pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie

26.07.09, 09:49
dzieciowetongue_out

hmmm brakuje mi pomysłu na śniadania dla młodej, w ogóle na
jedzonko, ale śniadania w szczeólności


na kaszkę się buntuje coraz częsciej i nie chce tknać, więc ostatnio
je jajeczko z szyneczką ale to i tak monotonnie strasznie,
co można dać młodej rocznej na śniadanie??
    • grave_digger Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 09:51
      - parówki
      - płatki z mlekiem
      - kanapkę z szynką, dżemem czy co tam lubi
      - jajko na twardo
      • asiaiwona_1 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 09:59
        pasta jajeczna, pasztet (możesz sama upiec big_grin), biały ser (można takie
        mleczne rzeczy roczniakowi dawać? bo nie pamiętam...)
        • cudko1 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:09
          no właśnie nie wiem czy można,

          odnośnie poarówek młoda nie wie co to jest i niech się nie dowie -
          sama zresztą nie wiem co z tymi parówkami, ja tam lubię od czasu do
          czasu zjęsć, ale to podobno samo śwoństwo jest więc głupieje i młoda
          nie jeuncertain

          płatki na mleku krowim??
          • grave_digger Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:13
            co do parówek, trzeba znaleźć sprawdzone miejsce i kupować np. cielęce czy jakie
            się chce. moje jedzą płatki z mlekiem sojowym akurat, bo krowiego nie mogą. ale
            spokojnie może to być też mleko rozrobione z proszku, bo przecież mleko to mleko.
            • asiaiwona_1 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:19
              grave_digger napisała:

              > co do parówek, trzeba znaleźć sprawdzone miejsce i kupować np.
              cielęce czy jaki
              > e
              > się chce.

              Apropo parówek, to kiedyś oglądałam program w tv gdzie mówili, że
              nie ma parówek cielęcych. Że nie chowa się cialaków na parówki. Tak
              więc nie wiem ile cielaka w parówce cielęcej. Może są to parówki z
              cielęciną - tzn. z resztkami cielęcymi. Choć my parówki jemy, młoda
              też.
              • grave_digger Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:39
                ja powiem tak, sama nie jem mięsa od lat 13, ale moja młodsza lubi parówki, więc
                jej kupuję.
                • margerytka69 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 14:14
                  ale parówki spokojnie możesz jeść, w nich mięsa nie ma, pomimo
                  tego, że kupuje się je w sklepach mięsnych
                  • grave_digger Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 17:02
                    "ale parówki spokojnie możesz jeść, w nich mięsa nie ma, pomimo
                    > tego, że kupuje się je w sklepach mięsnych"

                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              • margerytka69 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 14:13
                parówek NIE WOLNO DZIECIOM DAWAĆ

                to są same śmieci

                sama nie jem parówek prawie nigdy, ostatnio tylko na wigilię, bo
                zostały jakieś 2 w lodówce, a w parówkach miesa nie ma, więc w
                wigilię można
            • attiya cudko 26.07.09, 17:57
              daj dzieciakowi schabowego - nei żałuj
        • bryanowa-1 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:11
          u nas jest tak:
          9:00 mleko 210 ml
          12:00 drugie sniadanie i jest to(wypisze kilka)sznytka chlebka z masłem i na to
          np.szynka,jajko gotowane(lub pasta zrobiona z niego bez majonezu),jajecznica na
          suchej patelni,twarozek ze szczypiorkiem,chlebek z dzemem,z pomidorem(sciagam
          skórke i daje te cześc bez pestek,pasta z gotowanego kurczaka,
          oprócz sznytki chleba dostaje kilka truskawek lub kawałek jakiegoś owocu i wode
          do popicia(nie lubi soków ani herbatek)
          potem obiad o 15:00 deser o 17:00 i 19:30 kaszka z mlekiem i spi do rana
          • elske Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:22
            Mój młody je na śniadanie:
            -kanapki
            -czasami parówki
            -omlet
            -racuchy drożdżowe
            - ryż albo płatki owsiane gotowane a pozniej mielone blenderem z owocami:banan,
            jabłko,maliny,jagody.
    • aurinko Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 10:34
      Moja 2 latka od paru miesięcy je wyłącznie parówki i jajka. Czasem jak jej coś
      "dobije" to skusi się na małą kanapkę z wędliną. Mleko pije tylko dolane do
      inki. Monotonia jej nie przeszkadza sad
    • jk3377 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 13:54
      -nalesniki
      -tosty z dzemem
      -chleb/bula z bialym serem,zoltym-ja podawalam
      --//- z ogorkiem zielonym,rzodkiewka
      -jajo na twardo

      a na mleku krowim (ja) podawalam dopiero po 2l.z platkami.w
      potrawach predzej.
      • karolciaa23 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 13:59
        chleb moczony w jajku i smażony na masełku
    • margerytka69 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 14:16
      omlety na przykład

      na słodko, z serkiem homo lub/i dżemem

      albo z szynką i serem żółym

      omlet szybciutko się robi

      a masz sandwich-maker?
      jest rewelacyjny, my uwielbiamy
    • bernimy Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 14:17
      Miałam i mam jeszcze czasem ten sam problem.
      I też Młada nie zna parówek, choć wiem, że dzieci się tym zajadają i
      problem miałabym z głowy, ale gdyby to było nieprzemielone, to w
      życiu bym tego dziecku nie dała więc nie daję. Sama jem raz na 2-3 m-
      ce lub rzadziej.
      Więc Młoda je też dość monotematycznie:
      - kaszkę (jak zrobię co jakiś czas przerwę to potem ładnie je), ja
      robię mieszankę sinlacu z nestle ryżowo-bananową.
      - uwielbia jajecznicę na masełku, ale wiadomo, nie może tego jeść
      codziennie
      - kanapki, ale tak wszystko pokrojone na talerzu i zabawa jest co
      teraz laduje do buzi: wędlina, ser żółty (nasza je odkąd skończyła
      0.5 roku i go uwielbia), masło, bułka, i obowiązkowo pomidor czy
      ogórek małosolny, które bardzo lubi.
      - ostatnio zajada się gotowaną kolbą kukurydzy z masełkiem.
      - i dużo dużo owoców: borówki, morele, nektaryny, czereśnie.
      Z mlekiem, spokojnie jeśli nie jest uczulona i nie ma wysypki, to
      jak najbardziej możesz podawać. My jadamy płatki (Sante, nie takie
      strasznie przetwarzane) i Ona podjada nam to, z dnia na dzień coraz
      więcej i jest ok, więc nieługo będzie to normalnie jadała.
      Natomiast nie lubi białego sera ani jogurtów, a też można już
      spokojnie podawać.
    • gacusia1 Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 16:37
      Ja dawalam jajecznice,taka na masle. Dawalam tez platki w mleku albo
      owsianke.
    • mama-dzwoni Re: pewnie was wytrące z rónowagi ale mam pytanie 26.07.09, 22:31
      cudko1 napisała:

      > co można dać młodej rocznej na śniadanie??


      google nie gryzie, a propos co z ciebie za matka,która nie ma pomysłu na posiłki
      dla swojej pociechy ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja