gacusia1
05.08.09, 06:36
Dokladnie chodzi mi o ludzi dotknietych karlowatoscia. Natchnal mnie
program,ktory jednym okiem ogladalam wlasnie. Jest sobie para-
malzenstwo. No i oboje sa "karlami". Wlasnie byli w poradni ciazowej
i wyszli z niej z postanowieniem "zrobienia" dziecka.
No i teraz moje pytania-czy poczecie postomstwa,ktore jest narazone
w ponad 80% na to,ze rowniez bedzie karlem jest fair w stosunku do
tego dziecka?
Czy to nie jest egoizm? Czy zakaz posiadania dzieci przez np.karlow
bylby dyskryminacja?
Jak sie zapatrujecie na to? Jak Wy byscie postapily,gdybyscie byly
dotkniete karlowatoscia?