Wstrzasnal mna ten widok

04.08.09, 20:32
Tak,wlasnie wstrzasnal...do teraz nie schodzi mi z mysli. CO
takiego? Mloda dziewczyna(moze 20 lat,moze nie) w zaawansowanej ciazy
(okolo 8 MC) z papierosem. A obok niej znajoma,tak samo mloda z
dwojka malych dzieci. Staly pod urzedem i palily papierosy. Powiem
szczerze nigdy w moim 36 letnim zyciu nie widzialam kobiety w
widocznej ciazy palacej papierosy
. Nie jestem jakas maniaczka.
Maz pali(ale nie w domu),ja nie pale ale popalalam. Nie potrafie
zrozumiec tego,czy nalog jest silniejszy niz rozsadek przyszlej
matki? Czy jej egoizm jest silniejszy niz zdrowie jej dziecka? Moze
tak trudno mi to zrozumiec,bo moim jedynym nalogiem sa slodycze? Czy
moze to brak swiadomosci albo glupota? Przerentgenowalam jej brzuch
gdy zaciagala sie petem i wyobrazilam sobie,co czuje to malenstwo...
Jakos mnie to tak trzepnelo...
    • moofka Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 20:37
      serio? wink
      • hellious Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 20:40
        Matko, myslalam ze zobaczylas mloda kobiete rozjechana na jezdni, ze tak cie
        trzepnelo...
      • bei Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 20:45
        to mało w swoim zyciu widziałaś

        -widziałam panie pijace duze ilosci alkoholu w ciazy -
        zaawanasowanej..
        - widziałam panie palące w ciązy, panie karmiace dziecko i w tym
        samym czasie palące, panie karmiace i w tym samym czasie pijace.
        -widziałam cieżarną z dużym brzuchem leżącą pijaną na ulicy
        - widziałam panią pijaną, w zaawanasowanej ciazy- panią, ktora nie
        reprezentowała przysłowiowego marginesu- dwa fakultety i piekny
        dom ..

        pielegęniarka opowiadała mi o cieżarnych przyjeżdżajacych do porodu
        i totalnie pijanych...o pani, ktora zaczęła rodzic w 8mym miesiacu
        ciazy po wyskoczyła pijana z okna..

        Moja przyjaciołka jest alkoholiczką, w czasie trwania dwóch ciąz
        piła duże ilosci alkoholu...inna moja znajoma w czasei ostatniej
        ciąży piła codziennie (wysokie i odpowiedzialne stanowisko w pracy)

        Nałóg- jego szpony sa bardzo silnesadsad- albo ludzie, którzy mu
        ulegają bardzo słabi!
    • semida Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 20:41
      W moim otoczeniu jest mnostwo matek.Nie znam ani jednej ktora nie palilaby w trakcie ciąży. Wsio dzieci duze i z 10pkt.Oczywiscie nie zakladam ze w przyszlosci sie to na nich nie odbije.Tak jak nie zakladam ze niepalące matki będą mialy zdrowe dziecismile
      Ja osobiscie podczas ciąży zaprzestalam palenia,jak karmilam to juz palilam(polozna pozwolilatongue_outco M do tej pory mi wypomina-tzn ze nie pozwolilby z polozna mi sie spotkac)
      Jednak suma sumarum-absolutnie nie jest dla mnie szokiem paląca ciężarna.Co nie znaczy że to pochwalam.
    • semida Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 20:43
      Heh,poza tym malenstwo tej kobiety pewnie poczulo w koncu "swieze"powietrzesmile
      • patrice7 Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:54
        Leżąc na patologi po terminie, polowa z tych kobiet chyba wychodziła na fajeczki...
    • dorotamakota1 Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:00
      To mimo swego wieku chyba mało wiesz o życiu...
      Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę, że nałogowo paląca kobieta nie powinna
      nagle przerywać palenia po zajściu w ciąże. Może to bardziej zaszkodzić dziecku
      niż nie palenie...

      • dorotamakota1 Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:01
        Ps: I piszę to JA - zdecydowana przeciwniczka palenia, astmatyczka, Matka-Polka...
        • bei Dorota 04.08.09, 22:05
          ale to nie jest prawda- odstawienie nikotyny nie jest groźne dla
          organizmu!- a palenie w ciąży moze być tragiczne w skutkach dla
          dziecka (ciężarną pomijam)
          • dorotamakota1 Re: Dorota 04.08.09, 22:11
            Nagłe odstawienie nikotyny może być groźne właśnie dla dziecka. I to bardziej
            nić dla ciężarnej...
            • bei Re: Dorota 04.08.09, 22:13
              Spadek tetna- u cieżarnej- i to nieznaczny-nastąpić moze u cięzarnej.
              Pod opieką lekarska taka przypadłosć nie stanowi ŻADNEGO problemu do
              jej opanowania.

            • w_miare_normalna Re: Dorota 04.08.09, 23:45
              dorotamakota1 napisała:

              > Nagłe odstawienie nikotyny może być groźne właśnie dla dziecka. I
              to bardziej
              > nić dla ciężarnej...

              większej głupoty nie słyszałam
              ale była gdzieś już dyskusja na ten temat.
              • tabakierka2 w miarę normalna 05.08.09, 08:07
                w_miare_normalna napisała:

                > dorotamakota1 napisała:
                >
                > > Nagłe odstawienie nikotyny może być groźne właśnie dla dziecka.
                I
                > to bardziej
                > > nić dla ciężarnej...
                >
                > większej głupoty nie słyszałam
                > ale była gdzieś już dyskusja na ten temat.

                wiesz, że moja mama, pracująca w służbie zdrowia też tak mówi.
                Nagłe odstawienie nie jest korzystne dla matki i dla dziecka podobno
                też nie. Należy podobno odstawiać systematycznie.

                Moja przyjaciółka -położna widziała wiele kobiet, które czekając na
                patologii ciąży na poród, wychodziły na fajeczkę żeby się troszkę
                rozluźnić i wyluzować
                indifferenta pijane ciążówki tuż przed porodem to
                podobno częsty widok (lekarze nawet radza, żeby wypić troszkę na
                rozluźnienie jak już zacznie się poród - poodbno do dziecka ten
                alkohol już nie trafia, a ma dobry wpływ na ogranizm matki i
                zmniejsza jej stres i podatność na ból). Ale to wszystko to tylko
                podobno
                Lekarzem nie jestemsmile
                • freederike podobno 05.08.09, 10:41
                  "(lekarze nawet radza, żeby wypić troszkę na
                  rozluźnienie jak już zacznie się poród - poodbno do dziecka ten
                  alkohol już nie trafia, a ma dobry wpływ na ogranizm matki i
                  zmniejsza jej stres i podatność na ból)."

                  Kiedy dziecko jest połączone z matką pępowiną, wszystko co mama
                  przyjmie trafi do jego organizmu. Między innymi dlatego odchodzi się
                  od dolarganu, żeby dzieci nie rodziły się na haju...
                  • tabakierka2 Re: podobno 05.08.09, 11:21
                    freederike napisała:


                    >
                    > Kiedy dziecko jest połączone z matką pępowiną, wszystko co mama
                    > przyjmie trafi do jego organizmu. Między innymi dlatego odchodzi
                    się
                    > od dolarganu, żeby dzieci nie rodziły się na haju...

                    no tak, ale alkohol chyba się trawi, a jeśli wody odeszły, to już do
                    dziecka ten alk nie trafi, co?smile bo nie bedzie czasutongue_out
                    ale nie znam się - tylko teoretyzujęwink
                    • freederike Re: podobno 05.08.09, 12:27
                      nie do końca jest jak myślisz, od odejścia wód do przecięcia
                      pępowiny u mnie minęło kilka godzin przy pierwszym i kilkanaście
                      przy drugim porodzie. I właśnie podczas porodu, jak cierpiałam już w
                      końcówce lekarz prosił, bym wytrzymała jeszcze trochę, a dolargan mi
                      podadzą, jak odetną dziecku pępowinę i wetdy spokojnie pozszywają,
                      wszystko by nie szkodzić dziecku i tak było. Ciekawe ile trawi
                      alkohol niewydolna wątroba noworodka i ile szarych komórek ten
                      alkohol dzieciaczkowi uszkadza? Ja nie potrafię nawet teoretyzować o
                      piciu alkoholu w trakcie porodu sad
                • w_miare_normalna Re: w miarę normalna 05.08.09, 10:43
                  tabakierka2 napisała:

                  > w_miare_normalna napisała:
                  >
                  > > dorotamakota1 napisała:
                  > >
                  > >
                  > wiesz, że moja mama, pracująca w służbie zdrowia też tak mówi.
                  > Nagłe odstawienie nie jest korzystne dla matki i dla dziecka
                  podobno
                  > też nie. Należy podobno odstawiać systematycznie.
                  >
                  > Moja przyjaciółka -położna widziała wiele kobiet, które czekając na
                  > patologii ciąży na poród, wychodziły na fajeczkę żeby się
                  troszkę
                  > rozluźnić i wyluzować
                  indifferenta pijane ciążówki tuż przed porodem to
                  > podobno częsty widok (lekarze nawet radza, żeby wypić troszkę na
                  > rozluźnienie jak już zacznie się poród - poodbno do dziecka ten
                  > alkohol już nie trafia, a ma dobry wpływ na ogranizm matki i
                  > zmniejsza jej stres i podatność na ból). Ale to wszystko to tylko

                  > podobno
                  Lekarzem nie jestemsmile

                  sama przerabiałam ten temat nie raz, jestem kompletnie uzależniona od
                  papierosów i z ciężkim sercem muszę przyznać, że w ciąży też byłam.
                  Mimo grożącego przedwczesnego porodu chodziłam po kryjomu z innymi
                  kobietami na papierosa.DZIŚ SIĘ TEGO BARDZO WSTYDZĘ, CZASU NIE
                  COFNĘ, ALE MAŁA ASTMY SIĘ TEŻ TAK ŁATWO NIE POZBĘDZIE !!!! ALE MI
                  WSTYD, STRASZNIE EGOISTYCZNE PODEJŚCIE, ALE DLACZEGO DOPIERO TERAZ
                  ZDAŁAM SOBIE Z TEGO SPRAWĘ ?

                  Jak przed porodem przeprowadzano ze mną wywiad to przyznałam się ,że
                  palę.
                  Pielęg.-używki ?
                  Ja- tak, peiperosy (zwieszam głowę)
                  Piel.- niech się pani nie wstydzi, jest pani dziś 4 rodzącą, która
                  się do tego przyznaje.
                  masakra normalnie, wiem że tego błędu nie popełnie już przy kolejnej
                  ciąży ..
    • gku25 Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:07
      To chyba pod kloszem cały czas siedziałaś, bo ja już nie takie ciężarne widziałam.
    • deodyma Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:12
      ja widzialam.
      zreszta mnie juz nic chyba nie zdziwismile
      • agusia79-dwa Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:22
        widziałam- ja byłam 5 dni po cc. a głupia pinda w 9 miesiącu
        kombinowała jak skoczyć na fajkę do wc. Prawie nic mnie już nie
        zadziwia.
    • kajos5 Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:23
      ja leżałam z takimi na patologi ciąży - z krwawieniami w toku, ze skurczami w
      6-7 miesiącu, często z kroplówkami w łapie latały co godzinę do wc żeby zapalić
      - i nie widziały w tym nic złego. A mężowie nie tylko donosili papierosy ale
      zdarzało się też że przemycali i sześciopaki piwa. Jedna z tych kobiet miała za
      sobą 3 przedwczesne porody w 6 miesiącu ciąży.
    • deela Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:25
      nie podniecaj sie
      zreszta jak widze malos w zyciu widziala
      ja myslalam ze ta ciezarna (jak zaczelam czytac ze o ciezarna chodzi) ktos
      potracil czy co a ty sie glupia fajka podniecasz
      prawa jest taka ze ona pewnie urodzi mega zrowe dziecko a ta co nie palila ma np
      dziecko mega alergika
      i co? i badz tu czlowieku madry
      ja w ostatniej ciazy to zapalilam ze 3 razy w mega mocnym wkurwie
      skad wiesz
      moze to byla jedyna jej fajka w mega mocnym wkurwie?
      jojczysz jak moher odpusc sobie bo to zalosne
    • slimakpokazrogi Re: Wstrzasnal mna ten widok 04.08.09, 22:38
      hm, nie widziałaś?? prawie cała patologia ciąży to palące... i żeby
      chociaż starały się ograniczać, ale gdzie tam! mnie szlag trafiał,
      jak to widziałam....
    • karra-mia Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 00:23
      ale że co?
      no bulwersujący widok, ale żeby zaraz mnie miało trzepnąc?
    • minerallna Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 01:50
      No sorrki, ale to był wstrząsający widok???
      I dorosła kobieta to pisze?
      Gacusia pewnie w PL taki widok zastałaś, ot polska patologia, prawda?
      Niby masz 36 lat , ale jakby mniej...bo to co napisałaś to nic nowego.
      Jak Ciebie to wstrząsa, to strach myśleć że jakiekolwiek wiadomosci w TV ogladasz.
    • metanira Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 08:36
      Mną też wstrząsają takie widoki sad
    • osa551 Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 10:00
      Niestety takie rzeczy się zdarzają. Ja widziałam raz w życiu kobietę w
      zaawansowanej ciąży w lobby hotelowym walącą drinki i palącą papierosy przez pół
      nocy.

      Tez byłam wstrząśnięta, ale co robić?

      Pomimo tych wszystkich komentarzy powyżej - dla mnie to NIE jest normalne. Mam
      za sobą 8 lat pracy w koncernie tytoniowym i naprawdę mimo że nie palę - mam
      dużą tolerancję dla palaczy, ale również w miarę dużą wiedzę o możliwych
      skutkach palenia. Uważam, że kobiety palące w ciąży to totalne idiotki.
      • joanna266 Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 10:18
        tez zawsze wkurza mnie taki widok.moze w szoku nie jestem ale zła
        napewno.a jesli chodzi o ciezarne to zawsze bulwersuje mnie fakt
        prostutuowania sie kobiet w wysokiej ciazy.no niby sama sie bzykałam
        do konca ale z mezem a to jakby co innego niz ze zboczencem którego
        kreci ciezarny brzuch...
    • freederike Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 10:34
      moim zdaniem palenie w ciąży to powód do wstydu i kiedy widzę, że
      kobieta w ciąży pali swobodnie w publicznym miejscu też mnie coś
      tyka. Wiem, wiem, może moje myślenie zakrawa na hipoktyzję, ale co
      innego widzę w postawie babeczki, która nie potrafi sobie poradzić z
      nałogiem i stara się ograniczyć, pali w domu nie chwaląc się tym, a
      co innego, jak manifestuje swoją głupotę.

      Mam koleżankę, która w ciąży, nękana przez swojego męża uciekała w
      alkohol, fajki i dwa, trzy piwka dziennie to był standard, dzieciak
      urodził się śliczny, zdrowy, dopiero w wieku kilku lat pojawiły się
      problemy z koncentracją, nadpobudliwością itp. Mama sama przynała,
      że to wpływ noszenia się w ciąży. Po wykluczeniu adhd i innych
      zaburzeń stwierdzono u dziecka coś w rodzaju zespołu poalkoholowego,
      czy jakoś tak. Kolejna koleżanka dostała taki ochrzan po porodzie za
      zielone wody i niedotlenione z niedowagą dziecko, że wykupiła osobną
      salę poporodową, bo wstydziła się ludziom na oczy pokazać - paliła
      ramkę Sobieskich czerownych dziennie. Ja znowu nie paliłam, nie
      piłam, odżywiałam się racjonalnie, a dziecko ma astmę. Nigdy nie
      uwierzę, że palenie, czy picie alkoholu w ciąży nie ma negatywnego
      wpływu na dziecko.
      • guderianka Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 11:19
        palenie szkodzi zdrowiu
        koniec kropka
        palenie przez ciężarne szkodzi podwójnie-bo i ciężarnej i dziecku
        (myślicie że skąd zielone wody płodowe i niewydolne łożyska)
        Palenie przez ciężarne to szczyt głupoty
        Byłam taką idiotką (składam to na karb wieku) w pierwszej ciąży-
        paliłam do 5 mca
        • morepig Re: Wstrzasnal mna ten widok 05.08.09, 12:31

          guderianka napisała:


          > Byłam taką idiotką (składam to na karb wieku) w pierwszej ciąży-
          > paliłam do 5 mca

          heh moja pierwsza ciaza tez mloda a nie palilam.. wink wiec nie na
          wiek to zrzucaj wink

          ale fajnie ze zdajesz sobie z tego sprawe i pewnie wiecej tak nei
          zrobisz wink
Pełna wersja