Do gina z dzieciem???

06.08.09, 10:47
Mam jutro na umówioną wizytę do gina, na którą czekałam dość długo, i właśnie się okazało, że nie będę miała z kim zostawić dziecka, 15 mies. A do lekarza naprawdę powinnam pójść. Kurcze, zastanawiam się, co zrobić w tej sytuacji - zabrać małego ze sobą??? Robiła tak któraś?
    • karra-mia Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 10:49
      weź dziecia do wózka i idź z nim, jak musisz to musisz i tyle.
      Myślę, że dla lekarza to nie będzie nowośc.smile
    • gku25 Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 10:50
      Ja będę szła za tydzień z dwuipółlatką. Jak nie pójdę, to znów miesiąc czekania
      i też brak gwarancji, że ktoś z córką zostanie.
    • eyes69 Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 10:54
      Ja z moim chodzilam, jesli nie mialam go z kim zostawic.
      Moja ginekolog dawala synowi kartke i dlugopis, chociaz on i tak
      lecial do komputera. wink
      • guderianka Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 11:50
        jak już byłam z dzieciem to koleżankę zabierałam która zabawiała
        dziecię w poczekalni
        ale możesz dziecię wziąć-zabierz kredki, kartki-toż to ludzka sprawa
        i wyjątek a nie rutyna wink
    • miacasa Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 12:02
      byłam, dziecko w wózku spało u położnej rejestrującej
    • madame_zuzu Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 12:03
      mam podobny problem. Jadąc do gina z dzieciem musiałabym zostawić go z wóżku na
      korytarzu uncertain Bo gabinety sa zajebiście małe i nie wciśnie wózkauncertain
      Myślę, że pielegniarka zajęłaby się chwile młodym jak dostałaby w łapke ze 20 euro
    • cafe.inka Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 13:44
      Ogólnie nie jestem fanką zabierania dzieci do lekarza, ale widzę, że nie ja pierwsza jestem w takiej sytuacji. Nie ma opcji, żeby zostawić dziecko na czas wizyty przed gabinetem ew. pod opieką pielęgniarki, bo tam zawsze tłumy i personel bardzo zapracowany. Zabiorę małemu jakiegoś grajka i te parę minut jakoś przeżyje wink
      • morepig Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 21:33

        cafe.inka napisała:

        > Zabiorę małemu jakiegoś grajka i te parę minut jakoś przeż
        > yje wink

        jezu nei rob tego tym biednym ludziom ;-DDD

        wez puzzle ;-D
      • patrice7 Re: Do gina z dzieciem??? 07.08.09, 00:33
        Ja czesto jestem sama z mlodą i nauczylam ja zabierac prawie wszedzie.
        Ostatnio w PUP-ie tez bylysmy razem wink
    • ciociacesia jak byłam w ciazy 06.08.09, 13:45
      to przychodziła dziewczyna z malutenkim wczesniakiem i jej sie
      polozne rejestrujace małym zajmowały w czasie wizyty, lulały, nosiły
      i w ogóle ful wypas, ale on był tak malutki ze serce truchlało.
      póltoraroczny moze spokojnie do gabinetu z toba isc i grzecznie
      poczekac bawiac sie czyms tam
      • cosa_nostra_77 Re: jak byłam w ciazy 06.08.09, 20:16
        jasne, ze zabieralam i zabieram. Po pierwsze bo moj gin interesuje sie
        dziecmi ktore przez 9miesiecy widzial na ekranie i chetnie dowiaduje
        sie jak sie rozwijaja, drugie bo tutaj w gabinetach sa kaciki zabaw z
        klockami, zabawkami i ksiazeczkami.
    • lineczkaa Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 21:26
      Robiła. Do dziecka gugi-gugu robiły panie w rejestracji. Panie
      zachwycone, młoda, która wtedy bardzo młoda było też zachwycona.
    • lolinka2 Re: Do gina z dzieciem??? 06.08.09, 22:17
      a moje zostawały regularnie, gdy byłam u mojego najukochańszego gina big_grin
      z przesympatyczną panią Jadwigą (pielęgniarka) i nigdy nie było
      problemu. W Lux Medzie ładnie poprosiłam panią recepcjonistkę coby
      zerkała i nie wypuściła poza teren poradni - i tez ok.
    • lubie.garfielda Re: Do gina z dzieciem??? 07.08.09, 01:13
      jak mała miała 19 miesięcy poszłam kontrole do dentysty, małą
      zostawiłam przypiętą w wózku u pani w recepcji. Przeżyły obie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja