mam angine

27.06.09, 00:19
i po 3 dniach musialam isc do lekarza. ropna franca, ucho juz mnie od niej
boli, antybiotyku niet bo dziec na cycu- chyba ze do poniedzialku bedzie bez
zmian to dostane.
Przekrece sie kuzwa, nawet nie moge przeciwbolowego wypic, bo mnie az tak boli.
na sniadanie mialam kisiel, na obiad budyn... kolacje tesciowa zrobila-tez
latwa do lykania. umre z glodu przez tydzien... buuuuuuuuuuu
    • ceres9 Re: mam angine 27.06.09, 00:30
      ee,nie przekrecisz
      zlego diabli nie biora;p
      zreszta nie mozna miec wszystkiego,fajna tesciowa masz,chcialabys jeszcze zdrowe
      gardlo?phi..
      • babowa Re: mam angine 27.06.09, 00:32
        e tam, schudniesz przy okazju tongue_out
        no zdrowia zycze , no smile
    • exotique Re: mam angine 27.06.09, 00:39
      to angina przez tesciowa big_grin
      eheh
      nie chce juz chudnac, juz za duzo schudlam, zaczynam jak anorektyczka wygladac.
      i chce mi sie jeeeeeeeeeeeeeesc.
      az pojde spac, bo mnie nerwica trzaska tak mi kiszki biegaja.

      a magicznie jutro wstane zdrowa. o tak mi sie marzy

      od razu mi lepiej jak wsparcie maglowe docierasmile
      • bernimy możesz brać antybiotyki 27.06.09, 15:04
        Nie chcę straszyć, ale angina bez antybiotyku to chyba nie
        przejdzie. Moja córka miała 6 m-cy kiedy mnie paskuda dopadła, też
        karmiłam. Brałam 4 różne antybiotyki, nawet na dożylnych skończyłam
        bo nie przechodziła!
        Ale byłam w stałym kontakcie z pediatrą i doradcą laktacyjnym i
        dalej karmiłam! Brałam amotaks, klacid (mi nie pomogły) aż w końcu
        dożylnie pomógł mi biofuroksym, który potem zamieni mi na tabletki
        zinnat!!! I ten zinnat polecam!
        • exotique Re: możesz brać antybiotyki 28.06.09, 13:21
          KUUUUR
          no i nic leki nie pomagaja, juz w ogole jesc nie moge, dzisiaj tragedia. noby
          lekarz mi cos z ibuprofenem zapisal przeciwbolowego, ale biore musujacy
          paracetamol... bo nie wiem jak ibuprofen z karmieniem. O antybiotyku nie
          wspominajac- bo slyszalam ze mozna karmic ale nie wiem czy teraz mam odciagac
          poki go nie biore czy jak...
          jutro znow do lekarza, bo prawie glucha na jedno ucho od tej anginy jestem,
          ciesze sie jedynie, ze mala zdrowa i nie zlapala kurestwa ode mnie
          • doral2 Re: możesz brać antybiotyki 28.06.09, 21:02
            podobno przy anginie lody trzeba jeść, na migdałki ponoć dobre...

            zdrówka rychłego życzę smile
    • mama-dzwoni Re: mam angine 28.06.09, 21:14
      exotique napisała:

      antybiotyku niet bo dziec na cycu

      ??? to nie karm DZIECIA (swoją drogą oklepane do zerzygania to słowo)
      'cycem' i weź antybiotyk. Przecież to nie jest a wykonalne a dziecko z głodu nie
      umrze, można podać mieszankę, ty pokarm odciągniesz. Dziecko więcej pożytku
      będzie mieć ze zdrowej i zadowolonej mamy niż chorej i głodnej.

      > na sniadanie mialam kisiel, na obiad budyn...

      No trzeba przyznać, że jak na matkę karmiącą DZIECIAodżywiasz się
      niesamowicie zdrowo i dostarczasz dziecku 'pełnowartościowego pokarmu' męcząc
      się przy okazji z bólu i głodu.
      Gratuluję wyboru.
      • exotique Re: mam angine 28.06.09, 22:00
        mama-dzwoni napisał:

        > exotique napisała:
        >
        > antybiotyku niet bo dziec na cycu
        >
        > ??? to nie karm DZIECIA (swoją drogą oklepane do zerzygania to słowo)
        > 'cycem' i weź antybiotyk. Przecież to nie jest a wykonalne a dziecko z głodu ni
        > e
        > umrze, można podać mieszankę, ty pokarm odciągniesz. Dziecko więcej pożytku
        > będzie mieć ze zdrowej i zadowolonej mamy niż chorej i głodnej.

        nie mozna podac mieszanki. mloda mieszanki nie ruszy, butelka tez nie sprawdza
        sie nawet z odciagnietym mlekiem. Antybiotyku mi lekarz nie zapisal i sie mecze.
        domowymi sposobami i tantm verde probuje polepszyc sytuacje. Skoro poki co ta
        angina wirusowa a nie bakteryjna to antybiotyku nie ma sensu brac.

        > > na sniadanie mialam kisiel, na obiad budyn...
        >
        > No trzeba przyznać, że jak na matkę karmiącą DZIECIAodżywiasz się
        > niesamowicie zdrowo i dostarczasz dziecku 'pełnowartościowego pokarmu' męcząc
        > się przy okazji z bólu i głodu.
        > Gratuluję wyboru.

        a mialas kiedys angine? bo pieprzysz jak potluczna. sliny polykac nie moge nie
        mowiac juz o normalnym pozywieniu. a kisiel i budyn sa poza jogurtami i papka
        warzywna moim jedynym pozywieniem- bo nic innego nie jestem w stanie przelknac.
        zreszta i lykanie ww powoduje bol. i tak, mecze sie z glodu, bo stek czy kotlet
        mi przez gardlo nie przejdzie. zreszta mleko sie tworzy z zapasow jesli nie ma
        dostarczanych surowcow na biezaco- a jeszcze jakies zapasy mam.
        • bernimy Re: mam angine 28.06.09, 22:10
          Idź jutro i weź antybiotyk, te które ja brałam nie zabraniają
          karmienia. Nawet nie odciągałam, normalnie karmiłam po konsultacji z
          pediatrą!!!

          "Skoro poki co ta angina wirusowa a nie bakteryjna to antybiotyku
          nie ma sensu brac."
          Nie chcę Cię martwić, ale nie ma czegoś takiego jak angina wirusowa!
          Jeżeli masz naloty na gardle, ból i nie możesz łykać to jest to
          angina (bakteryjna!!!) i bez antybiotyku nie wyleczysz!
          Jak pisałam wyżej miałam to cholerstwo, ryczałam z bólu, 3 razy
          dziennie mogłam łyknąć nurofen (400mg) i ok. 30 minut po łyknięciu
          ból ustępował i wtedy jadłam bez proszku ból nie dawał mi jeść!
          Do jedzenia polecam też zupki słoiczkowe dla dzieci bo odżywcze i
          przemielone!
          Trzymaj się i życzę szybkiego wyleczenia!
          • exotique Re: mam angine 28.06.09, 22:17
            berniny, jutro ide do tego wiejskiego doktora i bedziemy dumac. tu robia z
            wymazu test na stereptokoki (czy jakos tak) jak ciazowy, po minucie czy dwoch
            wynik- u mnie negatywne wyszlo. tez sie zdziwilam, bo smierdzi mi z pyska jak z
            dupy tygryska, ropa czy inne swinstwo cieknie, na ucho nie doslysze bo cala
            prawa strona zawalona i promieniuje. Jeszcze jedno pedzlowanie sola, popsikam
            jakims dziadostwem, lykne gram paracetamolu i pojde spac. troche za duzo jak na
            jakas wirusowke.
            spisalam sobie nazwy antybiotykow- moze pod taka sama i tutaj wystepuja- i mam
            nadzieje ze sie skonczy ten koszmar smile

            to po sloiczki jutro mykam big_grin bede miala okazje sprobowac przed mloda hehe
            • bernimy I co? 29.06.09, 14:00
              Jaka diagnoza? Jak się czujesz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja