Dzieci się rodzą...

24.06.09, 11:40
Kurwa mać wiecie co właśnie oblookałam?
Ano to że z mojej klasy z technikum tylko dwie laski nie mają jeszcze dziecka.Co i rusz widzę na NK"moja córeczka,mój synek".Mówią że jest niż demograficzny a ja tego cuś nie widzę.Nawet "lolity",Barbie i inne mają już dzieci.
W sumie nie tylko z klasy,z mojego osiedla na którym się wychowałam też same mateczki.
Żeby nie było-mam 24 lata,koleżanki w przedziale wiakowym ok.20-32.
Wśród WSZYSTKICH tych znajomych,koleżanek(włącznie z tymi z roku)znajdą się pojedyncze sztuki bezdzietne..
Dzieci się rodząbig_grin
    • aniuta75 Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 11:41
      A pewnie, że się rodzą big_grin. I dobrze big_grin. I też nie rozumiem, że mądre głowy nie
      widzą, że wyż demograficzny jest. Może jakies krótkowzroczne bestie się i
      okularki trzeba im kupić? suspicious
      • semida Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 11:56
        Chyba trza.Dodam że wiele z tych koleżanek(w moim wieku)ma już po 2 dzieciorów.Gdzie ten niż?
        • tabakierka2 Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:02
          a tego się przypadkiem nie oblicza w kontekście ilość urodzeń
          zywych/ ilość zgodnów? suspicious
          wyż mamy wtedy chyba gdy urodzenia przeważają nad zgonamiwink
          Ale niech mnie jeszcze jakaś oczytana wyprostuje, jakby co.
          • semida Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:07
            E tam tabaka,"filozujesz"tongue_out
            • tabakierka2 Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:17
              Wyż demograficzny - wzrost udziału młodej grupy wiekowej w ogólnej
              liczbie ludności wywołany zwiększeniem liczby urodzeń lub
              zmniejszeniem śmiertelności w tejże grupie wiekowej.

              Niż demograficzny – zmniejszenie się współczynnika urodzeń, podczas
              gdy współczynnik zgonów pozostaje na takim samym poziomie.
              • semida Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:21
                No to urodzen teraz jest multi multibig_grin
                • tabakierka2 Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:24
                  semida napisała:

                  > No to urodzen teraz jest multi multibig_grin

                  pewnie zgonów również i ostatecznie się wyrównuje i nie mamy wyżusad
                  • semida Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:27
                    Tabaka ja już sama nie wiem.Przy Tobie aż głupio mi pisać i takich rzeczach-tym bardziej trudno dyskutowac.
                    • tabakierka2 Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 12:31
                      semida napisała:

                      > Tabaka ja już sama nie wiem.Przy Tobie aż głupio mi pisać i takich
                      rzeczach-tym
                      > bardziej trudno dyskutowac.

                      o kurcze, nie rozumiemtongue_out
                      Czemu przy mnie głupio?suspicious
                      • semida Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 13:08
                        Głupio bo Ty maruda jesteś i ciągle narzekasz zamiast wuluzowaćtongue_out
                        I jak są takie wąty to aż strach zajrzeć co napiszesztongue_out
                        • tabakierka2 Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 13:10
                          semida napisała:

                          > Głupio bo Ty maruda jesteś i ciągle narzekasz zamiast wuluzowaćtongue_out
                          > I jak są takie wąty to aż strach zajrzeć co napiszesztongue_out

                          ale Ty poważnie mówisz?suspicious
                          ja narzekam?suspicious
                          i marudzę?suspicious
                        • tabakierka2 aha!!! 24.06.09, 13:11
                          semida, Tobie chodzi temat dzieciowy,tak???
                          ja myślałam, że generalnie marudzę i narzekambig_grinsuspicious
                          czy generalnie?suspicious
                          • semida Re: aha!!! 24.06.09, 13:19
                            Dzieciowytongue_out
                            Ogólnie też marudzisz ale da się przeżyćtongue_out
                            Z dzieciowym trza ostrożnie z Tobą boś jak motylek w tych sprawachbig_grin
                            Zresztą hell napisała Ci już co i jak.
      • lubie.garfielda Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 13:38
        To kwestia otoczenia.
        W mojej rodzinie na około 15 sztuk kuzynostwa (bliższa i dalsza
        rodzina) z czego najmłodsza ma już więcej niż 25 lat naliczyłam 7
        dzieci (dwójkę ma tylko moja siostra) chociaż przyznam że czwórka ma
        poniżej czterech lat więc można powiedzieć że pojawiła się stadnie.

        Natomiast w rodzinie męża ci dzieciaci mają zazwyczaj po dwoje(a są
        jeszcze w miarę młodzi).

        W obu rodzinach widzę tendencje malejącą bo moje ciotki miały po
        dwójce dzieci a męża 3-4.
    • slimakpokazrogi Re: Dzieci się rodzą... 24.06.09, 13:52
      jaki, k..., niż??? Wyż jest teraz koleżanki drogie. A do wyżu i niżu
      nijak się ma śmiertelność (chyba , że niemowląt).
      Nizowe pokolenie idzie teraz na studia ( i tu mogłyscie przeczytać
      coś o niżu). Maluchów jest wiecej niż kiedykolwiek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja