prosze nie SIKAC do piaskownicy!!!

29.06.09, 18:37

nozesz kurwa mac!!!!tesknilam za letem i za upalem ale niekoniecznie za tymi
atrakcjami!!!sad
1.babcia przy mnie wysadzala wnuczka na srodek zatrawionego placyku- jakby nie
mogla isc dalej, bo tam biegaja, przewracaja sie i lada dzieciaki!!
2.opiekunka wysadzila dziewczynke na alejce 1 metr obok ławki na nasze ze
moze isc w kat na trawe odpowiedziala ze"basie nie lubi jak ja trawa w cipke
łaskocze"
3. pani uczyla corke [ok1,5 roku] zalatwiania sie bez pampersa-efekt-3 kaluze
w piaskownicy w ktorej bawilo sie kilkoro dzieci!!!


no kurwa ludzie!!odbija wam? odchody waszych dzieci mozecie nawet spozywaac
,ale nie karzcie mi i mojemu dziecku sie w nich tarzac!!tak tarzac bo lubimy
zabawy na trawce i piasku!!!

czy trudno jest pomyslec?!?!?



Dzieci i zegarki nie mogą być stale nakręcane.
Trzeba im także pozwolić chodzić.
    • annabetka Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 18:52
      sad( obrzydliwośćsad wściekłabym się jak bym czegoś takiego doświadczyła.Jak tak
      można,czego ci ludzie uczą swoje dzieci??
      Rozumiem,jakiegoś rota i niespodziewany rzyg dziecka-na środku ulicy,trawnika- w
      drodze do lekarza ,no ale chyba mówimy o miejscu do zabaw dla dzieci? i pełnej
      kontroli?tongue_out nad nimi ich opiekunów ,rodziców.
      • iskierka40 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 10:13
        prostactwo ludzie nie zna granic.
        To tylko świadczy jak ci ludzie są wychowani i w taki sam sposób
        będą wychowywać...
        szkoda słów i wstyd.
    • liwilla1 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 18:56
      szok, jak ludzie nie mysla. rozumiem, ze dzieciakowi moze sie zdarzyc, ze nie
      zapanuje, po nogach poleci, ale zeby zostawic kaluze?? dziewczynka w samych
      majtakch biegala?
      • mearuless Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 19:34
        biegala w majtkach i spodniczce.
        majty jej matka zmieniala co kilka minut[jak obsikala]
    • zuzanka79 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 19:00
      Ja to bym chyba z tej złości zaproponowała opiekunce, babci czy komu
      tam jeszcze, że może i ona by na trawkę, chodnik do piachu
      naszczała. Każdy może przecież. A potem niech się bawi, siedzi,
      spaceuje w swoim ... smrodku.
      Wiem, nie każdy ma warunki ale właśnie dlatego moje dziecko ma
      własną piaskownicę tongue_out o którą wlczyłam ze WM jak lew ( WM to sami
      emeryci), a na plac zabaw idziemy tylko "do małpiego gaju" lub na
      zjeżdżalnię, broń Boże do piachu.
    • ez-aw Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 20:24
      Przyłączam się do prośby. Na szczęście nie widziałam jeszcze takiej akcji, ale
      chyba trafiłoby mnie coś, bo młody jest na etapie brania wszystkiego do gęby.
      Piach niestety też sad
    • cosa_nostra_77 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 21:08
      Z tego co wyczytalam zwrocilas uwage tylko raz i na maglu piszesz,ze
      dzieci maja nie sikac tam, tam i tam, czy to odniesie skutek watpie
      no chyba,ze mamy sikajacych siedza tutaj i piszatongue_out osobiscie nie
      widzialam takiej sytuacji ani razu, ale u mnie ani psy nie rzucaja
      sie do wozka, ani nikt nie kaze glaskac, ani nic i nikt nie sika w
      publicznych miejscach, chyba mam szczescietongue_out
      nastepnym razem moze powiedz tym panim co myslisz



      Nie tak mialo byc, sluchaj nie mialem pojecia, ze podobno tylko
      kurwy maja cos do osiagniecia...
      • deprim6 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 14:25
        ja mam wrażenie cosa że ty w kosmosie mieszkasz, jakis idealny świat ciągle
        przedstawiasz, nikt i nic i wogóle hmmmmm
    • karra-mia Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 21:08
      ja na szczęście nie miałam takich przygód
      ale zastanawia mnie, czy tym matkom/babciom/nianiom nie przeszkadza,
      że dzieciak bawi się we własnych odchodach?
      • mearuless Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 21:11
        a moze zaczne robic zdjecia tym syfiarzom?
        kurcze, cosa a czy ja mam byc jedyna sprawiedliwa ?wkurza mnie to ale nas tam
        siedzi 2*5 tz okolo 10 osob!! i inne babki tylko oczami wywracaja albo kreca
        glowa a ja mam pyszczyc???
        • cosa_nostra_77 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 29.06.09, 22:53
          no moze nikomu nie przeszkadzatongue_out albo kazdy mysli jak ty i w koncu
          nikt sie nie odzywa

          Nie tak mialo byc, sluchaj nie mialem pojecia, ze podobno tylko kurwy
          maja cos do osiagniecia...
        • niebieska.biedronkaa Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 08:42
          mearuless napisała:

          > a moze zaczne robic zdjecia tym syfiarzom?
          O, to jest jakieś wyjście: robisz komórką zdjęcie lub filmik akcji z
          sikaniem, a następnie dzwonisz po Straż Miejską i babcia/mamuśka
          dostaje mandat za zanieczyszczenie miejsca publicznego
          (piaskownicy). Sugerujesz, że zanieczyszczony piasek powinno się
          wymienić - oczywiście na koszt opiekuna sikającego dziecka.
          Municypalni o całym zajściu pewnie powiadomią administratora placu
          zabaw i sanepid.
          Rozumiem, że małe dziecko może się zsikać w sposób nieontrolowany,
          ale żeby wysadzać do piaskownicy, gdzie się bawią inne dzieci - to
          już szczyt chamstwa.

          • filipianka Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 09:20
            > ale żeby wysadzać do piaskownicy, gdzie się bawią inne dzieci - to
            > już szczyt chamstwa.

            yyyy...
            a gdzie o tym było???
        • orissa Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 08:49
          mearuless napisała:

          > wkurza mnie to ale nas tam
          > siedzi 2*5 tz okolo 10 osob!! i inne babki tylko oczami wywracaja albo kreca
          > glowa a ja mam pyszczyc???
          >

          Gratuluję podejścia. Lepiej obsmarować na forum, zamiast osobiście, "na gorąco" zwrócić uwagę. Skoro nie zamierzasz niczego konkretnego z tym zrobić to licz się z tym, że Ty i Twoje dzieci będziecie się babrać w szczochach.
    • eyes69 Zwracasz uwage? 30.06.09, 09:27
      Czy tylko sie zloscisz?
    • mallard OK, postaram się powstrzymać! ;) n/t 30.06.09, 10:02

      • asiaiwona_1 sikanie do piaskownicy??? 30.06.09, 10:08
        O kurcze, mea, ale hardkor. Na szczęście nie miałam okazji widzieć
        tego na własne oczy. Ale ja bym chyba zwróciła uwagę.
        Mnie wkurza też wprowadzanie na ogrodzony plac zabaw w parku psów,
        ew. przywiązywanie ich bezpośrednio do bramki otwierającej placyk.
        Ja rozumiem, że dla właściciela ich piesek może być megaspokojny i
        kochany, ale nie zagwarantuje mi, że jak będę koło niego
        przechodziła to się na mnie nie rzuci, bo coś mu nagle odbije. No i
        jeszcze palenie na placu zabaw. Zwracałam zawsze uwagę takim
        debilom, ale faktyczni okazywali się debilami, bo kłócili
        się strasznie i z premedytacją peta rzucali na ziemię. Jak moja
        młoda miała coś ok. 3 lata zadzwoniłam, do wydz. ochrony środowiska,
        który włada tym placykiem co by postawili tabliczkę z zakazem
        palenia. Pan obiecał się tym zająć i co? Moja córka ma prawie 7 lat
        a tabliczki nadal nie ma. Ale chociaż postawili tabliczkę z zakazem
        wprowadzania psów...
        • mearuless Re: sikanie do piaskownicy??? 30.06.09, 10:24
          no tak asiusmile, u nas byly 3 o paleniu, o psach i o spozywaniu alkoholu-
          wszystkie wisialy ze 3dni a pozniej ktos je powytywałsad
          ten plac jest w ogrodku jordanowskim wiec jest to ulubione miejsce nie tylko
          dzieciarni ale i okolicznej menellismile ktora w cieniu drzew na wygodnych
          ławeczkach spozywa dolnopółkowe alkoholesmile



          jedyna miłość która nas nigdy nie zawiedzie to -miłość własna...
      • mearuless Re: OK, postaram się powstrzymać! ;) n/t 30.06.09, 10:20
        zwracam, czasami sie zdenerwuje, czasami pouczam w formie zasugerowania
        "lepszego rozwiazania". Ale tak jak napisalam wyzej nie chce byc jedyna mowiaca
        posrod "wytrzeszczajacych z oburzenia oczy niemow"
        a co do obsmarowywania, no coz....ja o tym napisalam, poruszylam taki problem na
        forum.Bo jak ci zapewne niewiadomo forum po to jest.
        a zaloze sie o ziemniaka ze siedzi tu i podczytuje wieeeeeeeeele osob, ktore
        takie "sikniecia" ma za soba i nie widzi w tym niczego zlego.
        oczywiscie nikt sie do takiego buractwa nie przyzna!
        nie podalam nazwis, podobizn, rysopisow, miejsca i czasu "akcji"- wiec jesli ty
        konkretnie poczulas sie urazona to.....no wiesz... tytul watku
    • bernimy Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 10:26
      Ja się bardzo mało "udzielam" w zwracaniu komukolwiek uwagi, bardzo
      mało ale przy próbie zrobienia siusiu do piaskowanicy zwróciłabym
      uwagę takiej mamusi czy babci, bo nie pozwoliłabym aby moja córka
      potem tym piaskiem się bawiła!
      • opium74 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 11:50
        a mój młody jest na etapie nauki sikania na nocnik i przyznam że mam problem....
        jak się bawi to się zapomina i leje po nogach. Z tego powodu na spacery nosi
        pampersa (właśnie żeby nie sikał do piaskownicy czy wózka) ale jak zrobi sie
        ładna pogoda to on na dworze spędza prawie cały czas czyli znowu jak zacznie
        cały czas biegać w pieluszcze to nici z nauczania nocnika i koło sie zamyka.
        Prosze o zaproponowanie sensownych rozwiązań dla matki dziecka uczącego się
        chodzić bez pieluchy smile
        Poważnie mówię bo własnie wizja dzieciaka lejącego do piaskownicy mnie zniechęca
        do dalszych działań
        • mearuless prosze bardzo:) 30.06.09, 12:14
          chadzajcie po parkach, po trawnikach ale nie na placach zabaw.
          unikaj miejsc w ktorych dziecko moze nasikac na wspolne zabawki tj, hustawki,
          piaskownice.

          ja tez tak uczylam dziewczyny, na spacerki a te pampersy w taki upal to
          paskudztwo- cala dupka spoconasad
          • opium74 Re: prosze bardzo:) 30.06.09, 14:10
            rada i moze dobra gdyby dzieć nie był istota stadną i od rana jak tylko otworzy
            oczy to mówinże chce do dzieci na zjeżdzalnię...
            nic to na razie do dzieci chodzi w pampersie.
    • madameblanka Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 13:23
      ale jak ja chodze na place zabaw to tez tak jest, tylko robia gdzies w rogu bo
      KIBLI nie matongue_out
      Przecie ja tez bym musiała gdzieś wysadzić dzieciaka jakby nie mogło wytrzymać,
      nie na środku ofkors, ale gdzieś to by musiało być.
      Napisałam juz wątek na temat braku toalet w takich miejscach. To nie są dorośli
      że wytrzymają, więc tym bardziej powinny byc.
      • asiaiwona_1 Re: prosze nie SIKAC do piaskownicy!!! 30.06.09, 13:28
        moja córka w parku też sika pod krzaczek w ustronnym miejscu bo po
        pierwsze nie ma toitoi, a po drugie nawet jakby były to w życiu bym
        do tego paskudztwa nie weszła. Ale ja wychodzę z założenia, że skoro
        psy mogą szczać i srać prawie na środku chodnika to jak moja córka
        podleje krzaczek czy drzewko to jest ok. Oczywiście sikanie na placu
        zabaw i w dodatku w piaskownicy to już skrajne chamstwo i buractwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja