • tabakierka2 zależy, uważam 24.06.09, 10:42
      od podejścia.
      Dla nas podróze to nasza mega pasja i hobby.
      Ale nie jedziemy, żeby pokazać na co nas stać, tylko zobaczyć
      możliwie najwięcej (samodzielnie, wypozyczamy samochód i jexdzimy po
      danym kraju). Nie jedziemy też żeby poleżeć przy przyhotelowym
      basenietongue_out wolimy wynająć pokoik w hostelu i kasę przeznaczyć na
      zwiedzanie.
    • semida Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:45
      Moi Rodzice w zeszlym roku byli w Tunezji.Wcześniej na żadnym urlopie nie byli około 10 lat(ani polskie morze ani nic)
      Cieszyli się jak głupki,to jasne,ale nie zauważyłam aby się specjalnie z tym obnosili.Prawdopodobnie byliby tak samo zadowoleni z każdego innego urlopusmile
    • madame_zuzu Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:47
      wakacje w takich miejscach są na pewno zajebiaszcze, ale czy jest się czym
      chwalic to nie wiem. Wczasy w kurortach w tych krajach sa już tansze niż w Polsce.
      Ja bym się pochwaliła Jamajką, madagaskarem, fiji, samoa etc.
    • majmajka Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:49
      Zapytali mnie gdzie my jedziemy. Ja im, ze od 7 lat w to samo miejsce, i ze jeszcze gdzies.
      A oni mi:
      - Znowu?
      - Tak... Nam sie podoba tam, wypoczniemy i w ogole.
      - A bylas ty nad innym morzem kiedys????
      - A bylam.- wymienilam parewink.
      - Bo my juz nigdy nie pojedziemy nad polskie.
      Pierwszy raz byli w Egipcie. I OK. Ale po co zaraz te teksty? I hicior na koniec...Ta dam...
      - Jedziemy juz, bo jeszcze na rynek chcemy pojsc, pokazac opalenizne - i to nie byl zart.
      • carrymoon Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:54
        gdyby nie to ostatnie stwierdzenie to bym powiedziała, że normalna
        rozmowa ot opowiadanie gdzi ekto był i dlaczego.
        No kurcze przecież mają prawa nie chcieć jeździć nad nasze morze,
        nei musi im się podobać. Ja nei rozumiem jak już człowiek wyjedzie
        gdzie indziej to nawet o tym mówić nie może bo wychodzi, że burak.

        Każdy jeździ gdzie lubi i w zależności od tego jak lubi spędzać czas
        wolny. Pewne rzeczy niestety bądź stety są inne nad naszym morzem
        niż np w Egipcie. Jednym to pasuje innym nie
      • margotka28 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:54
        z tym rynkiem przegięli, ale co jest złego w stwierdzeniu, że już
        nad polskie morze nie pojadą?
        Ja od 3 lat też nad polskie morze nie jeżdżę, bo szkoda mi pieniędzy
        no i znam wybrzeże prawie jak własną kieszeń. I co? Obciach?
        • tabakierka2 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:55
          obciach jest jeśli ktoś jedzie żeby się pokazać albo lansować.
          Moim zdaniem.
          • carrymoon Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:59
            O ja wiem co jest dla mnie obciachem.
            Jak ktoś wraca z zagranicznej wycieczki i opowiada jak to cały
            tydzień bądź dwa pił bo miał darmowe drinki.
            To jest obciach na maxa dla mnie i totalna porażka
            • tabakierka2 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:03
              carrymoon napisała:


              > Jak ktoś wraca z zagranicznej wycieczki i opowiada jak to cały
              > tydzień bądź dwa pił bo miał darmowe drinki.
              > To jest obciach na maxa dla mnie i totalna porażka


              oo...dla mnie to już jest wiochatongue_out
              wielu 'Polaczków' z takim podejściem jedzie. Nie wiedzą nic o kraju,
              do którego jadą, o zabytkach, o miejscach wartych zobaczenia. O
              języku jakimkolwiek obcych zapomnij...Jadą, żeby polezeć przy
              basenie, popijać drinki. Dla mnie katastrofaindifferent
              • carrymoon Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:06
                jak wylezą nad basen to jeszcze dobrze
                znam takich co to przez tydzień z pokoju nie wyszli bo pili sad
              • cudko1 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:11
                tabakierka2 napisała:

