czy???

13.08.09, 14:30
czy jesteście złośliwe dla mam z dziećmi???(jak Wy). Dzisiaj lało z boku na
osiedlowym chodniku wychodzę i chciałam szybciej przed dwoma dziewczynami z
dzieciami na wózkach przejsć, ale jedna z nich przyspieszyła przede mną
stanęła na koleżanke czekając(ja musiałam się zatrzymać przepuścić jednak owe
panie) szły przede mną natychmiast zwalniając a szły 2 wiec całą szerokością
chodnika.Zerkała owa jedna czy ide i wolno z nogi na noge szły.Więc ja na głos
przepraszam bo leje i wolno z dzieckiem nie będe szła.Owszem Ta druga
przepuściła usuwając sie na bok.Podejrzewam o nie uzasadnioną złośliwość
osóbke. słusznie???
    • bernimy Re: czy??? 13.08.09, 14:35
      Nie, zdecydowanie nie, co niby miałaby mi dać taka złośliwośc?!?
      Staram się nie utrudniać życia innym tak samo jak nie chcę aby mi
      ktoś utrudniał.
      Raczej takie mamusie, które tak kiepsko kumają, że np. ktoś chce
      szybciej przejść podejrzewam o bezmyślność niż o złośliwość.
    • kkokoszkaa Re: czy??? 13.08.09, 14:42
      zdecydowanie bezmyślnosc
    • andziulec Re: czy??? 13.08.09, 14:48
      bezmyślność mało kumate stworzenie. W mojej byłej "wiosce" pełno takich.
    • aniuta75 Re: czy??? 13.08.09, 14:54
      Oj bywają takie. Może ona chciała formalności, własnie to "przepraszam" usłyszeć smile.
    • madameblanka Re: czy??? 13.08.09, 15:37
      ooo właśnie...znam to. Kuźwa idą krowy środkiem chodnika, nigdy nie obejrzą sie
      za siebie czy przypadkiem ktoś nie chce ich minąc, a jak wymijając pukne
      /torebką/ to słysze "mówi sie przepraszam". Jam mam przepraszac? Za to że ona
      zatarasowała przejscie? Chyba ona powinna mnie, za utrudnianie ruchubig_grin
      • dlania Re: czy??? 13.08.09, 15:47
        Matko, jak ja wam współczuje tego zatłoczenia!
        ja nie pamietam, kiedy musiałam kogos prosic o ustąpienie drogiwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja