matysiaczek.0 06.07.09, 11:12 czyli ja pierdolę, poproszę o wsparcie no ja wiem, bez sensu pytania z cyklu i co teraz będzie... ryczeć mi się chce, weźcie no laski coś na pocieszenie, bo KURWA MAĆ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ceres9 Re: I I 06.07.09, 11:14 eh no dobrze bedzie;/nie wiem co napisac troche sie podolujesz ale potem sama radosc,zobaczysz buzka,trzymaj sie Odpowiedz Link
bernimy Re: I I 06.07.09, 11:14 Matysiaczku, nie denerwuj się! Nie będę Cię pocieszać, bo sama wiesz, że teraz się to nie uda a w końcu wszystko się ułoży Musisz tylko to przetrawić. Jak ja Ci zazdroszczę.... Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: I I 06.07.09, 11:15 ja też. Czekałam na taki wynik dziś rano a pojawiła się | Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: I I 06.07.09, 11:17 Jak napiszę, że gratuluję to chyba trochę nie w porę co? Matysiaku - magielki ci pomogą, jak trzeba będzie to i poród odbierzemy. A małżon jak zareagował? Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: I I 06.07.09, 11:20 Asiu małż nie odbiera..może wyczuł złą wiadomość i woli nie stresować się w robocie kurcze..Młody za młody.. ja stara.. może za to teściowa jeszcze nie wróci jak się dowie Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: I I 06.07.09, 11:23 matysiaczek.0 napisała: > Asiu małż nie odbiera..może wyczuł złą wiadomość i woli nie stresować się w rob > ocie proszę Cię, pzrestań, nie pisz tak co byś czuła, gdyby coś się stało dziecku? Miałabyś poczucie winy, że żałowałaś, że się poczęło. Przestań i doceń, co Ci LOS dał > > kurcze..Młody za młody.. ja stara.. a ile masz lat? Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: no to faktycznie,rozpadasz sie juz:D 06.07.09, 11:31 matysiak - moja koleżanka jest teraz na początku ciąży, a ma 39 lat. Cieszy się z tej ciąży baardzo. Więc nie pisz, że ty stara. Stara to będziesz po 60. Chociaż nie, wtedy kobieta jest dojrzałą a nie stara. Pierwsze stresy miną i na pewno zaczniesz się cieszyć. Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: no to faktycznie,rozpadasz sie juz:D 07.07.09, 11:32 asiaiwona_1 napisała: > Moja sąsiadka,która rodzi za kilka dni ma 46 Na stanie córka 30 letnia i 2 wnucząt. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: I I 06.07.09, 11:30 eeee....to jeszcze ze dwoje możesz mieć a tak na poważnie - doceń, żebyś nie musiała później mówić, że nie docenia się czegoś/kogoś, dopoki się go nie straci Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: tabakierka 06.07.09, 11:36 ceres9 napisała: > wez tu juz jej nie doluj bardziej wiesz, moja koleżanka zaszła w ciążę (ma 39lat) i mega załamka, bo ma już dwoje dorosłych dzieci (18 i 16lat). zycie ułożone, praca stała...generalnie harmonia. I informacja,że ciąża. Koleżanka przez pierwsze 2 miesiące nie mogła się pogodzić z faktem - ba! nawet męzowi nie powiedziała... I na poczatku 3 miesiąca straciła dziecko (już druga moja koleżanka ). A dopiero co powiedziała mężowi i dzieciakom - radość wielka, prawie ją na rękach nosili bardzo przezyła świadomość, że to była jej ostatnia szansa eh! szkoda słow Odpowiedz Link
ceres9 Re: tabakierka 06.07.09, 11:39 eh no ja wiem,zycie pokrecone jest szkoda kolezanek:X kurde,ja bym sie zalamala chyba ale mam nadzieje ze Bog nie pozwoli,aby nam sie to przytrafilo Odpowiedz Link
alesio23 Re: tabakierka 06.07.09, 11:40 ja tam nie chce matysiaka dołować, le3cz znam przypadki kiedy dziecko było wpadka i rodzice naprawwde absolutnie się nie cieszyli. Nawet po urodzeniu. Ja też byłabym załamana gdybym w ciązę zaszła teraz. Punkt patrzenia zależy zawsze od punktu siedzenia Odpowiedz Link
cudko1 Re: I I 06.07.09, 11:17 matysiak podobno takie nieplanowane są lepsze od tych planowanych, bo to natura za Ciebie zaplanowała, a więc takie dzieci są mądrzejsze, ładniejsze i w ogóle mniej chorują są odporniejsze itp. ) kobito będzie fajnie zobaczysz no co ja Ci mogę teraz napsiać, teraz to żadne argumenty Cie nie przekonają prawda?? Odpowiedz Link
in-ca Re: I I 06.07.09, 11:19 Na początku to zawsze szok, nawet przy planowanym Będzie fajnie, zobaczysz trzymaj się Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: I I 06.07.09, 11:20 cudko1 napisała: > matysiak podobno takie nieplanowane są lepsze od tych planowanych, > bo to natura za Ciebie zaplanowała, a więc takie dzieci są > mądrzejsze, ładniejsze i w ogóle mniej chorują są odporniejsze > itp. ) > no nie wiem, jakoś nie zauważyłam takiej prawidłowości a wręcz przeciwnie czasem co się nie tyczy Matyska bo matyskowe dzieciaczki fajowe są Odpowiedz Link
kasia111177 Re: I I 06.07.09, 11:32 Moja młodsza siostra jest takim nieplanowanym dzieckiem poczętym w czasie kryzysu małżeńskiego moich rodziców i moja mama zawsze powtarza, ze to najlepsze co jej się mogło przydarzyć, dziecko było spokojne, zdrowiutkie, bezproblemowe w porównaniu do wcześniej starannie zaplanowanej dwójki. Odpowiedz Link
denea Re: I I 06.07.09, 13:30 Ja też jestem takim przypadkiem, który się przydarzył prawie 40- letnim rodzicom Szok na pewno przeżyli, ale życie pokazało, że zajebiście się przydałam, hehe Matysiaku, moja pierwsze myśl po zobaczeniu testu to było "O kurwa, co ja narobiłam !!" - a dzieć zaplanowany i wystarany. Daj sobie czas na ochłonięcie i pamiętaj, że wspieramy Cię dobrą myślą (a tyle nas, że na pewno to czujesz). Wszystko się ułoży, jestem pewna, chociaż teraz możesz być przerażona. Ja tam gratuluję i nawet zazdraszczam Odpowiedz Link
hellious Re: I I 06.07.09, 11:32 cudko1 napisała: > matysiak podobno takie nieplanowane są lepsze od tych planowanych, > bo to natura za Ciebie zaplanowała, a więc takie dzieci są > mądrzejsze, ładniejsze i w ogóle mniej chorują są odporniejsze > itp. ) No pod tym sie moge podpisac! Moj bardzo nieplanowany i zdrowy, madry i piekny Twoje tez takie bedzie , na 200% i jeszcze bedziesz sie cieszyc ze wyszlo tak a nie inacvzej Odpowiedz Link
kajos5 Re: I I 06.07.09, 12:05 34 lata i za stara? No ja Cię proszę, nie denerwuj mnie. Ja też tyle mam (prawie) - i jestem w połowie zaplanowanej ciąży. Absolutnie nie czuję się za stara. Jedyną osobą która mi to powtarza jest moja teściowa - ale to głupia, ograniczona baba. Odpowiedz Link
ez-aw Re: I I 06.07.09, 12:21 Ja mam 34 lata i chciałabym wpaść. Na spokojnie patrząc to jest sporo przeciw ciąży, więc nie planuje teraz. Ale chciałabym dziecko i ucieszyłabym się z wpadki Jak już byłabym w ciąży, to dalibyśmy radę jakoś Odpowiedz Link
karra-mia Re: I I 06.07.09, 12:27 Matysiak jak ma być, jak nie dobrze hmmm? ułozy się wszystko, zorganizujesz sobie wszystko a teraz daj sobie czas na szok, na doła, potem to już sama radość Odpowiedz Link
dziub_dziubasek Re: I I 06.07.09, 12:30 Pocieszam, przytulam czy co tam chcesz. Ja II zobaczyłam ponad dwa lata temu- byłam na okresie próbnym w nowej robocie, mąż własnie pieprznął swoją robotę, w domu niespełna wówczas dwulatek... Jak zobaczyłam te dwie kreski to się poryczałam... Ale w ogólnym rozrachunku: pracę utrzymałam, mąż znalazł 100 razy lepszą, mam fantastyczne dzieciaki- już na tym etapie zakochane w sobie nawzajem. Zobaczysz będzie ok. szok minie i bedzie dobrze Odpowiedz Link
babowa Re: I I 06.07.09, 14:02 i ja zadroszcze naprawde i gratuluje bo za jakis czas bedziesz sie cieszyc Odpowiedz Link
moofka Re: I I 06.07.09, 14:43 aj tam bedzie, fajnie bedzie jedno sliczne masz to i drugie bedzie gratuluje ;D Odpowiedz Link
moofka Re: I I 06.07.09, 14:51 no tak napisalam jedno bo drugiego nie widzialam i tak gratuluje Odpowiedz Link
matysiaczek.0 eh no wiecie.. 06.07.09, 14:53 z małżem gadałam..nie był uszczęśliwiony, ale powiedział tylko, teraz nie martw się, przyjade, pogadamy, ułożymy.. dzięki laseczki za ciepłe słowa nie klikać Odpowiedz Link
dlania Re: eh no wiecie.. 06.07.09, 14:55 Matysia, buziaki dla ciebie. Czym ty sie przejmujesz, to tylko mała reorganizacja No i cycory ci urosną Odpowiedz Link
matysiaczek.0 Re: eh no wiecie.. 06.07.09, 14:57 jakieś tam aktualne GG to chyba i tak nie mało, co...mam mieć jak nie powiem kto K?????? Odpowiedz Link
agik82 Re: eh no wiecie.. 06.07.09, 15:41 wspieram cię mocno i wiem,że wsio się jakoś ułoży i będzie ok Odpowiedz Link
dlania Re: eh no wiecie.. 06.07.09, 16:27 Matysiak, niektórzy kupe kasy płaca za to K (taka Pamela), a ty bedziesz miała za darmo! No i w razie czego deela ci reklamówki z biedronki z gumka pozyczy, bo juz ma gotowe Odpowiedz Link
doral2 Re: eh no wiecie.. 06.07.09, 18:32 cholera, zawsze czytam forum od końca i już w starszym watku wygoniłam cie po test i zaprzeczyłam twej cionży, a tu taki zonk, matysiaku... no to cóż - będzie git, zobaczysz, pomożemy ci Odpowiedz Link
asiam10 Re: I I 06.07.09, 15:52 A ja Ci pogratuluję Ułoży się wszystko- młodzi jesteście (weź Ty nie denerwuj 34-ma), zdrowi, żadna patologia Dacie radę. Odpowiedz Link
exotique Re: I I 06.07.09, 15:57 Matysiaku, ja sciskam z calych sil i sie ciesze dla Was. Bedzie rewelacyjnie, zobaczysz. obiecuje Odpowiedz Link
deela Re: I I 06.07.09, 21:03 zostaje skrobanka albo zaciskanie zebow i pasa przykro mi ale nie moge cie pocieszyc Odpowiedz Link
cura_domestica Re: I I 06.07.09, 21:10 Matysiak ! Nie łam się , będzie dobrze bo niby jak ma być Ja jak się dowiedziałam też nie skakałam pod sufit, ale mi przeszło a uwierz mi u mnie świat wtedy wyglądał naprawdę baaaardzoi kiepsko No i dopisuj się do piknego wątku AsioIwony Odpowiedz Link
e.logan Re: I I 06.07.09, 21:19 No tak szczerosc nade wszystko. A na h jej ona? Wie ze bedzie malo rozowo i jak nie mysleli jak wkladali tak teraz musza ale wbijac jej gwozdzi juz teraz nie musimy prawda?. Da Bog dziecko da na dziecko czego Ci matysiaku zycze. Z autosji wiem ze takie sytuacje mobilizuja do zmian i rozsadnego myslenia.Juz nie mozna mowic jakot to bedzie inni maj a tez dwojke wiec i my damy rade. 3Dzieci to masa pracy i rownie duzo wydatkow. Wiec musicie w koncu unormowac sprawy z zatrudnieniem , ubezpieczeniem itd. No imoze pomimo wszystko po mysl by kto cie zatrudnil chociaz na te kilka mc, zawsze to jakies dodatkowe swiadczenia,.A pozniej maciezynskie albo wychowawcze .No pozdrawiam i zycze szczescia. Mysmy dali rade i nie bylo tragicznie ani nawet zle to i wy dacie . Odpowiedz Link
deela Re: I I 06.07.09, 21:20 szczerosc nade wszystko bo mi bog na dziecko nie da bo w niego nie wierze w ogole bog ci chuja da, w tym kraju zyje sie z pracy rak wlasnych Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: I I 06.07.09, 21:46 deela napisała: > szczerosc nade wszystko bo mi bog na dziecko nie da bo w niego nie wierze > w ogole bog ci chuja da, w tym kraju zyje sie z pracy rak wlasnych Podpisuje sie pod Deelą. Krew mnie zalewa, gdy słysze pierdolenie o tym, jaki to bog jest hojny Odpowiedz Link
e.logan Re: I I 06.07.09, 22:24 Krew mnie zalewa, gdy słysze pierdolenie o tym, jaki to bog jest hojny. No to masz problem.Osbiscie jestem wierzaca. Mam 3 dzieci i swiat mi sie nie zawalil gdy urodzilam 3 -zaznaczam wpadkowe. Panstwo nie dalo nam nigdy nic.Nawet na zasilki rodzinne NIGDY sie nie łapalismy. gyby laska chciala b jej dowalic to prosilaby o wacik.- dokopcie tak bym usunela. Odpowiedz Link
doral2 Re: I I 06.07.09, 21:23 e.logan napisała: "..> Da Bog dziecko da na dziecko.." padłam <rotfl> "..Z autosji wiem ze takie sytuacje mobilizuja do zmian i rozsadnego > myslenia..." sugerujesz, że do tej pory dwójka dzieci nie zmobilizowała ich do zmian i nie myśleli nierozsądnie?? Odpowiedz Link
e.logan Re: I I 06.07.09, 22:17 > "..> Da Bog dziecko da na dziecko.." > > padłam <rotfl> No ja tez.Ale to powiedzenie mojej babci i tak mi si ejakos przypomnialo. Uwazam ze lepiej tak jej napiac niz proponowac ,badz sugerwac skrobanki albo roztaczac czarne wizje.Sama dostanie po plecach i ma tego swiadomosc .I jestem przekonana ze załozyla wacik by uslyszec slowa otuchy a nie dostac po twarzy . > sugerujesz, że do tej pory dwójka dzieci nie zmobilizowała ich do zmian i nie > myśleli nierozsądnie?? Z tego co przeczytalam to nie. Raczej szli z pradem niz kierowali swim zyciem. Odpowiedz Link
margerytka69 Re: I I 07.07.09, 11:52 "Z autosji wiem ze takie sytuacje mobilizuja do zmian i rozsadnego > myslenia" ależ oni się nie zmienią, nie panują nad swoim życiem, tylko płyną z prądem jak ryby i wkurwia mnie powiedzenie, że Bóg dał dziecko to i da na dziecko, bo niektórym to Bóg ROZUMU powinien chociaż odrobinę dać Odpowiedz Link
alesio23 Re: I I 06.07.09, 21:26 niestety mam zdanie takie jak dila, aczkolwwiek mam nadzieję, że cokolwiek wybierzesz będzie dobrym wyborem. przytulam cię matysiaczku Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: I I 06.07.09, 21:57 matysiaczku, dzieciaczki fajne są! toż to nowe życie przecież! nowy człowiek! masz w brzuszku żonę / męża innego człowieka, przyjaciela dla wielu i kogoś , kogo będziesz kochać już całe życie. Fajnie , nie? ja też mam 34 i w sumie mogłabym wpaść. Odpowiedz Link
mathiola O, Matysiak, a co w ciunży jesteś? ;) 07.07.09, 12:19 Nie rycz głupia, ja ryczałam i na co? Urodziły się i jest fajnie U ciebie tez będzie. Odpowiedz Link
bernimy Re: I I 07.07.09, 12:26 Matysiak, będzie tylko lepiej, nie martw się! Najważniejsze, że masz wspirajacego męża, super rodzinę! A głupimi wpisami się nie przejmuj. Niektórzy nie potrafią ugryźć sie w język, kiedy nie mają nic mądrego do powiedzenia/napisania to piszą cokolwiek aby tylko zdołować i dokopać. Taka natura, niestety zwłaszcza nas Polaków! Odpowiedz Link