co mają wspólnego ze soba

23.07.09, 08:57
nektarynki, arbuzy, jabłka, ryby konserwowe w oleju...
Tzn chodzi mi o skład, witaminę czy cóś. Konkretnie: chodzi o to, ze na to tylko mam ochotę, i właściwie tylko tym się pożywiam od kilkunastu dni. Domyślam się, że jest w nich zawarte coś, czego mój organizm potrzebuje teraz bardziej, ale co to jest?
wacik z ciekawosci smile
    • bernimy Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 09:01
      Mozesz potrzebować kilku składników i w każdym moze być cos innego.
      Jak mozesz to jednak unikaj zywnosci z konserwantami big_grin
      Owoce - wiadomo witaminy różne, ryby jeśli np. szprotki, to wapń,
      fosfor?
      • 18_lipcowa1 Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 09:06

        > Owoce - wiadomo witaminy różne, ryby jeśli np. szprotki, to wapń,
        > fosfor?


        a mnie od ryb odrzucilo i w sumie do tej pory zmusic sie nie moge,
        mimo iz mdlosci dawno za mna
    • 18_lipcowa1 Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 09:05
      nic nie maja
      po prostu tak masz
      i ja tez tak mialam
      jablka, mandarynki musialy byc od poczatku i musza do teraz wink
      • bernimy Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 09:08
        jabłka - żelazo, bdb
        mandarynki - kwas foliowy, bdb
        big_grin bardzo zdrowo!
        • dlania Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 09:12
          A ja w pierwszej ciązy musiałam codziennie zjeśc dwie garście suszonych moreli i
          czekolade z nadzieniem galaretkowym - były takie 7-8 lat temu, ble!
          • bryanowa-1 Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 10:36
            pewnie zawieraja cos co ci w organizmie potrzebne.ja na to mówię ,,jazdy
            ciazowe,, ja miałam na parówki i zupke chińska i duzo musztardy
            • bernimy hmmm, samo zdrowie :-) 23.07.09, 11:21
              "parówki i zupke chińska i duzo musztardy"
              • kama_msz Re: hmmm, samo zdrowie :-) 23.07.09, 11:35
                haha, ja w pierwszej żarłam ok. 2 kg mandarynek dziennietongue_out
                w drugiej za to mogłabym żyć samymi cheeseburgerami z makatongue_out
                a żeby nie było całkiem niezdrowo, to do tego sałatka z sosem vinegret - bo ocet
                było czuć, a ja miałam na ocet taką fazę, że jak bym mogła, to bym go chyba piłatongue_out
    • kajos5 Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 11:45
      ja nie moge przeżyć dnia bez nektarynek - muszą być duże i jak najtwardsze. Bez
      nich umieram.
    • karra-mia Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 11:48
      ja pożerałam arbuzy, truskawki, batony czekoladowe i nutellęsmile
    • moninia2000 Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 13:38
      W ciazy codziennie zjadalam duzego arbuza (na dwa razy na ogol)smile
      Owoce, wiadomo witaminki w tym przypadku, a ryby w oleju?
      Hm...zalezy jakie rybysmile
    • mama-dzwoni Re: co mają wspólnego ze soba 23.07.09, 18:35
      matysiaczek.0 napisała:

      Domyślam się, że jest w nich zawarte coś, czego mój organizm potrzebuje teraz
      bardziej


      ale detektyw Monk z Ciebie, szok Mariana ~!


      > ale co to jest?


      mysie cipki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja