elske
21.07.09, 17:09
Siedze teraz z Młodym w salonie i słysze że nic nie słysze

Młoda siedzi u
góry w swoim pokoju.Poszłam na schody , wołam ją i cisza.Ide na górę, Kluska
leży na podłodze i sie nie rusza.Nachylam sie i pytam:Myszko, co jest? A ona
podniosła głowę i :mamo,ale jestem zmeczona .
I położyło sie moje dziecko do łóżka i poszło spać dalej