co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was mowia?

21.08.09, 13:07
Tak po zauwazeniu kilku ekschibinistycznych jak dla mnie watkow nasunelo mi
sie pytanie co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was mowia?

Wiem pewnie wscibskie pytanie ale rudy to nie kolor , to charakter.

A wiec..: co o nas wiedza?Prawie nic. Bo mam chopla na punkcie prywatnosci co
o nas mowia? Maz ieal,zona duzo mniej idealna ,zarana ale pyskata.(?!) DZieci
podono dobrze wychowane, jednak zbyt towarzysie czasami.
    • cafe_tee Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:10
      Jezu, nie wiem!
      Nie pytałam, co o mnie mówią - bo szczerze i delikatnie mówiąc - mam to w dupie big_grin
      Nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby dowiadywać się, co o mnie gadają indifferent
      A gadają? może też mają mnie w dupie big_grin
    • bernimy Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:12
      Chyba tylko to, że niewiele o nas wiedzą big_grinbig_grinbig_grin
      • tabakierka2 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:13
        chyba niewiele wiedzą a staram się żeby wiedzieli jeszzce mniejbig_grinsuspicious
      • bernimy dużo zależy od sąsiadów 21.08.09, 13:16
        W moim rodzinnym domu sąsiadka była tak zarąbista, że wiedziała
        więcej o nas niż my sami o sobie tongue_out
        Zresztą nie tylko o nas big_grinbig_grinbig_grin
    • kasulka79 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:20
      Nie wiedzą nic, bo my mało sąsiedzcy jesteśmy wink a co o nas mówią? nie wiem i
      gówno mnie to obchodzi wink
      • hellious Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:26
        Nie mam pojecia ani co wiedza ( pewno kazdy wie swojewink) ani co gadaja.
        • mamamira Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:30
          Tylko to ze pochodzimy z Polski.
    • madameblanka Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:50
      kiedyś sąsiadka powiedziała mojej teściowej że widuje mnie w second handzie.
      Teściowa powtórzyła to mężowi /oczywiscie niby to rozgoryczona że zaopatruje sie
      w TAKICH sklepach/, mąż mi "czemu cały czas przesiadujesz w szmateksach"big_grin
      • tabakierka2 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 13:52
        madameblanka napisała:

        > kiedyś sąsiadka powiedziała mojej teściowej że widuje mnie w
        second handzie.
        > Teściowa powtórzyła to mężowi /oczywiscie niby to rozgoryczona że
        zaopatruje si
        > e
        > w TAKICH sklepach/, mąż mi "czemu cały czas przesiadujesz w
        szmateksach"big_grin
        >

        umarłambig_grin
        rewelasmile
        domyślam się,że wyraz oczu teściowej na ten news BEZCENNY!big_grin
        Moja też ma takie podejście - zupełnie inaczej niż moja mama, która
        uwielbia buszować po lumpikachsmile
        • madameblanka Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 14:01
          widzisz najgorsze jest to że plotka została podrasowana przez teściową, która w
          dodatku sama łazi do tych sklepów. Kurwa jak można być taką mendą??
          • tabakierka2 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 14:05
            madameblanka napisała:

            > widzisz najgorsze jest to że plotka została podrasowana przez
            teściową, która w
            > dodatku sama łazi do tych sklepów. Kurwa jak można być taką mendą??
            >

            to nie kumamsmile
            może razem 'zapolujcie'?suspicious
            mam nadzieję, że mąż z tych rozsądnych?smile
    • iwoniaw Ekshibicjonizm nie ma tu nic do rzeczy 21.08.09, 14:14
      Można niczego nikomu nie mówić, a i tak sąsiedzi zobaczą jedno, dodadzą drugie i
      swoje wiedzą wink Myślałam, że padnę, jak kiedyś przyjechał do nas kuzyn
      (samochód na blachach z innego województwa) dosłownie na pół godzinki, a
      następnego dnia sąsiadka bez żenady zapytała, czy mamy rodzinę w X, bo wczoraj
      auto widziała i zdawało się jej, że to do nas...
      Dodam, że mieszkam w sporym mieście na niemałym osiedlu, samochodów w okolicy
      parkuje multum, nie tylko przyjeżdżających bezpośrednio do naszego budynku,
      mieszkam tu już dobrych parę lat i jakoś nie wpadłam na to, by czynić
      monitoring, kto i kiedy czym i do kogo wink
    • to_wlasnie_cala_ja Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 14:14
      mam z głowy bo z najbliższymi jestem skłócona, podejrzewam ze myślą o nas to
      samo co my o nich
      • bryanowa-1 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 14:24
        moi sasiedzi wiedza ,ze jesteśmy z Polski i to wszystko.nawet nie pytaja jak na
        ogród wychodza,tylko grzecznosciowe dzień dobry.maja swoje życie i nie obchodzi
        ich co ja robie.moga se myslec co chca i tak mnie nie znaja to mi nie zalezysmile
    • 18_lipcowa1 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 14:24
      co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was mowia?



      ze cos kombinujemy bo za czesto zmieniamy samochody....wink)))

    • freederike Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 15:33
      ostatnio, że z dziećmi na spacery w ogóle nie wychodzę, tylko
      biedactwa w domu trzymam. Wysnute na podstawie tego, że wózek stoi
      na korytarzu. Młoda skończyła dwa lata i korzystamy z niego
      sporadycznie, w zasadzie tylko wtedy, jak idziemy na zakupy.
    • figrut Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 15:35
      Kiedyś dowiedziałam się, że musimy kombinować, bo stać nas na dzieci, remonty i
      normalne (czytaj nie oszczędne) jedzenie na raz big_grin
      Później się dowiedziałam, że ja nie mam wstydu, bo w tym wieku na wrotkach
      jeżdżę (małe miasteczko, a owe "wrotki" to łyżworolki).
      Teraz chyba się do mnie przyzwyczaili, bo sąsiedzi stali się dla mnie bardzo
      życzliwi. Babeczka w sklepiku przydomowym daje mi na kredyt jak akurat portfel z
      moim facetem gdzieś pojedzie i nie zapisuje tego nigdzie. Ufa mi na tyle, że i
      przy mnie drobne przekręty sklepowe robi.
      Kiedyś w sklepie w rynku ktoś mi się zapytał, czy moja teściowa pije, bo dziwnie
      się zachowuje (jajcara jest) i dziwnie wygląda big_grin
      • grave_digger Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 16:08
        nie mam najmniejszego pojęcia co mówią o mnie sąsiedzi. nikogo w sumie nie znam
        oprócz policjanta, jego żony i małego synka, z którymi mam stały kontakt.
    • bluemadlen-1 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 16:10
      no głupoty a co sąsiedzi z którymi nie chce się gadać bo staruszka ze starym
      kawalerem i stara cichodajka??
      gówno mnie obchodzi co gadają a raczej co zmyślają. Ja z tych co jak mówią "
      spływa jak po gęsi.
    • gacusia1 Re: co o was wiedza sasiedzi/otoczenie co o was m 21.08.09, 16:20
      A skad ja to niby mam wiedziec???? Podejsc mam do sasiadki i zapytac-
      sluchaj,Carol,co o nas myslisz? Bzdura jakas.
      Jedyne,co moge przypuszczac to,ze inna sasiadka mogla pomyslec cos o
      moim synku,gdy ten podszedl i wprost zapytal "Can I have some
      freeze?"(moge dostac wodnego loda). Ale to jej wina,bo jak tylko go
      widziala przed domem to sama mu dawala freeze.Jak raz nie dala,to
      sam poprosil .-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja