chwila prawdy widział to ktoś?

28.08.09, 16:05
kurde oglądałam wczoraj na polsat cafe, amerykańską wersję,
kobita przed całą rodziną i milionami widzów odpowiadała na pytania
jak to zdradzała męża, że w dniu ślubu kochała innego i że uważa, że to za tamtego powinna była wyjść, ten mąż tam siedział, ręce załamywał, mamuśka jej wytrzeszczała oczy ze zdziwienia, a laska za chwile spaprała inne pytanie i poszło się kochać 200 tysiaków wygranej. nie dociera do mnie jak można dla kasy opowidać w tv takie rzeczy do tego niczego nieświadomy mąż dowiaduje się na oczach milionów ludzi o tym, że jego żonka sie ruchała na leweo i prawo
    • madameblanka Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 16:20
      o jezu straszne, jak faceci też gadali o swoich podbojach, czy marzeniu o nich
      to nikogo jakoś to nie ubodło.

      Ale masz racje, nie wiem jak można oczach tylu milionów ludzi, a przede
      wszystkim na oczach najbliższych, mówić o takich sprawach. no i gdzie
      motywatorem jast kasa. A i do końca nie wierze w to że partnerzy, tych co się
      "spowiadają" o niczym nie wiedzą.
      • tedesca1 Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 16:53
        nie ubodło,bo akurat to widziałam pierwszy raz wczoraj i akurat
        w wersji damskiej i nie ma dla mnie znaczenia czy to facet odpowiada na te pytania czy kobieta, zbulwersowało mnie to, co człowiek jest w stanie zrobić dla pieniędzy, nie potrafię zrozumieć jak mozna zrobić coś takiego dla pieniędzy
    • figrut Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 16:36
      Oglądałam w całości polską wersję tylko dwa razy. Nie mam ochoty na więcej.
      Rozrywka w telewizji powinna dostarczyć mi rozrywki właśnie, a nie dyskomfortu
      psychicznego zwanego zażenowaniem, choć to nie ja wyciągałam tam wszystkie brudy
      na światło dzienne.
    • bei Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 17:03
      smilesmile

      Ludzie by wystąpić w tv w jakimkolwiek programie- to by nawet SAMI
      ZAPŁACILI za udział, byleby tylko tam zaistniecbig_grin

      Nie musiała to być prawda- para umawia się i grają dramę,
      albo kobieta ma dosć, uwaza, ze jak publicznie wypaple, to facet już
      jej nic nie zrobi, bo i tak wszyscy wiedzą, zdradzała i facet
      wiedzial- wiec wpadli na pomysl, ze kase zarobiąsmile

      Miałam znajomych- wpierw fajny zwiazek, poxniej ona w nałog wpadła,
      ale on ja bardzo kochał...i ona pijana w schizach opowiada, ze go
      nienawidzi, ze go zdradza, np z jakims tam wojtkiem wtedy i wtedy
      czy Maciejem kiedy indziej- a biedny on -"nieprawda, bo wtedy to
      wojtek był tu i tu a Maciej to był tam"
      Jak mozna pamięatc gdzie ktory znajomy był kilka lat temu?, jak
      trzeba mocno kochac i slepo- by nie obrazać się tylko jeszcze
      wybielac ....no róznie bywa, mnie juz nic nie zdziwi.....smile
    • deodyma Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 22:06
      ogladalam.
      juz kiedys to samo dokladnie dawali i chyba powtorka byla...
    • anorektycznazdzira Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 22:20
      Taka żenada, że nie oglądam tego. A ja jestem generalnie odporna na
      zenady, błam w stanie ogladać Big Bradery, Bary, Frytki, Przebacz mi i
      inne gówna, ino się podśmiewając.
    • mathiola Re: chwila prawdy widział to ktoś? 28.08.09, 22:27
      Bogu dzięki nie mam polsatu. A jakbym miała też bym nie widziała. Nie chce mi
      się zaśmiecać głowy takim gównem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja