epistilbit
26.08.09, 12:49
Nie wiem, co robię nie tak, ale odkąd młody ma wakacje, stale dręczą go
zaparcia. (jak chodził do przedszkola i jadł ichniejsze posiłki było ok). Jada
w miarę normalnie :mleko, jogurt, obiad w postaci zupy warzywnej na mięsie
itp, na kolację bułką z szynką i pomidorem i ogórkiem. I kurde robi po jednym
bobku po długim stękaniu...

Dużo pije, więc nie w tym problem...
Dałam mu suszonych śliwek, ale tylko wziął je do ust, to zwymiotował (!) tak
mu nie spasowały
Aha, z owoców toleruje jabłka i banany...
Słodyczy nie dostaje.
Nie wiem co mam robić...