Bicie dzieci

13.07.09, 08:09
Co zrobiłybyście, gdyby jakaś baba uderzyła Wasze dziecko, twierdząc, że zawiniło?

Nam ciśnienie podniosła wczoraj sąsiadka wspaniała.
Siedzimy sobie, gadamy z rodzicami.
Nagle ktoś puka- okazało się że to kolega mojego brata.
I mówi: proszę pani ja chciałem tylko powiedzieć, że ... sypie mnie piachem.
Ok, mama powiedziała że pogada z nim.
Przez okno zobaczyła kolegę brata, zapytała się jak było.
Okazało się, że ten mały gnojek brata kopał.
Za chwilę przychodzą jego dziadkowie.
Mówią, że tak nie może być, że ich wnusio to ideał, że jak to się powtórzy to
ona go zbije!
Nosz k... to nie ona jest od wychowywania.
Wogóle ta baba wpieprza się do zabawy dzieci, jeśli w jej mniemaniu gnojkowi
dzieje się krzywda.
A i jeszcze jej mąż przylazł i skwitował moją mamę: a pani w szkole uczy.

Pogadaliśmy z bratem.
Młody powiedział, że ten mały gnojek to niezłe ziółko.
Każe odkręcić np łańcuch komuś, a jak nie to powie babci i babcia zbije kogoś.



https://e-gify.strefa.pl/gify/milosc/milosc51.gif
Klikniesz to znikniesz...
    • hellious Re: Bicie dzieci 13.07.09, 08:13
      Piona troche sens wypowiedzi zgubilam o tu:
      >>>Mówią, że tak nie może być, że ich wnusio to ideał, że jak to się powtórzy to
      ona go zbije!<<<
      kto kogo zbije? Sasiadka twojego brata czy jak?
      A wracajac do pytania, jakby ktos uderzyl moje dziecko, obojetnie jaka by tego
      byla przyczyna, albo bym mu osobiscie nogi z dupy powyrywala, albo znalezli
      bysmy sie w sadzie. Nikt nie ma prawa bic mojego dziecka. Nawet ja.
      • pina_colada88 Re: Bicie dzieci 13.07.09, 08:16
        Sąsiadka sama wymierzy sprawiedliwość hellious.
        • hellious Re: Bicie dzieci 13.07.09, 08:17
          pina_colada88 napisała:

          > Sąsiadka sama wymierzy sprawiedliwość hellious.

          jezus maria pina, a ja co zrobilam big_grin hahaha, przepraszam cie ale mam dzis
          wyjatkowo dobry humor z racji nocy bez dziecia w lozku tongue_out
          • pina_colada88 Re: Bicie dzieci 13.07.09, 08:20
            O, gratuluję wink
            • hellious Re: Bicie dzieci 13.07.09, 08:23
              Jest czego tongue_out Mam nadzieje ze mu sie nie odwidzi za chwiletongue_out

              A co do sasiadki, niech sie cieszy ze nie mieszka kolo mnie i nie przypierdziela
              sie do mojego dziecka, bo wymierzanie sprawiedliwosci na kimkolwiek by jej sie
              na dluuugo odechcialo smile
              • grave_digger Re: Bicie dzieci 13.07.09, 08:36
                dziadkowie robią krzywdę dziecku. najgorsze jest jak dziecko uważane jest za
                ideał a reszta jest zła. taka miłość jest toksyczna i wypacza. naoglądam się
                takich rodziców w szkole. ja jak się dowiedziałam, że moja córka kogoś w
                przedszkolu uderzyła to czułam się jak zbity pies. ona też to przeżywała.
                wiedziała, że nie wolno. przegadałyśmy i więcej nic podobnego się nie zdarzyło.
                kazałam informować panią przedszkolankę mnie o wszystkim.

                co do pytania o bicie mojego dziecka przed obcą dorosłą osobę... wolę się nie
                wypowiadać co ja bym zrobiła tej osobie...
                • bryanowa-1 Re: Bicie dzieci 13.07.09, 12:15
                  no ja bym babci i dziadkowi ,ze to co gadaja to groxby i na dodatek karalne.tak
                  ogólnie jesli ktos kiedys podniesie reke na moje dziecko(nie piszę o dzieciach
                  bo dzieci się tłuka i godza)sie nawet nie bede zastanawiac i zrobię tak jak mnie
                  mama uczyłą,przypierdole z całej siły z pięści w ryj a jeśli nadal bedzie stać
                  poprawię.
Pełna wersja