                > oo...dla mnie to już jest wiochatongue_out
                > wielu 'Polaczków' z takim podejściem jedzie. Nie wiedzą nic o
                kraju,
                > do którego jadą, o zabytkach, o miejscach wartych zobaczenia. O
                > języku jakimkolwiek obcych zapomnij...Jadą, żeby polezeć przy
                > basenie, popijać drinki. Dla mnie katastrofaindifferent



                ło matko dużo bym dała za takie poleżenie z drineczkiem koło basenu
                i zeby mi jeszcze ktoś te drinki donosił, w takim jestem stanie że
                nic absolutnie nić mi wiecej do szczęćia nie potrzeba i absolutnie
                nie uważam że to wiochauncertain
                • carrymoon Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:14
                  nie wiem jak Tabakierce ale mi chodziło o to, że tacy osobnicy
                  głównie faceci potrafia się narąbać jak atom, do oporu
                  to nie poleżenie przed basenem i relax tylko zwykłe pijaństwo bo za
                  darmo
                  to jest wiocha
                  jak byłam na wakacjach to troche wycieczek a troche lenistwa przed
                  basenem.
                  • tabakierka2 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:18
                    carrymoon napisała:

                    > nie wiem jak Tabakierce ale mi chodziło o to, że tacy osobnicy
                    > głównie faceci potrafia się narąbać jak atom, do oporu
                    > to nie poleżenie przed basenem i relax tylko zwykłe pijaństwo bo
                    za
                    > darmo
                    > to jest wiocha
                    >

                    Mniej więcej.
                    Mówię też o paniusiach, co to nie wiedzą gdzie ten kraj leży, jakim
                    językiem się tam 'mówi' i w ogóle nie wiedzą nic o danym kraju, a
                    jadą tylko po to, żeby poszpanować, na jakie to fajne wakacje ich
                    stać. Nie rozumiem takiego podejścia, bo sama chcę wycisnąć z
                    każdego wyjazdu maxa! zwiedzając a nie leżąc przy basenie caly
                    tydzień.
                    • cudko1 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:22
                      tabakierka2 napisała:
                      >
                      > Mniej więcej.
                      > Mówię też o paniusiach, co to nie wiedzą gdzie ten kraj leży,
                      jakim
                      > językiem się tam 'mówi' i w ogóle nie wiedzą nic o danym kraju, a
                      > jadą tylko po to, żeby poszpanować, na jakie to fajne wakacje ich
                      > stać. Nie rozumiem takiego podejścia, bo sama chcę wycisnąć z
                      > każdego wyjazdu maxa! zwiedzając a nie leżąc przy basenie caly
                      > tydzień.



                      kmmmm to ja mogę być taką paniusiątongue_out nie po to żeby się narąbać, ale
                      żeby ODPOCZĄĆ - moze po 3 -4 dniach by mi się znudziło i zaczęłabym
                      zwiedzac, ale napewno nie wcześniejbig_grin
        • majmajka Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 10:59
          W stwierdzeniu, ze juz nad polskie nie pojada, nie ma nic zlego. NIC. Wolny wybor. Ale w pytaniu do nas, takim tonem dziwnym, czy widzialam kiedy jakies inne morze....Musialybyscie to slyszec. Ble to bylo.
          • in-ca Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:06
            Kurczę chwalić to ja się nawet potrafię wycieczką do Koziej Wółki smile
            Uwielbiamy podróże czynne, zawsze dobrze planujemy wakacje, tak, żeby jak
            najwięcej z nich wyciągnąć. Rzadko jeździmy nad morza, żeby leżeć i opalać się,
            bo nie lubimy. Zazwyczaj znajdujemy jakiś fajny zakątek w danym kraju, jako bazę
            wypadową, siedzimy tam 3-4 noce, zwiedzamy okolice, i przenosimy się dalej.
            Pewnie dla niektórych okropne są wakacje tego typu, ale my sobie innych nie
            wyobrażamy. I czy ktoś będzie miał zdjęcie przy basenie hotelowym, czy na plaży
            w Tunezji, Filipinach czy innych Włoszech, nie jest to powód dla mnie do
            chwalenia się. No ale każdy lubi coś innego smile
            • tabakierka2 in-ca 24.06.09, 11:08
              to mozemy planować wspólne wakacjesmile
              my Portugalia w tym rokususpicious
              • in-ca Re: in-ca 24.06.09, 11:10
                O tego tabakierko zazdroszczę smile pozytywnie oczywiście.
                W tym roku mamy niestety krótkie wakacje tylko tydzień, więc zdecydowaliśmy się
                na południe. Zatrzymujemy się w Brnie, a stamtąd Wiedeń, Bratysława i okolice,
                chcemy "oblecieć" zabytki UNESCO w Czechach smile
                • tabakierka2 Re: in-ca 24.06.09, 11:11
                  my niestety też tydzień, ale 'I'll be back"suspicious
                  marzy mi się Rumunia, ale dopóki nie zrobią tam lotów, mężola nie
                  wyciągnę za Chinyuncertain
                  • in-ca Re: in-ca 24.06.09, 11:18
                    Mi się marzy Rosja bliższa i dalsza, ale trochę się boję wink
                    W przyszłym roku planujemy zamki wzdłuż Loary, ale zobaczymy, na razie tylko
                    plany wink
                    Ogólnie my jesteśmy bardziej zamkowi i średniowieczni smile
                    • tabakierka2 Re: in-ca 24.06.09, 11:19
                      in-ca napisała:

                      >
                      > Ogólnie my jesteśmy bardziej zamkowi i średniowieczni smile


                      My raczej 'widokowi'smile i romantyczniwink
                      • in-ca Re: in-ca 24.06.09, 11:31
                        Tabakierka to też super smile widoki my także jak najbardziej, choć takie z
                        przewagą zamków mają pierwszeństwo wink a co do widoków, to marzą mi się Wyspy
                        Wielkanocne i oczywiście moja ukochana Nowa Zelandia, to już niedługo, kurczę
                        zresztą route 66 też musimy się kiedyś przejechać smile)
    • majmajka Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:22
      Znam faceta, ktory tydzien pil, a kolejny tydzien leczyl kac... I tak mu milo zlecialy cale wczasy.Dziewczyna znalazla sobie inne towarzystwo(w tym towarzysza). Wszystko odbywalo sie w przepieknej scenerii Korfu. Raz wskoczyl nawalony jak nie wiem co do basenu i portki zgubil. To jest obciach na pewno.
      Ja lubie dupe do slonca wystawic, ale nie przede wszystkim. Nawet gdybym nie chciala sie ruszyc z lezaka to mnie rodzinka zmusi.
    • mathiola Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:41
      Mnie to nie bawi, pojechać do zamkniętego hotelu, w którym można popływać w
      basenie i najeść i się oraz napić do syta, cyknąć sobie fotkę pod palemką, żeby
      mieć na NK wink
      Ja tam wolę zdejmować pajęczyny z twarzy, zwiedzając ruiny zamkowe w Polsce. Na
      razie tylko w Polsce, bo na dłuższe wyprawy nie mamy pieniędzy, czasu i....
      odwagi smile
    • exotique Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 11:55
      kurde, ja tam lubie polarwowac na plazy. w zeszlym roku bylo tylko plazowanie,
      taplanie sie w wodzie, jedzenie, spanie i plazowanie big_grin Bardzo dobrze to robi na
      zapracowanego meza. Fakt, ze nic poza ganianiem po straganach nie bylo do roboty
      smile ale tak wlasnie chcielismy.
      Jak zalozenia sa na wyjazd aktywne- to ganiamy az wykonam swoj misternie
      opracowany plan (co zobaczyc, gdzie, itp itd) a jak na larwowanie- to larwujemy.

      a chwalic sie mozna i wyprawa do tesco hhehe- zalezy jak sie ktos chwali smile
    • inia33 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 16:16
      a z drugiej strony-czy to nie obciach zmienić do starych dobrych
      znajomych stosunek Z POWODU ich (tzn. tych znajomych) wycieczki do
      Egiptu? i wiedząc, że byli, nawet nie zapytać, jak było, a na
      najmniejszą wzmiankę reagować przesadnie, w stylu "phi, a co mnie to
      obchodzi" lub "też mogłam, ale nie pojechałam, bo mi sieęnie chciało"? to dla mnie też buractwo, a najbardziej boli, że okazane
      przez ludzi, których się znało i ufało wieki całe...
      • majmajka Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 18:09
        Inko, gdyby bylo tak, jak ty napisalas to byloby bardzo wielkie buractwo.
        Rzecz w tym, ze nie bylo tak. To raz. Nawet nie zdarzylam zapytac gdzie byli, bo mi to oswiadczyli zamiast: czesc. OK. Nawet przez mysl mi nie przeszlo, zeby im rzucic, ze nie pojechalam, bo mi sie nie chcialo.... I jeszcze pochwalilam ich opaleniznesuspicious... I grzecznosciowe: ciesze sie, ze Wam sie podobalo...tez rzucilam. A oni nawet slowem nie wspomnieli o moich ostatnich bardzo waznych wydarzeniach. Wazniejszych o niebo niz Egipt. Ale ja nie przezywam tego tak mocno, bo kazdy zyje swoim zyciem. No i nie byli to ludzie, ktorym wieki ufalam...
    • polinkaz Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 17:01
      Ja CHCĘ do Egiptu Tunezji Chorwacji!!!
      I chętnie poodpoczywam sobie z tydzień nad basenem... marzenia smile))))

      My niestety od podróży poślubnej (Tunezja wink 6 lat temu) to na działkę tylko jeździmy sad
      Kasy brak a teraz jeszcze dzieciory za małe tongue_out
    • slimakpokazrogi Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 17:08
      łot??? Egipt, Tunezja???? no sorry, ale jak to ma być powód do
      szpanu..... Chyba wszyscy moi znajomi byli i prawie wszyscy po kilka
      razy.... Tani sposób na dobra pogodę o każdej porze roku, a dla nas
      dodatkowo najlepsze morze na nurkowanie. Ale kurde, no choćbym
      chciała bardzo , to nie mam przed kim się popisać.... Rozumiem
      Indie, Malediwy, Filipiny... Ale Egipt?? Toz to ruski kurort jest.
      Nie ma się czym chwalić.
      A nad polskie morze nie jeździmy, bo drogo i niepewna pogoda (a nad
      Adriatyk od nas jedzie się od nas tylko 4 godziny dłużej), więc wolę
      na południe pod namiot, jak już. Dużo jeździlismy kiedys ale autem -
      nie samolotem i nocowaliśmy na kempingach - tani i rewelacyjny
      sposób zwiedzenia Europy. A Portugalii zazdroszczę - jeszcze nie
      byliśmysmile.
      • inia33 Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 17:51
        slimakpokazrogi napisała:

        Chyba wszyscy moi znajomi byli i prawie wszyscy po kilka
        > razy....

        no popatrz, z moich znajomych prawie nikt nie była, a jak już, to
        dla niego BYŁO to wydarzenie...

        Tani sposób na dobra pogodę o każdej porze roku,

        chciałabym móc tak napisać...

        różni ludzie myślą różnymi kategoriami, inaczej mówiąc:
        "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia"
        • slimakpokazrogi Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 19:26
          inia, ja Cię rozumiem, ale mój post miał na celu powiedzenie, że
          NAPRAWDĘ nie ma się czym chwalić , i ja się nie chwalę, no. Uważam,
          że bardziej do pochwalenia się nadaje np rajd rowerowy po Mazurach,
          który się samemu zorganizowało. Mi jest poniekąd głupio , że ja tak
          w kółko do tego Egiptu jeżdżę, no dobra, ale tłumaczę się pasją
          nurkową. A przy dobrym poszukaniu Egipt nie jest droższy niż Bałtyk.
          Wiem, że i na wakacje w Polsce nie każdego stać, ale jeśli już ktoś
          ma kasę, to jeżdżenie do E. jest trochę objawem nudziarstwa... i po
          prostu nie ma się czym chwalić, oj, no.
          • papiki Re: Egipt, Tunezja, Chorwacja... 24.06.09, 19:48
            no pewnie, że chciałabym się wybrac do Egiptu, ale nie rajcuje mnie
            w tym przypadku leżenie przy basenie, tylko kultura, zabytki,
            historia...Po powrocie chwaliłabym się nie opalenizną, ale tym,
            czego nowego się dowiedziałam o odwiedzanych miejscach. Starożytny
            Egipt, ech marzenie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja