Czy mozna napisac, ze dziecko...

09.07.09, 15:56
... poltora roczne jest wegetarianinem?? bo mnie sie nie wydaje. mozna raczej
stwierdzic, ze rodzice nie podaja mu miesa, a to, czy bedzie wegetarianinem,
czy nie , stwierdzi samo w przyszlosci.. Jak myslicie?
    • deprim6 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:00
      no jasne!!!!wegetarianinem można być z wyboru, a jak rodzice nie dają mięsa to
      już co innego.Ale podziwiam rodziców , że takie stwierdzenie przyszło im do głowy.
      • hellious Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:01
        strasznie to smiesznie brzmi big_grin Ciekawe jak to mowia komus w realu, czy im nikt
        jeszcze nie wybuchl smiechem w twarzsmile Ja bym chyba nie wytrzymalatongue_out
        • agik82 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:04
          ja też bym pewnie się roześmiałabig_grin, jakby mi ktoś z takim hasłem wyjechał
        • deprim6 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:06
          biedne dziecko ,że taką mamę ma oj biedne.
        • caffe_mocca Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:36
          Pod wzgledem logiki to zdanie "moje półtoraroczne dziecko jest wegetarianinem"
          - jest poprawne.
          Wegetarianin to osoba nie jedząca mięsa (w pewnym uproszczeniu, nie wdawajmy się
          w niuanse). Jesli nie podaje dziecku miesa to go nie je.
          Ergo : jest wegetarianinem smile
          A ze nie ze swojej woli i jest mu to narzucone - no cóż - nie ma 2ch róznych
          okresleń na e wegetarianina swiadomego i "z przymusu" smile
    • mathiola Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:04
      jest na diecie bezmięsnej.
      Albo jest dzieckiem wegetarian, nie spożywającym mięsa smile
      Wegetarianizm to nie tylko dieta. To styl życia, sposób myślenia... I tak dalej
      • caffe_mocca Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:38
        Mozliwe ze okreslenie "dieta bezmiesna" jest właściwsze smile
        Ale dziecko tez moze miec oprócz diety cała te wegetariańska otoczkę -łacznie ze
        stylem bycia , życia etc.
        Też byc moze narzuconym przez rodziców - ale zawsze.smile
    • madameblanka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:06
      ja wogóle nie wiem jak można dziecku nie podawać mięsatongue_out
      • deprim6 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:10
        madameblanka napisała:

        > ja wogóle nie wiem jak można dziecku nie podawać mięsatongue_out
        >
        No ja tam nie wiem, moje nie często mięso je ALE WEGETARIANINEM NIE JEST,
        NIE JEST. NO ŻEBY BYŁO JASNE.
        • madameblanka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:13
          kuźwa deprim weź se deprim i nie krzyczbig_grin WIEM kto to wegetarianin, poprostu
          odniosłam sie co do diety, hehe
          • doral2 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:23
            to takie decydowanie za dziecko czyli odbieranie mu wolnej woli...
            lepiej żeby taka mamusia zamiast dziecka pluszowego misia sobie sprawiła, jemu
            wolna wola nie jest potrzebna..
            • madameblanka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 16:33
              hehe, dokładnie zwłaszcza że mięso jak i warzywa są równie potrzebne
              organizmowi, ale sa tacy co wiedzą lepiej.
          • deprim6 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:05
            madameblanka napisała:

            > kuźwa deprim weź se deprim i nie krzyczbig_grin WIEM kto to wegetarianin, poprostu
            > odniosłam sie co do diety, hehe



            Oj depreche dzisiaj mamy??? czy ja krzyzcałam , czy ja tłumaczyłam ci co to
            wegetarianin ??? nie!!! ja pisałam że dziecko nie je mięsa tylko jak nie chce,
            ale żeby to był powód co by go od razu zwać wegetarianinem??? NIE.

            I co teraz ci głupio , że krzyczysz tylko dlatego że nie zrozumiałaś
            wypowiedzi???powinno smile
            • in-ca Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:11
              Ta, jest wegetarianinem, a fizykę studiuje, bo lubi.
              No bez przesady, póki samo nie wybierze, to nie jest.
              • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:24
                Ale z drugiej strony mozna powiedzieć, że dziecko jedzące mięso tez
                ma przesrane, bo ktoś wybrał za niego że to mięso musi jeść
                • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:39
                  w ogóle takie gadanie, że dziecko jest przymuszane do np.
                  wegetarianizmu to dla mnie byzydura. Przecież jest przymuszane do
                  innych rzeczy też np. chodzenia/nie chodzenia do kościoła,
                  jedzenie/nie jedzenia parówek
                  • madameblanka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:49
                    widzisz alesio nie do końca, chodzenie razem z rodzicami do kościoła czy do
                    sklepu to mus w związku z sytuacją, diecię same przecie nie zostanie.
                    A co do diety no to próba sztucznego narzucania rzeczy które ma jesć /np. bo
                    mama lubi, to ono pewnie też/ to nieporozumienie. Dieta ma być różnorodna i taka
                    właśnie jest najlepsza dla organizmu, każdego organizmu a nie na siłe pchanie w
                    dzieciaka trawe bo mamusia ma taki styl życia.
                    • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:53
                      Ale to jest tylko twoje zdanie. Pamietaj że niektórzy nie jedzą
                      mięsa właśnie z powodów ideologicznych. Poza tym skoro to JA
                      wychowuję swoję dziecko to JA decyduję o tym co je gdzie chodzi
                      srutu tutu jeśli kiedyś stwierdziłoby że chce mięso jeść to by
                      jadło, ale to miałby być jego ŚWIADOMY wybór.
                      A chodzenie do kościoła to nie jest mus w związku z sytuacją jeśli
                      byłabym wierząca to chciałabym żeby moje dziecko też wierzyło nie???
      • caffe_mocca Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 17:40
        madameblanka - a czemu nie?
        jesli rodzice są świadomi , wiedzą jak komponowac posiłki - to czemu taka dieta
        ma byc gorsza? Mięso zwierzece nie jest niezbedne do wzrostu i rozwoju małego
        dziecka. Może swietnie zyc na diecie bezmięsnej Oczywiście - rozsadnej i
        przemyslanej

        ps. żeby nie było - sama jak najbardziej jem mieso i lubie ale dopuszczam to ze
        nie mam jedynego patentu na zdrowe i jedynie słuszne zywienie dziecka
        • moofka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 19:25
          Mięso zwierzece nie jest niezbedne do wzrostu i rozwoju małego
          > dziecka. Może swietnie zyc na diecie bezmięsnej Oczywiście - rozsadnej i
          > przemyslanej
          >

          ja uwazam ze nie
          i uwazam ze to ostre oszolomstwo ze strony rodzicow, zeby pozbawiac rosnacy
          organizm miesa w ogole
          w imie wyznawanych ideologii
          dorosly - prosze bardzo - swiadomy i wlasny wybor
          ale dziecko - nie podoba mi sie
          • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 20:56
            No dobra, dla mnie oszołomstwem jest zabieranie dzieciaka do
            kościoła w imię wyznawanej wiary, dorosły, proszę bardzo świadomy
            wybór, ale dziecko-nie podoba mi się o!
            • moofka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:24
              dla ciebie moze byc, ale ja bym tu znaku rownosci nie stawiala
              dziecko rodzi sie w jakiejs kulturze, jakiejs religii i jakims swiatopogladzie
              czemus sie przyglada i czyms nasiaka
              albo to wezmie i poniesie dalej, albo odrzuci i poszuka swojej drogi
              nie da sie dziecka odciac od swojej religii, to niemozliwe

              natomiast czym innym jest swiadome narazanie jego zdrowia
              i prawidlowego rozwoju
              gdyby w imie religii ktos zrezygnowal z obowiazkowych szczepien na przyklad, to
              by bylo oszolomstwo
              swiecenie jajeczek IMHO jeszcze nie

              ja wychodze z zalozenia, ze rozwijajacy sie organizm potrzebuje zdrowej,
              zbilansowanej diety
              u dzieci bardzo latwo o niedobory - zelazo, witaminy z grupy B, wartosciowe
              bialko itd
              to mieso zapewnia
              i jest dziecku potrzebne, nie uwierze ze mozna to zastapic kotlecikiem sojowym
              a skutki niedozywienia w dziecinstwie odbijaja sie czkawka przez cale zycie
              • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:26
                Nie przesadzałabym z tym niedożywieniem ewentualnym. Wegetarianizm
                to też ideologia i światopogląd. Dla mnie ateistki i mięsożerczyni,
                gorsze jest zabieranie dziecka do kościoła niż nie dawanie mu mięsa.
                • moofka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:36
                  alesio23 napisała:

                  > Nie przesadzałabym z tym niedożywieniem ewentualnym.

                  a ja wlasnie w tym widze glowny problem
                  bo sama idea wegetarianizmu jest bardzo ok
                  natomiast niedobory moga zahamowac rozwoj
                  a bardzo o nie latwo, bo te rzeczy, ktorych dostarcza mieso sa nieobecne lub
                  duzo gorzej wchlaniane z warzyw

                  piszac niedozywienie nie mysle tu o glodzie
                  dziecko moze byc przekarmione i jednoczesnie niedozywione

                  nikt mi nie powie, ze bezmiesny ruchliwy i z natury niejadny dwulatek
                  zje serek tofu czy iles tam mucios burakow, zeby sobie zastapiac zalecana dawke
                  (niewielka zreszta a wystarczajaca) miesa w dobrym gatunku
                  zelazo w syropie to tez nie jest to
                  w praktyce ten "wegetarianizm" u dzieci to makaron z serem i cukrem

                  Wegetarianizm
                  > to też ideologia i światopogląd. Dla mnie ateistki i mięsożerczyni,
                  > gorsze jest zabieranie dziecka do kościoła niż nie dawanie mu mięsa.
                  • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:38
                    Jeżeli rodzice byli na diecie wegetariańskiej przez kilka lat
                    napewno będą się starali żywić dziecko tak, aby mu nieczego nie
                    zabrakło. Poza tym ciekawam czy znasz takie przypadki w ogóle??
                    W ustalaniu dietymoże też pomóc lekarz
                    • moofka Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 10.07.09, 08:20
                      > Poza tym ciekawam czy znasz takie przypadki w ogóle??


                      wlasnie znam, dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym, male slabe chorowite -
                      rozwoj fizyczny daleko w tyle i bardzo kiepskie wyniki w szkole
                      babcia po cichu dokarmia je serem i rybami, choc tyle, bo dzieci wiecznie glodne,

                      alesio23 napisała:

                      > Jeżeli rodzice byli na diecie wegetariańskiej przez kilka lat
                      > napewno będą się starali żywić dziecko tak, aby mu nieczego nie
                      > zabrakło.

                      siebie ok, dorosly organizm im mniej zezre tym bardziej mu na zdrowie wyjdzie
                      dziecko nie
                      i z cala sympatia, ale malo wiesz o zywieniu skoro uwazasz ze mieso dziecku
                      mozna suplementowac, czym niby?
                      dieta bezmiesna nie jest zalecana przez lekarzy i dietetykow dla dzieci
                      milosc do przyrody i braci swinek mozna dziecku zaszczepic nie pozbawiajac go
                      cennych dla rozwijajacego sie organizmu zwiazkow
                      a kiedy juz dorosnie niech wybierze sam,
    • karra-mia Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:01
      Hellka ale to jest tak jak z wiarą. Piszą, że moje dziecko jest
      katolikiem, ale że co? samo wybrało? nie, rodzice za nie wybrali, w
      tym przekonaniu je wychowują.
      Myslę, że jeżeli jest to mądrze wprowadzane, jest to serio
      przekonanie, sposób zycia całej rodziny to ok, gorzej jak to jest
      chwilowy kaprys rodziców:/.
      - -
      W życiu na przekór wszystkiemu trzeba robić głupstwa i
      mieć kaprysy
      • alesio23 Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:21
        to ja to pisałam z tą wiarą kruca bomba a nie hell.
        Czyzbym była już dla was niewidzialna???????????
        • karra-mia Re: Czy mozna napisac, ze dziecko... 09.07.09, 21:37
          ale sio nie krzycz!!! wiem, ze ty, widzę przeca, to nade mną jest
          zarazsmile
          ja tylko sytuację z niejedzeniem mięsa przez dziecko porównałam do
          sytuacji bycia przez dziecko katolikiem.
Pełna wersja