przemyślenia nt wądku dlani

18.08.09, 16:19
Wydaje mi się, że ma sporo racji w tym co pisze. Bo jeśli komus sie
nie podoba czyjś ubiór, to rzadko spotka sie osobę, która powie to
otwarcie, plotkuje i obgaduje natomiast za plecami. Tego też nie
lubię. Ale ja nigdy nie lubiłam kłamstwa oraz obłudy, poplotkowac
czasem lubie ale nie na zasadzie obrabiania komus dupy za jego
plecami, a później uśmiechania się do tej osoby jak gdyby nigdy nic.
I może dlatego, że jestem raczej szczera, to nie zawsze lubiana.

Jesli chodzi o tolerancję, to czasami rzeczywiście jej nie mam, ale
wynika to z mojego poczucia estetyki. Nie jestem w stanie zrozumieć
jak osoba która ma powiedzmy 15 kg nadwagi zakłada obcisłe ciuchy
(spodnie, bluzki), gdzie wszystko jej się wylewa. Dla mie nie jest
to estetyczne - można podciągnąć, że nie jestem tolerancyjna.

Nie robię natomiast nigdy z premedytacja komuś złośliwości czy nie
przyjemności ot tak. Swojej przyjaciółce natomiast bez ogródek
powiem, żeby sie tak czy siak nie ubierała bo ma w tym dupę jak
szafe i źle to wygląda (nie do jej figury). Ale to już dotyczy kogoś
bliskiego. Obcej osobie na ulicy bym juz tak nie powiedziała, ale
pomyśleć pewnie co nie co bym pomyślała, wieć można powiedzieć, że
jestem nie tolerancyjna.
    • jkk74 Re: przemyślenia nt wądku dlani 18.08.09, 16:38
      Zocha - zdarza się, że w sklepie zupełnie obca mi kobieta pyta jak wygląda w
      jakimś tam stroju. Ja w takich sytuacjach zawsze mówię prawdę - jak jest dobrze,
      to mówię, że dobrze, ale jak źle, to mówię, że źle.
      Komuś obcemu mijanemu na ulicy uwagi nie zwracam.
      Koleżanki, znajome itp lubią chodzić ze mną na zakupy, bo wiedzą że powiem im
      prawdę, fakt czasem gorzką, ale prawdę.

      Kończąc temat - nie byłam tu na forum pierwszą komentującą czyjś wygląd. Jeśli
      ktoś moim wątkiem poczuł się urażony - to przepraszam. Sama nie jestem ideałem
      pod względem wyglądu - ale też chyba jestem nie do końca normalna, bo wychodząc
      z domu zwracam uwagę aby: podobać się sobie, podobać się mężowi i dodatkowo mieć
      takie wewnętrzne przeświadczenie, że będę podobać się facetom na ulicy, a
      kobietom nie narażę się na nieprzyjemne komentarze.
      • dlania Re: przemyślenia nt wądku dlani 18.08.09, 16:44
        Jkk, nie fer bylo przede wszystkim podawnaie linka do profilu, nie uważasz?
        Co do podejścxia do spraw wyglądu - rzeczywiście , nie dogadamy sie pod tym
        względemwink
        Bo ja wychodząc z domu nie zastanawiam sie co sobie inni pomysla i czy obcym
        facetom stanie na mój widok - i zapewne dlatego do głowy nie przychodzi mi także
        zastanawiac sie nad walorami estetycznymi i innymi wyglądu innychwink
        • jkk74 Re: przemyślenia nt wądku dlani 18.08.09, 17:01
          Dlania - gucio mnie obchodzi czy na mój widok komuś coś staje czy opada wink
          Po prostu, jeśli już na mnie patrzą, to wolę, aby się uśmiechali, bo fajna babka
          ze mnie, niż uśmiechali się pod nosem kryjąc szyderczy śmiech, bo robię z siebie
          idiotkę smile

          Aha - po fali oburzenia zdecydowałam się napisać dziewczynie, że mimo nadwagi
          fajna jest i sympatyczna. Tyle że sposób w jaki chce podkreślić swój urok jest
          mało trafiony. Podsunęłam parę pomysłów. Albo się obrazi albo nie... ale na to
          już nie mam wpływu...
          • dlania Re: przemyślenia nt wądku dlani 18.08.09, 17:58
            kk74 napisała:

            > Dlania - gucio mnie obchodzi czy na mój widok komuś coś staje czy opada wink
            > Po prostu, jeśli już na mnie patrzą, to wolę, aby się uśmiechali, bo fajna babk
            > a
            > ze mnie, niż uśmiechali się pod nosem kryjąc szyderczy śmiech, bo robię z siebi
            > e
            > idiotkę smile


            No bo sumie to miło na ciebie popatrzecwink
            • jkk74 Re: przemyślenia nt wądku dlani 19.08.09, 12:46
              mówiłam już że Cię lubię? wink
        • mathiola Re: przemyślenia nt wądku dlani 18.08.09, 22:21
          > Bo ja wychodząc z domu nie zastanawiam sie co sobie inni pomysla i czy obcym
          > facetom stanie na mój widok

          błąd, błąd kochana!
          Przed wyjściem z domu należy myśleć - o tym drugim przede wszystkim smile
          • dlania Re: przemyślenia nt wądku dlani 19.08.09, 12:43
            mathiola napisała:

            > > Bo ja wychodząc z domu nie zastanawiam sie co sobie inni pomysla
            i czy ob
            > cym
            > > facetom stanie na mój widok
            >
            > błąd, błąd kochana!
            > Przed wyjściem z domu należy myśleć - o tym drugim przede
            wszystkim smile

            O matko, przestań, bo będę teraz na ulicy wszystkim facetom na
            rozporki patrzyławink
Pełna wersja