e.logan
21.08.09, 09:24
No wiec nie rozumiem po co ludzie innym to mowia/robia?
Mam za plotem sasiadke. Kobieta mlodsza odemnie, bardzo zaradna i
pracowita. Jest w ciazy po raz 5.Wpadli, zawiodly zabezpieczenia no
dokladnie nie wiem co i nie moja to sprawa.Ale przerazaja mnie
komentarze ktore ona slyszy od ludzi.Ciagle, wrecz notorycznie.Jakby
kazdy mial za cel w zyciu uswiadomienie jej ILE to ona ma tych
dzieci, ze ZNOWU w ciazy itd.
Kobieta nie zyje z mopsu,nawet rodzine im sie nie nalezy bo maja
zbyt wysoki dochod,koncza budowe nowego domu.
No i teraz co komu do tego ile kto ma dzieci.Ona sie nie skarzy ze
jej ciezko badz cos ,ale niszcza i doprowadzaja teraz do lez
zlosliwe komentarze.
Ostatnio w sklepie spotkala kolezanke. NO i ta na caly sklep."A ty
znowu w ciazy?Ktore to?Wkoncu bedzie dziewczynka? Nieeeeee? No to
moze idz do sasiada niech on Ci zrobi dziewczynke."
Kurna no sama wiem ze w dzisiejszych czasach 5 dzieci to bardzo
duzo, jednak nie czuje potrzeby by jej to uswiadamiac bo i po co?Ona
to wie.
Jak myslicie dlaczego ludzie tak reaguja?..Dla mnie to chamstwo .