Co to za kretynka?

01.07.09, 07:52
vanishka nijaka???
znacie???

Czepiła się mnie,a po jej wątkach widzę, że chyba się musi
dowartościwować, bo ciągle po kimś jedzie uncertain

forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=619&w=85094660&a=85390826

forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=619&w=89911993&a=89913323

tu po Matysiaku jedzie

forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=567&w=94154940&a=94171858

forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=567&w=94158692&a=94162136

w każdym przytoczonym wątku nazywa kogoś 'głupim'.
    • ez-aw Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 08:45
      Mało znamy, bo mało pisze (znalazłam 14 wpisów przez 3 miechy). Tak trochę z
      doskoku. Fakt, ze mało ciekawe ma wypowiedzi. Zobaczymy jak to się rozwinie dalej.
      • doniak0 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 08:48
        Dla mnie to ksiązkowy troll. Nic nie wnosi merytorycznie do rozmowy
        Zlej to !!!!
        • jk3377 doniak.. 01.07.09, 10:13
          dobrze,zes nie powiedzial mol ksiazkowy..wrrr hahaah
    • madameblanka Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 10:12
      o jezu tabaka nie znasz jej? Ja ją znam z ematki jeszcze, dużo nie pisała albo
      wcale, ale jak juz to takie głupoty właśnie.
      na emaglu też sie pojawiła...ooo chyba w twoim watku z tego co pamiętam.
      • tabakierka2 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 10:13
        no, przyssała sie do mnie jak pijawkatongue_out
        nie znam jej - nie kojarzę jej wypowiedzi.
        • mearuless Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 10:54
          siknij na tosmileja tez mam fankesmile
          chodzi za mna, czyta moje wpisy i komentuje ze jestem niegrzecznasmile
          tabaka, odpisz raz a pozniej ,wypocin takiej pańci nie czytajsmile

          pamietaj aby nigdy nie dyskutowac z idiota, bo najpierw sciagnie cie do swojego
          poziomu a nastepnie pokona doswiadczeniemsmile
    • mathiola rzeczywiście kretynka, skoro twierdzi że 01.07.09, 10:58
      pracujące niedziele mają tylko kasjerki w supermarkecie a NORMALNI ludzie mają wolne
      • tabakierka2 Re: rzeczywiście kretynka, skoro twierdzi że 01.07.09, 11:00
        mathiola napisała:

        > pracujące niedziele mają tylko kasjerki w supermarkecie a NORMALNI
        ludzie mają
        > wolne

        Nie chciałam już rozbijać się na drobnetongue_out
        a lekarze, taksówkarze, kierowcy autobusów, generalnie służba
        zdrowia?
        Myślę, że to troll, który przychodzi coby namącić.
    • liwilla1 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:10
      hmmm jest chamska ale troche ma racji (szczegolnie w ostatnim linku) no i w
      sprawie matysiaka tez sie troche z nia zgodze tongue_out
      • tabakierka2 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:13
        liwilla1 napisała:

        > hmmm jest chamska ale troche ma racji (szczegolnie w ostatnim
        linku) no i w
        > sprawie matysiaka tez sie troche z nia zgodze tongue_out

        Ok, tylko po co dopisywać się do watku tylko po to żeby napisać, że
        autorka/przedmówczyni jest głupia? Jaki ma to cel poza
        dowartościowaniem siebie? Szczególnie, że lista 'głupich' się
        rozszerzyła - ja jestem strasznie głupia, głupia jest Matysiak,
        stworzenje... I inne, ale już nie pamiętam nicków.
        Czy nie można napisać 'nie zgadzam się z Tobą' a trzeba takie teksty
        rzucać?
        • liwilla1 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 15:01
          to samo tyczy sie matysiaka - po cholere posta napisala w dosyc mocno
          sprecyzowanym watku, na temat ktorego nie miala absolutnie nic wiecej do
          powiedzenia ponadto, ze nie ma nic do powiedzenia?
          poza tym tabaka chyba wyrazilam sie jasno - laska jest chamska, ale my tez bywamy...
    • deodyma Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:19
      e tam...
      w kolko pisze to samo, wyzywa tylko od glupich itd.
      przeciez to jest smieszne.
      • deprim6 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:25
        takich co wyzywaja to jest mnóstwo, nawet na tym forum, nie rozróżniają kto to
        fan a kto prześladowca, każą innym nie dyskutować a sami zniżają się do poziomu
        takich co sami wyzywają.Olac takich z góry na dół to im więcej dokopie niż
        dyskusja z takimi.
        • tabakierka2 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:26
          deprim6 napisała:

          > takich co wyzywaja to jest mnóstwo, nawet na tym forum, nie
          rozróżniają kto to
          > fan a kto prześladowca, każą innym nie dyskutować a sami zniżają
          się do poziomu
          > takich co sami wyzywają.Olac takich z góry na dół to im więcej
          dokopie niż
          > dyskusja z takimi.

          eeee....a o co Wam poszło z mea?
          • deprim6 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:35
            nie rozumie jak osoba obrażająca innych moze udzielać rad , jak tu olewać tych
            którzy obrażaja i tyle, a owa mea właśnie tak robi.Ale widac forum jest dla
            frustratów na co wykazuja odp. na mój post dlaczego tacy ludzie piszą.
            • deprim6 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:36
              jakiekolwiek odmienne zdanie kończy się na tym forum wyzwiskami
              dlaczego?????moze warto pomysleć nad tym?
              • tabakierka2 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:45
                deprim6 napisała:

                > jakiekolwiek odmienne zdanie kończy się na tym forum wyzwiskami
                > dlaczego?????moze warto pomysleć nad tym?

                uważam, że przesadzasz.
                Ponadto forum to MY, my wszystkie je tworzymy i jeśli same nie
                zadbamy o kulturę, to nikt tego za nas nie zrobi. A skoro piszesz na
                tym forum, to jest to również TWOJE forum i też powinnaś zadbać o
                atmosferę, a jeśli jakaś wypowiedź Ci się nie podoba, bo Cię obraża -
                napisz do moderatorek o usunięcie.
                • deprim6 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:48
                  tabakierka2 napisała:

                  > deprim6 napisała:
                  >
                  > > jakiekolwiek odmienne zdanie kończy się na tym forum wyzwiskami
                  > > dlaczego?????moze warto pomysleć nad tym?
                  >
                  > uważam, że przesadzasz.
                  > Ponadto forum to MY, my wszystkie je tworzymy i jeśli same nie
                  > zadbamy o kulturę, to nikt tego za nas nie zrobi. A skoro piszesz na
                  > tym forum, to jest to również TWOJE forum i też powinnaś zadbać o
                  > atmosferę, a jeśli jakaś wypowiedź Ci się nie podoba, bo Cię obraża -
                  > napisz do moderatorek o usunięcie.

                  Tak tez zrobiłam.


                  Co do tworzenia forum , poszukaj chociaz 1 mojej wypowiedzi gdzie uzyłam
                  obraźliwych wyzwisk na kogo kolwiek i wtedy napisz do mnie ok.?Mamy prawo do
                  różnych zdań i wypowiedzi tak też tworzy się forum, ale nie jest to msc. na
                  wyzwiska czy celowe obrażanie innych.
                  • tabakierka2 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:50
                    deprim6 napisała:



                    >
                    >
                    > Co do tworzenia forum , poszukaj chociaz 1 mojej wypowiedzi gdzie
                    uzyłam
                    > obraźliwych wyzwisk na kogo kolwiek i wtedy napisz do mnie ok.?

                    No, teraz wypowiedasz się atakująco, uważam.
                    Poza tym, nie napisałam, ze TY KOGOŚ OBRAŻASZ.
                    Nie obraź się, ale nie przypisuj mi intencji, których nie wyraziłam.

                    Mamy prawo do
                    > różnych zdań i wypowiedzi tak też tworzy się forum, ale nie jest
                    to msc. na
                    > wyzwiska czy celowe obrażanie innych.
                    >

                    Po to m.in powstały wątki bernimy i mój - ten.
                    • deprim6 Re: Co to za kretynka? 01.07.09, 11:55

                      I bardzo dobrze ,ze powstaja takie posty, może one uswiadomią tych których kusi
                      pod nickiem obrazić by tego nie robiły, bo te które chca i tak obrażać będą.
                      A teraz w samo południe stawiam mrożona kawe na ostudzenie emocji i ostudzenie
                      temperaturki za oknem.Poczestujesz się?????
                    • tabakierka2 tak napisałaś do mei 01.07.09, 11:56
                      deprim6 napisała:

                      > jakaś sfrustrowana jestes , jakiś facet ci w życiu dokopał, weź
                      deprim od depri
                      > m
                      > na uspokojenie, forum to nie msc. na sypanie agresi.


                      to chyba ją wkurzyło.
                      • deprim6 Re: tak napisałaś do mei 01.07.09, 11:58
                        Pijesz ta kawe czy nie????
                        • tabakierka2 Re: tak napisałaś do mei 01.07.09, 11:59
                          ja już mam więcej kawy we krwi niż samej krwitongue_out
                          dawaj!tongue_out
                          • bernimy a co Wy tak same pijecie???? 01.07.09, 12:01
                            i nie zparaszacie???
                            • tabakierka2 Re: a co Wy tak same pijecie???? 01.07.09, 12:03
                              zapraszamy, zapraszamywink

                              ja stawiam!

                              https://www.uwielbiam.pl/recipies_pic/2255_org.jpg
                              • deprim6 Re: a co Wy tak same pijecie???? 01.07.09, 12:04
                                mmm widok apetyczny
                            • deprim6 Re: a co Wy tak same pijecie???? 01.07.09, 12:03
                              bernimy napisała:

                              > i nie zparaszacie???

                              Przepraszam Ciebie tez zapraszam rzecz jasna.
                          • deprim6 Re: tak napisałaś do mei 01.07.09, 12:02
                            https://www.strykowski.net/kawa/Kawa_latte,_zdjecia_kawy_latte,_kawa_z_pianka,_zdjecia_pianki_251.jpg
                            • bernimy no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:05
                              Nie poznaję samej siebie! To chyba ten upał tak działa tongue_outbig_grin
                              Dzięki dziewczyny!
                              • tabakierka2 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:05
                                bernimy napisała:

                                > Nie poznaję samej siebie! To chyba ten upał tak działa tongue_outbig_grin
                                >

                                dobra, dobrasuspicious
                              • deprim6 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:06
                                czasem sie i wepchnąć trzeba, dzisiaj taki upał ze ja swoja i tabakierki wypije
                                kawe.
                                • tabakierka2 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:07
                                  deprim6 napisała:

                                  > czasem sie i wepchnąć trzeba, dzisiaj taki upał ze ja swoja i
                                  tabakierki wypije
                                  > kawe.

                                  już myślałam, że MOJĄ chcesz za mnie wypićsuspicious
                                  napisz do mei maila i się pogódźcie.
                                  Asiowa i liwilla też zatarg forumowy miały i się dogadały.
                                  • deprim6 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:11
                                    tabakierka2 napisała:

                                    > deprim6 napisała:
                                    >
                                    > > czasem sie i wepchnąć trzeba, dzisiaj taki upał ze ja swoja i
                                    > tabakierki wypije
                                    > > kawe.
                                    >
                                    > już myślałam, że MOJĄ chcesz za mnie wypićsuspicious
                                    > napisz do mei maila i się pogódźcie.
                                    > Asiowa i liwilla też zatarg forumowy miały i się dogadały.
                                    Ja chetna do zgody ale ja napisałam co kazdy widzi a co mea napisała to mam
                                    nadziei że nie wszyscy zdarzyli przeczytać, przed usunięciem(ale fakt ze
                                    usuniete tez o czyms świadczy).Więc ja do zgody chetna ale niech mea napisze jak
                                    ma taką ochote(ochote na zgode)bo mocnych duzo za mocnych słów napisała .
                                    • tabakierka2 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:13
                                      deprim6 napisała:

                                      > Ja chetna do zgody ale ja napisałam co kazdy widzi a co mea
                                      napisała to mam
                                      > nadziei że nie wszyscy zdarzyli przeczytać, przed usunięciem(ale
                                      fakt ze
                                      > usuniete tez o czyms świadczy).Więc ja do zgody chetna ale niech
                                      mea napisze ja
                                      > k
                                      > ma taką ochote(ochote na zgode)bo mocnych duzo za mocnych słów
                                      napisała .
                                      >
                                      >


                                      To napisz do niej i sobie wszystko wyjaśnijcie.
                                      Bo mea miała trudne dni i jej tu długo nie było i wszystkie się o
                                      nią martwiły, bo miała nastroje depresyjne, więc trochę trafiłaś w
                                      jej czuły punkt, uważamuncertain
                                      • deprim6 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:17
                                        ach jestem nie ugieta. Każdy ma ciężkie dni ale nie obraża w taki sposób jak mea
                                        , niestety uważam ze na takie zachowanie nie ma wytłumaczenia.Przyznaje sie do
                                        winy gdzie przesadze i nie ma sprawy, ale gdzie nie ma mojej winy jestem
                                        nieugięta.Może zostawmy tą sprawe w spokoju mea dojdzie do siebie bedzie miała
                                        ochote postawi winko.Wszystkie sie napijemy.
                                      • deprim6 Re: no! ale się wepchłam! 01.07.09, 12:19
                                        tabakierka2 napisała:

                                        > deprim6 napisała:
                                        >
                                        > > Ja chetna do zgody ale ja napisałam co kazdy widzi a co mea
                                        > napisała to mam
                                        > > nadziei że nie wszyscy zdarzyli przeczytać, przed usunięciem(ale
                                        > fakt ze
                                        > > usuniete tez o czyms świadczy).Więc ja do zgody chetna ale niech
                                        > mea napisze ja
                                        > > k
                                        > > ma taką ochote(ochote na zgode)bo mocnych duzo za mocnych słów
                                        > napisała .
                                        > >
                                        > >
                                        >
                                        >
                                        > To napisz do niej i sobie wszystko wyjaśnijcie.
                                        > Bo mea miała trudne dni i jej tu długo nie było i wszystkie się o
                                        > nią martwiły, bo miała nastroje depresyjne, więc trochę trafiłaś w
                                        > jej czuły punkt, uważamuncertain

                                        Skoro mea ma stany depresyjne tym bardziej powinna rozumiec innych że tez maja
                                        różne problemy(o których bez żenady publicznie do mnie napisała) umiar umiar.
    • mama-dzwoni a Ty adwokat jesteś? 01.07.09, 20:05
      Którejś z wyżej uciśnionych??? Przecież takich vanishek jest w necie mnóstwo, na
      forach jeszcze więcej. np nickbabowa czy deela znasz je??? na
      pewno ! a jakoś nie przeszkadza Ci ich chamstwo i prostactwo, bo nie tworzysz
      biograficznego wątku o tych 'sprawnych inaczej' osobach.
      • madameblanka Re: a Ty adwokat jesteś? 01.07.09, 20:10
        eeeee nie wiem czy wiesz, ty tez należysz do tych vanishektongue_out
        • mama-dzwoni Re: a Ty adwokat jesteś? 02.07.09, 17:48
          czuję się zaszczycona/. Natomiast Ty jeszcze musisz się długo uczyć. tongue_out
          • bernimy Re: a Ty adwokat jesteś? 02.07.09, 20:21
            "Natomiast Ty jeszcze musisz się długo uczyć"

            ależ tego się nie da nauczyć, z tym się człowiek już rodzi big_grintongue_out
      • babowa Re: a Ty adwokat jesteś? 02.07.09, 18:05
        mama-dzwoni napisał:

        np nickbabowa czy deela znasz je??? na
        > pewno ! a jakoś nie przeszkadza Ci ich chamstwo i prostactwo


        łaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!
        o matko
        to wstyd dla mnie ze cenisz sie wyzej od nas ;/

        znaczy wedle ciebie to ty niby taka cacy a my upasc nizej nie
        mozemy ?


        pierdziu
        poprawiłas mi humor
        nie moge , no big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja