mearuless
08.07.09, 14:00
od dluzszego czasu sie odchudzam. staram sie pozmieniac wszystk co zle w mej
diecie [czyli 98%

]
i zaczelam kupowac niskotluszczowy nabial.tz. kefiry 0%, ser bialy0%,mleko tez
takie .
moj maz, rodzice a dzis nawet jakis pan w sklepie stwierdzili ze to chemia,
trucizna, najwieksze goowno z mozliwych.bezwartosciowe i wogole naj gorszy syf
no i mam pytanie:czy wy tez tak uwazacie?czy macie jakies info na temat
"syfiastosci" tych produktow??
bo jak tak to moze naprawde trza je odstawic