babowa Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 19:15 ale ja nie wiem o co ci chodzi? przeczytałam i co? czy bez majtek smigamy? ja w Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 19:45 a ja nic nie przeczytałam bo wątek wylądował już na oślej Ale jakby co to ja chodzę w majtasach Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 21:02 A ja czasem chodzę bez - ku uciesze mojego małża Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 21:20 a ja przeszłam się na oślą i przeczytałam. Chodzę w majtkach. Tylko stringów nie noszę Odpowiedz Link
buzka25 Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 21:27 ja chodze tylko w stringach, i niby czemu sa takie niezdrowe?? Odpowiedz Link
karra-mia Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 21:28 ja też a że są niezdrowe? hmmm w dupie to/je mam Odpowiedz Link
asiaiwona_1 Re: odwieczny problem majtkowy... 11.07.09, 21:29 nie wiem o czym tamten wątek co już na oślej, ale co do stringów to bardzo łatwo przenieść nimi bakterie z odbytu do pochwy - czyli te wszystkie, które mogą występować w dolnej części układu pokarmowego. Odpowiedz Link