czary- mary czy prawda?

29.06.09, 14:58
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6769027,Pionierskie_odkrycie_w_Szwecji__Cesarka_moze_zmienic.html

bo mi jakoś trudno w takie coś uwierzyć
    • bernimy Re: czary- mary czy prawda? 29.06.09, 15:03
      Dzięki za ten link. Przyda mi się!
    • aniuta75 Re: czary- mary czy prawda? 29.06.09, 15:05
      Czyli w myśl zasady "zesraj się a nie daj się" trza na siłę rodzić naturalnie bo
      jak nie to skazujemy dziecko na choroby uncertain.
      A jeżeli zaczęłam rodzić naturalnie ale tętno młodej zanikało i skończyło się
      cesarką to czy zmieniło jej się DNA?
      Oj to chyba jakieś bujdy są...
    • milva_barring Re: czary- mary czy prawda? 29.06.09, 15:08
      już zdążyłam doła złapać, że jestem wyrodna matka, co to dba o swoje oczy bardziej niż o dziecko, teraz jeszcze przekazuję w perspektywie choroby...

      To co? Mam wsadzić se rękę i dziecko przekręcić główką do dołu (bo jest położone miednicowo) i liczyć na to, że w czasie porodu jednak nie odklei mi się siatkówka?

      Mam nadzieję, że to jednak bujda...
      • bernimy Re: czary- mary czy prawda? 29.06.09, 15:20
        Nie no wiecie, ale jest coś zatważającego w tym, że niektórzy
        planuja cesarkę przed poczęciem. Mi tak teść doradzał: argument?
        Wszyscy królolwie sie tak rodzili. O matko! O co po niektórych
        możnaby zapomnieć...
        • agik82 Re: czary- mary czy prawda? 29.06.09, 15:30
          ja miałam 2 cesarki, więc moje dzieci z tego tylko [powodu mają być chore? dla mnie to bez sensu, tym bardziej, że sama sobie cesarki nie wymyśliłam
        • gacusia1 No to ja Cie zatrwoze .-) 29.06.09, 16:06
          Mam dwoje dzieci i w niesmialych planach trzecie. Pierwsza-core
          urodzilam SN bez znieczulenia. Pierwsze slowa po porodzie-"na 3 lata
          mam dosc!"
          Syna urodzilam SN ze znieczuleniem,pierwsze slowa "Czemu nie
          placze?" (owiniety dwukrotnie pepowina)
          Za trzecim razem nie dam sie namowic na tzw porod SN,to jakas
          pomylka Matki Natury. To jakis blad techniczny. To jest "nieludzie"
          rodzic Silami Natury. Zrobie wsyzstko by trzecie dziecko urodzic
          przez CC(jesli sie na to 3 zdecydujemy). Jestem za stara,za wygodna
          i za duzo przeszlam podczas dwoch poprzednich porodow by dac sie
          namowic na to oszustwo jakim jest porod SN.
    • gacusia1 Re: czary- mary czy prawda? 29.06.09, 16:00
      Nie sadze by to bylo czry-mary,moze byc jedynie blednym
      wyciagnieciem wnioskow. Jakos nie trafia do mnie wyjasnienie,ze
      powodem zmiany kodu genetycznego jest stres. Nie znam sie na tym ale
      na chlopski rozum,CC to doslownie chwilka i bez meczarni,bez wysilku
      dziecko jest "wolne". Przy porodzie SN potrafi ta meczarnia trwac
      dniami,godzinami i stres jest nie tylko dziecka ale i matki,stres
      dlugotrwaly. No ale,powtarzam,ja sie na tym nie znam a ten artykul
      jest dla mnie lekka prowokacja i manipulacja,poniewaz 20% to porody
      CC w Szwecji. Moze tym sposobem chca zmniejszyc ich liczbe???
Pełna wersja