deprim6 25.06.09, 14:04 czy wasze 2-u latki mówią??? bo moje dziecie owszem jakieś pojedyncze słowa i wszystko całą resztę którą rozumie tylko ja.Ma swoje słówka , które oznaczają dane rzeczy , ale te słowa samo sobie uprościło. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hellious Re: mowa... 25.06.09, 14:06 Ulubione ostatnio slowo to nie A poza tym tez tylko pjedyncze slowa i to niewiele. Odpowiedz Link
deprim6 Re: mowa... 25.06.09, 14:08 ufffffff i bardzo dobrze(wiesz tak zartobliwie w sensie , że martwiłam sie o moje dziecie ,że słabo mówi). Odpowiedz Link
hellious Re: mowa... 25.06.09, 14:12 tez sie czasem martwie, bo kolezanki mlody w tym samym wieku ( tydzien roznicy) sporo gada takie rzeczy np mama ptasi (ptaki) koń, hau hau, i takie tam, a moj nie Jedynie mama, tata, tak, nie , i daj... Malo tego. Ale ponoc chlopy pozniej zalapuja gadke, wiec mam nadzieje ze mu sie dziob rozwiaze wkoncu moj bratanek w tym wieku nie mowil praktycznie nic, a teraz ma 4 lata i nie zamyka mu sie jadaczka Kumpeli mlody dlugo dlugo nic, a jak zaczal to zdaniami, az z nim do lekarza poszla Odpowiedz Link
mathiola Re: mowa... 25.06.09, 14:11 nie, żadne z moich dzieci nie mówiło w tym wieku. Za to teraz mam przerąbane bo mówią za dużo Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: mowa... 25.06.09, 14:14 Mój syn w tym wieku też wmawiał tylko pojedyńcze słowa, za to córka mojej kuzynki potrafiła wyrecytować krótki wiersz. Trochę mnie to stresowało. Ale jak Filip poszedł w wieku 2,5 lat do przedszkola zaczął mówić wyraźnie i całymi zdniami. Teraz ma bardzo bogate słownictwo, jest elokwentny. Nie ma się czym przejmować. Jedne dzieci zaczynają mówić prędzej inne później. Taka natura. To nie wyścig szczurów Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: mowa... 25.06.09, 14:17 dodam jeszcz, że traz niespełna 2-letni syn tej samej kuzynki nie mówi prawie wcale, tylko: mama, tata, nie, kiki,aga, daj, to, tu, i takie tam inne proste dziwne dźwięki wydaje . Odpowiedz Link
zales239 Re: mowa... 25.06.09, 14:19 Mój syn zaczął mówić,tak,ze rozumiała go większość osób w wieku 4 lat. Chodziliśmy do logopedy,dopiero pójście do przedszkola dało najlepsze efekty. Czekaliśmy na roczek -nic,na 2 latka-nic,na 3 urodziny -po swojemu tak,ze ja go rozumiałam,no i dopiero teraz daje czadu,że chciałoby się posiedzieć w ciszy Odpowiedz Link
igooska Re: mowa... 25.06.09, 14:18 Młody we wrześniu skończy 3 i mówi tez niewiele.Jego brat tez tak miał a i tata tez nie był rozmowny.Starszemu teraz się jadaczka nie zamyka wiec już nic nie mowie ze mały jakoś nie gada bo mój mnie śmiechem zabija...Ktoś kiedyś miał mniej więcej taka sygnaturkęRZEZ PIERWSZE DWA LATA ŻYCIA DZIECKA UCZYMY JE CHODZIĆ I MÓWIĆ A PRZEZ NASTĘPNYCH 16 MARZYMY BY USIADŁO I SIĘ ZAMKNĘŁO!!!I z doświadczenia wiem ze tak jest Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: mowa... 25.06.09, 14:31 moja z dnia na dzień mówi coraz więcej. Zaczyna mówić zdaniami, a ostanio ulubiony tekst "nie można". Ale ona ma to po mnie bo ja gadałam jak najęta. Poza tym dzieci z męża rodziny zaczynały mówić bardzo późno. I zawsze powtarzam sobie, że dzieci są różne. Moja jako wcześniak mówi więcej i wyraźniej od dziecka kumpeli prawie 3 letniego, więc nie ma się czym przejmować Odpowiedz Link
zocha16 Re: mowa... 25.06.09, 14:32 mój miał tak samo, zaczął bardziej wyraznie i zdaniami mówić jak miał 3 lata, a córa za to jak miała półtora roku gadała pełna gęba i spiewała piosenki Odpowiedz Link
krolowazla Re: mowa... 25.06.09, 14:35 Moja córka w wieku 2 lat mówiła całkiem sporo., ale przełom nastąpił kiedy miała 2 lata i 4 miesiące, zaczęła mówić krótkimi zdaniami, wymawiać poprawnie słowa. Teraz mówi bardzo płynnie i ładnie. Ona nie mówi np. japko (jak to się potocznie słyszy), ale jabłko. Za to nie mówi litery W. jest zamiast Wody - doda. Cały dzień mi zajeło zanim doszłam o co ona mnie prosi Odpowiedz Link
agik82 Re: mowa... 25.06.09, 14:44 moja młodsza w styczniu skończyła 2 lata i gada jak najęta, pełnymi zdaniami, rozgadała się tak jak miała ok 1,5 roku ze starszą było podobnie ale one gadane mają po mamusi, mi też często dziub się nie zamyka Odpowiedz Link
balbina.x Re: mowa... 25.06.09, 14:57 Jak miał dwa lata mówił: mama, tak, nie, daj, dada. Teraz ma trzy lata i nie mówi Wydaje tylko bliżej nieokreślone dźwięki. Odpowiedz Link
jkk74 Re: mowa... 25.06.09, 14:58 Córka krótkimi, ale pełnymi i zrozumiałymi zdankami mówiła mając ok 15 mcy. Ale syn... pojedyncze słowa mówił bardzo późno, zdaniami - takimi prostymi zaczął mówić jak poszedł do przedszkola czyli jak miała 2 lata i 8 mcy. Parę mcy zajęło mu wyrobienie nawyku składania zdań. Teraz jest z niego niezła gaduła Odpowiedz Link
ajike Re: mowa... 25.06.09, 15:10 Mój jak miał dwa latka to też mówił tylko pojedyncze słowa i jedynie wtajemniczeni potrafili go rozszyfrować. Ale pojechaliśmy na wakacje ze znajomymi, którzy mieli wtedy pięciolatka i nasze dziecko momentalnie załapało o co chodzi z tym mówieniem. Robił takie niesamowite postępy, że nasi znajomi nie mogli wyjść z podziwu. Prawie z dnia na dzień zaczął w miarę normalnie się porozumiewać. I do tej pory nie może przestać gadać. Stwierdzam nawet że z wiekiem jest coraz gorzej Odpowiedz Link
lidia341 Re: mowa... 25.06.09, 15:31 Moja córa dośc szybko zaczęła gadć. W wieku dwu lat mówiła pełnymi zdaniami, ale chyba dladego że ma starszego brata Odpowiedz Link
grave_digger Re: mowa... 25.06.09, 15:34 moja dwulatka mowi calymi zdaniami. oczywiscie niektore slowa sa bardzo niewyrazne jeszcze. ale jednak. starsza byla taka sama. Odpowiedz Link