kurczę siostrę mam...

19.08.09, 19:46
Niby nic w tym dziwnego. Od zawsze wiedziałam, że mój ojciec ponownie się
ożenił i miał kolejne dzieci. Teraz ta dziewczyna zmaterializowała mi się
oglądając mój profil na NK. Podobne jesteśmy bardzo.
    • amoreska Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 19:48
      Korci cię, by ją poznać osobiście?
    • semida Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 19:49
      Chcesz ją poznac?
      • andziulec Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 19:52
        Właściwie mieszane uczucia mam. Niby tak niby nie. Dziewczę ma 14 lat młode toto
        może głupiutkie? Kurdę nie wiem. Na razie mnie zatkało, że ona rzeczywiście jest.
        • grave_digger Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 20:36
          a może ona chce ciebie bardzo poznać i ma nadzieję, że skoro ty widzisz, że ona
          oglądała twój profil to do niej zagadasz, bo ona się wstydzi.

          ja bym zagadała.
          • tumigutek5 Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 21:14
            U mnie mniej więcej , podobna sytuacja była , tylko ja tą siostrą
            byłam....Nie wiem kiedy moja siostra się o mnie dowiedziała, ja o
            niej jak miałam 12 lat (ona jest 6lat starsza) poznałam ją jak
            miałam 16lat , a ona już byłą mężatką i dzieciatką (byliśmy z ojcem
            na roczku jej synka) i od tej pory spotykamy się jak często możemy ,
            baaardzo ją kocham i bardzo żałuję że nie było jej w moim życiu
            wcześniej. Wiem że mogę na nią liczyc (ona na mnie też) no i ogólnie
            jest super smile
            Ale wiesz ...zaintrygowałaś mnie , muszę się jej zapytac, czy bała
            się naszego pierwszego spotkania i co o nim myślała, bo ja jak
            powiedziałaś byłam głupiutka , ale cieszyłam sie że mam siostrę i ją
            poznam , bo byłam jedynaczką.
            Może u nas też jest o tyle łatwiej , ze mieszkamy daleko od siebie .
            Ona po rozwodzie rodziców razem ze swoją mamą wruciłą na Śląsk , a
            ja kujawianko-pomorzanka. Ale raz do roku musowo się spotykamy.
            • tumigutek5 Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 21:16
              wróciła ....o matko jak to wygląda przez " u " pisane wrrrr.
              • andziulec Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 21:28
                Wiem, że ona ma rodzeństwo jeszcze tylko nie wiem w jakim wieku i jakiej płcibig_grin
                Na razie jak to się mówi "prześpię" się z problemem dopiero podejmę decyzję co
                zrobić. Nic na łapu capu.
                • gacusia1 No ale jak to? 19.08.09, 21:38
                  Znaczy,nie utrzymywalas kontaktow z ojcem,ze o istnieniu rodzenstwa
                  nie wiedzialas?(cos tam wiedzialas)
                  • andziulec Re: No ale jak to? 19.08.09, 21:45
                    Ani on ze mną ani ja z nim. Wiedziałam tyle ile usłyszałam z rozmów rodzinnych.
                    Mieszkaliśmy i mieszkamy daleko od siebie. To co wiedziałam było przeze mnie
                    traktowane na zasadzie "a jest gdzieś coś co mi tam". Uderzyło mnie to, że dziś
                    ujrzałam dziewczynę na własne oczy zobaczyłam podobieństwo jakie jest między
                    nami. Tym samym ona jakby się "zmaterializowała". Znaczy jest gdzieś tam w
                    świecie żyje i jest moją siostrą.
    • karra-mia Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 21:24
      a ja myślę, ze ona szuka kontaktu z Tobąsmile no chyba że to
      jednorazowe oglądanie profilu było z ciekawości tak, to nie wiem. A
      bardziej się skłaniasz ku poznaniu czy też nie?
      • andziulec Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 21:30
        Jestem ciekawa póki cosmile Całe życie spędziłam jako jedynaczka. Wyżej napisałam
        co i jak.
        • bernimy Re: kurczę siostrę mam... 19.08.09, 22:09
          Ale to musi być dziwne uczucie!
          Prześpij się jak piszesz, przemyśl, ale ja bym na spokojnie
          spróbowałabym jednak poznać "siostrę" aby nie żyć w niepewności smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja