czerwony język...

27.06.09, 21:16
po czerwonym winie.. macie tak? bo ja zawsze i chyba dlatego wolę
browarywink

a tak pozatym.. jesteście w stanie same wypić całe wino? i to same
same... tzn. pijąć do tzw. "lustra"; ja tam do lustra nie piję ino
do monitorawink
    • jodi20l Re: czerwony język... 27.06.09, 21:30
      nigdy sama! co najwyżej do monitora smile
      • agusia79-dwa Re: czerwony język... 27.06.09, 22:13
        nie no co ty- gdybym piła do lustra to byłby już alkoholizmtongue_out. Pije
        do monitora- zawsze dobrze wiedzieć, że ktoś tam jest i też pijetongue_out:-
        D
        • kowalowa Re: czerwony język... 27.06.09, 22:26
          no to zdrówkosmile
    • vredka Re: czerwony język... 27.06.09, 22:32
      Koloru języka nigdy nie sprawdzałam. Może jutro to zrobię, bo
      ukochany z Italii wraca i zapewne winko jakieś przywieziesmile
      W sumie...
      a)wolę browarek niż wino
      b)jestem w stanie wypić całe wino (0,75 of korswink)
      c)do lustra nie pijam, do monitora a raczej do maglownic takbig_grin
      • doral2 Re: czerwony język... 27.06.09, 23:07
        ekhem, ale zasadniczo to w czym ten czerwony język przeszkadza??
    • emigrantka34 Re: czerwony język... 27.06.09, 23:15
      Tak, spokojnie moge wypic butelke czerwonego wina ale do monmitora -
      nie do lustra....odkad zreszta pije wino prawie wylacznie - czyli od
      czterech lat - browara nie trawie.....no, moze gdzies tam przy
      wyjatkowej okazji lubie zwilzyc sobie usta dobrym piwkiem. A ze okazja
      sie nie trafia, pije sobie winko. Wlasnie teraz kopncze butelke i mam w
      dupie, ze mam ewentualnie czerwony jezyk.
      • doral2 Re: czerwony język... 27.06.09, 23:32
        masz w dupie czerwony język... no, no... wink
        • emigrantka34 Re: czerwony język... 27.06.09, 23:34
          "mam w dupie, ze ma ewentualnie czerwony jezyk"


          cos przekreciulam ????????
          • doral2 Re: czerwony język... 28.06.09, 00:03
            emigrantka34 napisała:

            > "mam w dupie, ze ma ewentualnie czerwony jezyk"
            >
            >
            > cos przekreciulam ????????"

            przekreciulasz jak nic tongue_out
    • mama-dzwoni Re: czerwony język... 28.06.09, 00:00
      czerwony język po winie mają tylko te co po alkoholu obgadują innych.
      • kowalowa Re: czerwony język... 28.06.09, 00:03
        ojoj.... to dupa z tej tezy... ja nie obgaduje a czerwony mamwink
    • milva_barring Re: czerwony język... 28.06.09, 06:46
      Chyba nie miewam czerwonego języka, ale jak piję wino, to mam zawsze doskonały humor i prawdę mówiąc, nie obchodzi mnie co mam czerwone, a co nie.
      Jestem w stanie sama wypić butelkę wina. Nie piję do lustra czy monitora. Piję z chomikiem wink A że sama... On nie lubi wina wink

      Ale teraz abstynencja. Nadrobię jak urodzę i odkarmię dziecia smile
      • in-ca Re: czerwony język... 28.06.09, 12:18
        Ja nie miewam, bo pijam tylko wino białe, i po kłopocie, żeby nie było nie mam
        po nim białego języka, ani tu ani w dupie, ani nigdzie wink
    • exotique Re: czerwony język... 28.06.09, 13:52
      i jezyk i zeby big_grin
      a i tak lubie czerwone wino
Pełna wersja