pozyczki-mam juz dosc!!

24.08.09, 20:14
jak w tytule, ma juz dosc i musze sie wyzalic...
narzeczony pojechal za granice zeby odlozyc na nasze wesele, bo na swoich
rodzicow nie moze liczyc
w zwiazku z powyzszym odlozyl sobie na koncie jakas tam sumke, dla mnie nie za
duza, no ale coz tak bywa, chodzi o to ze tych pieniedzy praktycznie z
kontanie rusza, bo i wydatkow mieszkajac u siostry nie ma
co jakis czas ktos wciaz pozycza od niego pieniadze, najpierw brat pozyczyl
300 zl, prawie pol roku temu, a mial oddac po najblizszej wyplacie, bo niby
nie mial pieniedzy zeby dziecku imprezke pochrzcinna urzadzic, a po wyplacie
razem z zona kupili sobie buty po 30 zl za pare uncertain i tak niby caly czas cos mu
wyskakuje i odklada zwrot
to samo ojciec, pozyczyl 1300 zl, niewiadomonaco, podejrzewam z na maly
remont, bo meszkanko odmalowali, ok, ale on tez sie nie kwapi zby odac, a dzis
dowiedzialam sie ze ojciec chce sobie zakladac w samochodzie gaz, co z tego co
ja sie orientuje, jest wydatkiem zblizonym do pozyczki
do tego teksty w stylu, przeciez tobie teraz niepotrzebne, nosz szlag by to
jasny trafil, jak mu sa niepotrzebne, ja kumam ze mozna pozyczyc, ale nie na
wieczne nieoodanie, w dodatku oni nie oddaja jednej pozyczki a juz chca
nastepna, tak bylo w przypadku brata, ktory dopiero co pozyczyl znow pieniadze
na naprawe samochodu uncertain
jak n nie mial samochodu, to mu ojciec nie pozyczyl, chyba ze to byla sprawa
wazna, np. zawiezc kogos do spitala, teraz jak n ma swoj samochod to ojciec
bierze sobie bez pytania, choc ma swoj, bo mu szkoda swoim na grzyby jezdzic
uncertain (ma audi a4 a my mamy golfa-a bierze bo n jest za granica-to sie akurat
skonczy, bo jak n teraz przyjedzie we wrzesniu, to ja zabieram samochod, i ja
sobie bede nim jezdzic-ale tak sie chcialam wyzalic:/)

pewnie czesc z was mi napisze ze to nie moja kasa, wiec nie powinnam sie
wtracac, ale mnie to juz naprawde wkurza, bo w ten sposob on nigdy na to
wesele ne uzbierauncertain co to w ogole za tekst, jak ktos sie umawia na zwrot,
tobie sa yeraz niepotrzebne uncertainnie wiem jak mam na niego wplynac zeby im juz
wiecej nie pozyczal bo on sie zwyczajnie daje wykrzystywac, a on z tych, co to
sie sami nie upomna, bo przeciez oni wiesza ze maja oddac. No nie wydaje mi
sie z tego co widze
dla mnie to juz po prostu jest chamstwo i bezczelnosc, nie pomagaja prosby ani
grozby ierowane w strone n, zeby im ju bez powodu nie pozyczal, albo chco
upomnial sie o zwrot uncertain

a moze ja PRZESADZAM??
jak ktos przez to przebrnal to gratuluje
chetnie odpowiem na pytania pomocnicze
nie wiem wlasciwie czego oczekuje, moze rady, a moze po prostu potrzebowalam
to z siebie wyrzucic
aha, n oczywiscie denerwuje sie jak sie dowie ze brat i bratowa kupili sobie
buty po 3 stowy, i mowi, ze teraz ma mu oddac, ale jakos nic z tego nie
wychodzi,jezdza nad morze a jemu nie maja oddac, ale na tym sie konczy uncertain BO
TO JEST PRZECIEZ JEGO BRAT
    • tomelanka Re: pozyczki-mam juz dosc!! 24.08.09, 20:45
      dzieki za wsparcie, wiedzialam ze moge na was liczyc wink
      nagroda za najnudniejszy watek bedzie?
      • asiaiwona_1 Re: pozyczki-mam juz dosc!! 24.08.09, 21:15
        tomelanko - jak ja cię rozumiem. Ja mam takiego szwagra. Pożycza od
        mojego m kasę i potem po roku np. okazuje się, że jeszcze nie oddał,
        bo nie miał. Ale okulary za 1200 zł, czy wyjazd na wakacje za
        granicę - na to kasję już miał. Szczytem bezczelności z jego strony
        było korzystanie z mojego auta jak byłam w szpitalu (sama mu
        zaproponowałąm to auto), pożyczanie od mojego m na benzynę na to
        auto i oddanie z 3-dniowym opóźnieniem z PUSTYM bakiem. Za benzynę
        do tej pory nie oddał (a było to rok temu).

        Ps. To na pewno nie jest wątek nominowany do nudy tygodnia. Nie
        schlebiaj sobie big_grin
    • edycja_kopiuj_wklej Re: pozyczki-mam juz dosc!! 24.08.09, 21:23
      A ja bym ci chciala zwrocic uwage, ze jak kopiujesz, to zwroc uwage na wszystkie
      smieszki. Na ematce ci sie zamiast nich wkleily "uncartin" i sie cholernie
      trudno czytalo.
      • tomelanka Re: pozyczki-mam juz dosc!! 24.08.09, 21:55
        no moja wina, myslałam ze jest tylko tak w wersji roboczej, al moglam zrobic
        podglad <obiecuje ze wiecej nie bedzie > tongue_out
        widocznie myslenie nie jest moja najmocniejsza strona tongue_out
        • lanka3 Re: pozyczki-mam juz dosc!! 24.08.09, 22:04
          to te buty były po 30 czy 300 zł za parę?
          • tomelanka Re: pozyczki-mam juz dosc!! 24.08.09, 22:09
            300 wink no jakby za 3 dychy musieli kupowac to sama bym im kase pozyczyla wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja