usypianie dziecka :)

17.08.09, 20:08
Wygląda tak:
Tkani: Gdzie jeśt mój kubuś play?
Mama: się skończył ewidentnie.
Tkani: Ale ja w nim picie miałam...
Tata: To szukaj tam, gdzie zgubiłaś
Tkani: Mamo, mój kubuś play stoi koło ciebie, daj mi...
Mama: Dobra, bierz, pij i leć spać.
Tkani: Nie mogę śpać bo mam źwieziątko na ścianie, ma śkśydła i
nozicie na głowie...
Mama: Mówiłam ci, że zwierzątko jest bezdomne i musi na razie z tobą
mieszkać (prawda jest taka, że się brzydzę owadów na ścianach i wolę
delikwenta nie ruszać - przyp. red.)
Tkani: No dobla, ale moje źwieziątko nie ma śwojego łóziećka...
Tata: Ono się najlepiej czuje na ścianie.
Tkani: Aha, to ja idę śpać...
Tata: To weź pieluchę i sobie załóż.
Tkani (mocując się z pieluchą): Lodzicie (czyli rodzice - przyp.
red.), nie mogę ziapiąć.
Mama (zapięła rzep): To leć, powiedz zwierzątku dobranoc i śpij.

I poszła.
    • panna.migotka777 Re: usypianie dziecka :) 17.08.09, 20:39
      Jak dialog z komedii o zwariowanych rodzicach i ich równie wykręconych dzieciach smile
    • karra-mia Re: usypianie dziecka :) 17.08.09, 20:48
      wesołosmile
      najważniejsze, ze poskutkowałosmile
    • deela Re: usypianie dziecka :) 17.08.09, 22:12
      samose pieluche zaklada?
      moj reaguje na komende - KOLAMI DO GORY MLODY RAZ
      i moge mu zalozc
      ale zeby sam to nie :o
      • aurinko Re: usypianie dziecka :) 17.08.09, 22:50
        smile moja też pieluchę sama zakłada ale tę gaciową, nie na rzepy, po czym kładzie się do łóżka, przytula miśka i zasypia błyskawicznie, niestety jedynymi jej słowami przed zaśnięciem jest "już" czyli znak, że już można zgasić światło.
    • morepig Re: usypianie dziecka :) 17.08.09, 23:02

      spoko

      u nas nei ma spania bez mycia zebow, jak pije/je po myciu to musi
      isc one morw time smile
      dialog pierwsza klasa
    • bernimy Re: usypianie dziecka :) 18.08.09, 10:06
      Dialog boski big_grin
      A ile córcia ma lat?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja