umówiłam sie dzis z przyjacielem

22.08.09, 22:54
do kina mówiłam weź taxówkę- patrze a ten samochodem
przyjechałm ...alem zła......ehhh tak to poszlibysmy jeszcze na
tance a ten cholernik wziął auto i poseansie w te pedy do domu...sam
szukac nie bedę.I tym otym sposobem bedzie romantyvzny wieczór z
męzem zamiast balangi do rana. A tak już sie nastawiłam na te ańce a
tu dupa. Wracam o 10 do domu o dziwo dzic śpi, maż oczy jak 5 zł co
ja robie o tej porze w domu heheh mówie mu ze nasz p. zrobił numer i
wziął auto. Uśmialismy się i oto dzwoni orzyjacie mojego m. ze sa na
ognisku niech wpada ja na to ze niech jedzie skora ja sie nie
pobawiłam to niech on przynajmniej zaszaleje. Ale że to za miastem a
znajomy taksówkarz akurat nie jeździ to i jemu sie nie udała
spontaniczna impreza. I tak mimo chęci i ja i on siedzimy w domku
jak te stare dziadki popijaąc winko. Juz dawno nie było tyle
pechowych zbiegów okolicznosci . jedyny plus to sobotni sex który
jest w tym momencie mozliwy w zwiazku z tym ze że jedak razem pomimo
wszystko jesteśmy......
    • grave_digger Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 22:57
      nie piję dzisiaj nic, ale nie zrozumiałam. ty z jakimś gościem wyszłaś do kina,
      i to nie był mąż???
      • kkokoszkaa Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:03
        Dobrze zrozumiałaś hmmmm wyczułam zdziwienie w twoim zapytaniu czy
        coś nie tak? Dla nas to na porzadku dziennym że spedzamy czas nie
        tylko ze soba ale tez z innymi ludźmi. Czy jest to jakaś anormalia
        bo tak sie jakos poczułam......
      • kkokoszkaa Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:05
        A jak zwlykle duuuzo literówek porobiłam...ehhhh mozna nie zakumac o
        co mi chodziło
        • grave_digger Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:17
          może i anomalia wink
          to zależy jak kto związek widzi. ale nie anomalia jeśli tak chcecie żyć. bo co
          komu do jemu...

          ...i jeszcze mnie zaintrygowało, że chciałaś z nim szaleć na imprezie do rana wink
          • kkokoszkaa Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:32
            no jak sie wychodzi na tance to nie na godzine a do rana, mamy
            dziecko wiec jak juz umawiamy sie ze maz zostaje z dzieciem a ja mam
            tzw dzien dla mnie - to wykorzystuje to na maxa czyli tańce do
            ranaczyli do 4 -5. dla nas to naturalne -przy dziecku docenia sie
            relax , juz nie wychodzi sie czesto a jak rzadziej to juz dłuzej- i
            jak juz któres z nas wychodzi to nie opuszcza parkietu do rana-
            przciez sama na podryw nie wychodze- tylko z przyjacielem, który ma
            identiko sytuacje jak ja -wtedy jego żona ma dyzur z dzieciem, albo
            cała ekipą(co jest o wiele trudniejsze by wszystkich nas zgrać jak
            juz wiekszośc ma dzieci).
            Nie oodajemy dziecia na noc bo m jest przeciwny dlatego zmuszeni
            jestesmy do bawienia sie osobno -na razie - a zresetować od czasu do
            czasu sie trzba coby nie zwariowac.
            choć dziś jak tak sobie rozmawiamy to jest progres m. zgodził sie ze
            oddajemy małego za 2 tygodnie i idziemy do przyjacił na beczke piwa.
            Będzie to nasze3 wyjscie razem nie liczac naszego wesela i wesela
            naszych przyjacół! Juuupi juz sie ciesz na sama mysl na te mysl że
            bedziemy razem w koncu na imprezie za te 2 tyg i nie bedzie to
            oficjana impreza tylko tka wychciana! juuupi!
            • grave_digger Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:45
              wow.
              to widzę, że u was to natural. powiem szczerze, że pierwszy raz się z czymś
              takim spotkałam. naprawdę.
              • mathiola Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 22:15
                > to widzę, że u was to natural. powiem szczerze, że pierwszy raz się z czymś
                > takim spotkałam. naprawdę.


                no proszę cię. NAPRAWDĘ????
                Ja wychodzę regularnie. Bo dlaczego to JA mam się kisić w imię wychowywania
                potomstwa?
                Tylko ten opis - no ni huhu nie rozumiem. Ale najważniejsze w sumie że wyszła.
          • ceres9 Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 12:56
            mnie tez troche^_^
    • deela Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:18
      mozna
      da sie
      fajnymacie zwiazek
    • aniakoles Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 22.08.09, 23:21
      fajnie masz...ja przy moim mężu zazdrośniku to mogę się wybrać gdzieś tylko z
      moim kumplem, który jest innej orientacjiwink wszystkich innych odstraszył...a
      koleżanki to najlepiej jakbym do domu zapraszała, bo ładne, ale może zapomnieć;P
      • ceres9 Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 13:00
        ja nie wyobrazam sobie sytuacji pojscia na impreze do rana gdzie pelno,badz co
        badz,POLUJACYCH singlibig_grin bez mojego
        albo on beze mnie;/
        ale my nie mamy dzieci wiec pewnie g* wiemysuspicious
        • kkokoszkaa Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 13:10
          przed dzieckiem tez wychodzilismy osobno-nie zawsze w tym samym
          czasie ma sie ochote na zabawę. Ale przeciez wszedzie można wywyinac
          numer- to ze wokól polujacych singli chyba nie ma żadnego znaczenia
          bo to od ciebie czy twojego partnera zalezy gdzie stawiacie granicę.
          I na pierwszy rzut oka widac któ przyszedł i szuka a kto przyszedł
          potanczyć. mnie jakoś adoratorzy sie nie imają. Mowa ciała duzo
          mówi i wiadomo ze ja z tych niezainteresowanych bo wyraxnie
          przyszłam sie pobawic a nie szukam. Osobbne wyjscia to norma wsród
          moich znajomych- bo wiekszosc dzieciatych wiec z musu wiekszoszc.
          Uważam ze zwiazek, który ma przetrwać to przedewszystkim lojalnosc i
          wiernośc oraz poszanowanie przestrzeni drugiej osoby. Dlatego jak ja
          mam ohote wyjsc a m. nie to go nie zmuszam bo mi sie chce pójdzie ze
          mna innym razem ot co. Chociaż przykro mi ze wg mnie za rzadko razem
          wychodzimy ale wszystko na dobrej drodze do zmian.
          Apowiedzcie wy nie spotykacie sie ze znajomymi przyjacółmi w klubach
          na tańcach bez swej połówki- nie chcecie czy ta druga osoba tego nie
          chce?
          • ceres9 pewnie masz racje;] 23.08.09, 13:14
            ale no mowie,ja nie poszlabym na tance bez narzeczonego;]
            co innego do kina/do znajomych/posiedziec przy piwie
            ale potanczyc nie,za duzo sie tam dzieje musze miec obstawebig_grin
        • bernimy Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 13:18
          My mamy dziecko (co akurat wydaje mi się nie ma znaczenia) i zawsze
          imprezowaliśmy razem, imprezujemy i mamy nadzieję, że będziemy.
          Bardzo sobie ufamy, ale jak zabawa to we dwoje big_grinbig_grinbig_grin
          Ale znam takie związki, co i bezdzietne a imprezują osobno smile
          • patrice7 Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 21:37
            A ja z kolei nie rozumiem zwiazkow gdzie wszedzie tylko razem.
            Mamy ochote wyjsc razem oddajemy dziecia pod fachową opieke babci, mam ochote
            isc poszalec ze znajomymi idę sama:0
            Proste wink
    • mathiola Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 22:12
      Wybacz ale nic nie zrozumiałam.
      Znaczy zrozumiałam, że gdzieś wyszłaś z przyjacielem, a potem coś się stało i
      wróciłaś do domu i dużo zbiegów okoliczności spowodowało, że pijesz wino ze
      swoim mężem.
      No I? Jakiś epilog czy coś.... Albo chociaż morał?? wink
      • kkokoszkaa Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 22:26
        post niezrozumiały w związku z dużą iloscią literówek których
        przyczyną były wypijanie procenty. Z obserwacji można smiało wysnuć
        wniosek że nie kazdy post musi mieć puentę. Ot relacja nastawionej
        na tance kobiety która strasznie napaliła się na rozrywkowy wieczór
        a z niego nici. Moje rozczarowanie osiągnęło taki poziom iz
        postanowiłam spuscić emocje na maglu własnie. Czy wytarczająco
        wytłumaczyłam powody założenia wątku bez zgrabnego morału-który nic
        merytorycznego nie wnosi ?


    • luthienundomiel Re: umówiłam sie dzis z przyjacielem 23.08.09, 22:20
      to ja już dawno na imprezie takiej nie byłam ale wcale mnie nie
      ciągnie
      wolę z mężem dobry film obejrzeć, poprzytulać się a jak wyjść to
      zawsze razem i do przyjaciół też dzieciatych więc cały dom ludzi
      dzieci w jednym pokoju my w drugim i tak z 10-15 osób się bawi
      a dyskoteki i potańcówy to owszem bywały ale na studiach smile na
      wszystko jest czas smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja