Zaraz wychodzimy!!!!!!

01.09.09, 06:55
To znaczy małżon wychodzi odprowadzaić moje maleńkie, biedne
dziecko do placówki(!). Napiszcie potem jak poszło Waszym
pierwszoroczniakom przedszkolakom i szkolniakom.
    • hellious Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 06:58
      my za jakies 40 min, bo blisko mamy tongue_out A ja jak wroce musze zrobic salatke i
      sernik na zimno dla babci na imieninytongue_out
    • liwilla1 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 06:58
      jeny, ale mam stresa!
      ze niby jak to bedzie wygladac? wchodze do przedszkola, rozbieram mlodego daje
      buzi i wychodze? a rzeczy "wyprawkowe"? a jakies informacje dla rodzicow??
      matko jedyna, ja nie wiem, czy to byl dobry pomysl... oddychac gleboko, oddychac
      gleboko!
      • alesio23 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 07:00
        Włśnie jak to ma kurna wygladać????????
        • hellious Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 07:02
          No jak to jak? Wchodzisz, rozbierasz dziecia, idziesz na slowko do "pani",
          zostawiasz co potrzebne, buzi w czolko i idziesz. Dziec wyje lub nie wyje i
          juztongue_out big_grin ale ja mundra, bo przed wyjsciem jeszczebig_grin
          • cudko1 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 07:05
            dziewczyny trzymam kciuki za was i wasze pierszoroczniaki !!!!!!
            • elan-o100 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 08:32
              no to ja mogę już powiedzieć jak było sad
              Młody chodzi juz rok do żlobka, zmienił dzis grupę na starszaków.
              W domu bardzo mu sie ten pomysl podobal, no bo juz taki duuuuuuzzzzy
              jest!
              no ale na miejscu musialam go doslownie wyszarpac z wozka i szybko
              oddac pani. nie pomoglo mowienie, ze mama idzie do pracy i
              przyjdzie sad
              zdazylam tylko powiedziec, zeby nie dawaly mu mleka na sniadanie i
              tyle...
              baaaarrrrrrdddddzzzzzooo mi smutno crying
              • magiczna_marta Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 08:42
                My juz po.
                Pierwszy raz moj dziec plakal i przytulal sie do mnie, a mi jest
                wstyd teraz bo zamiast sie przejac ze dziec za mna teskni to ja
                bylam szczesliwa ze on mnie jednak kocha (bo zawsze uciekal i w
                dupie mial ze go wolam).
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 08:38
      A moja odstawiona juz do przedszkola. Bez marudzenia i placzow.
      A ja sie ciesze,mam na skladzie nowego Pilipiuka i Pratchetta.
      Sprzatanie dzis poczeka na jutro ;P
    • jola9932 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 08:45
      zaprowadziłam, otworzyłam sale i mała poleciała bez pozegnania noo
      pani chciała chyba cos przekazać ale jak zobaczyła moją rzadką mine to się
      usmiechneła a ja zwiałam
      a teraz to idę sprzątać albo co
      • opium74 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 08:54
        a mój dziś zaczął ryczeć już w domu "Dzidzi nieeeee!!!!"
        qurwa - cały tydzień ćwiczyliśmy, zostawał juz tam sam ale chyba dopiero teraz
        dotarło.... czy to dobry pomysł?? mógł siedzieć z babcia w domu....
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        jak ja mam pracować??
        mąż go zawiózł. Młody ryczał już w samochodzie...............
      • dlania Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:34
        Jola, nie płacz, zrób sobie drugiewink)))
    • liwilla1 my juz po 01.09.09, 08:56
      odbylo sie bez draki, mlody pobiegl sam do dzieci. obie przedszkolanki od rana
      podkurwione, dwojka dzieciakow wlasnie szlochala za rodzicami, rodzice dreptali
      w miejscu... ech, sceny dantejskie... szybko sie zmylam. odbiore smyka po 14 smile
      a do tego czasu...
      www.youtube.com/watch?v=S_rsZQK7BWo
    • figrut Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 08:59
      Młodszy już w przedszkolu, ale dla mnie to nie nowość. Rano nie chciało mu się
      wstać, w przedszkolu tradycyjnie "będziesz tu blisko ? Nie pójdziesz do domu ?
      Przyjdziesz po obiadku ?" więc zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że przyjdę po
      obiadku i zabawie, że cały czas jestem blisko, bo blisko przedszkola mieszkamy.
      Na wejście wszystkie dzieci dostały medale za odwagę i za "uśmiech" który nie na
      wszystkich twarzach występował. Łezka w oku mi się zakręciła, kiedy mama
      zabierała jedno rozpłakane dziecko do domu. Teraz z perspektywy czasu myślę, że
      takie grupowe wejście pierwszorocznych przedszkolaków jest złym pomysłem. Przez
      pierwszy tydzień dzieci powinny przychodzić w różnych porach, a nie takim
      spędem, gdzie jest chaos, wszystkie dzieci płaczą i jedno drugie do płaczu
      nakręca. Jeśli macie możliwość, umówcie się z paniami w przedszkolu, że dziecko
      początkowo będziecie przyprowadzać po śniadaniu, kiedy będą wychodzić do ogródka
      zabaw. Wtedy trauma rozstania z mamą osłodzona szaleństwem na placu zabaw z
      innymi dzieciakami będzie łatwiejsza do przejścia.
      • esofik Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 09:31
        figrut ma rację
        bez sensu jest, że wszystkie dzieci zaczynają "na hura", w tym samym
        dniu i o tej samej porze. W takiej sytuacji nawet weterani
        przedszkolni mogą wpaść w histerię.
        U nas jest przedszkole całoroczne, więc można zapisać dziecko w
        dowolnym momencie. Natomiast grupy zmieniają w zależności od wieku
        lub rozwoju. I taka zamiana też nie jest z dnia na dzień, ale
        stopniowo po kilka godzin. DZiecko może więc na spokojnie poznać
        nowe otoczenie, bez zbędnych emocji.
    • tiuia Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 09:09
      Tymon też już odprowadzony. Był na dniach adaptacyjnych i podobało mu sie, wiec powinno byc ok. Ale troche stresa mam. Ale w razie jakby co do przedszkola mam pare krokowsmile
    • koralik12 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 09:27
      Już odprowadziłam, nie oczekiwałam nadzwyczajnych przeżyć bo juz trzeci rok
      poszedł. W przedszkolu chciał żebym sobie zaraz poszła a on sam poszuka nowej
      sali ale się uparłam bo nie chciałam go zostawiać w szatni. W sali okazało się
      że zmieniła się pani i trochę to go zbiło z tropu, niby normalnie rozmawiał z
      panią ale rękę zaciskał na mojej. W końcu mnie puścił i poszedł zobaczyć się z
      kolegami.
    • buzka25 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 09:43
      my juz odstawieni o 8,15, normalnie lajcik, nic a nic nie płakał, myslałam ze
      jakas histeria bedzie, darcie,wycie, a tu luz, wazne ze koparki i ciezarówy
      były, jedynie przed nami dziewczynka sie rozpłakała, tosie wystraszył wiec
      wyszlismy zpbaczyc łazienke, i za chwile weszlismy, acha: nazywa sie bob
      budowniczy i przyjechał koparkąsmilesmile
      • zoja.pl Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 10:33
        Moja córcia też dzis pierwszy dzień w przedszkolu. Wybraliśmy sie na 8, ale autobus szybciej przyjechał i byliśmy już za 15. I dobrze, bo było mało dzieci, jak weszliśmy do sali to pani bawiła sie z chłopcami na podłodze i córka zaraz dołączyła smile Nie płakała nic a nic. Ja sie o coś innego martwie - według jadłospisu na śniadnie mieli kanapki z pasztetem i serkiem topionym, a moje dziecko kanapek nie je sad I teraz tak sie martwie czy ona głodna nie chodzi, a obiad o 12. Zabieram ją o 12:30 to sie dowiem wszystkiego.
        • doniak0 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 10:38
          Weszlismy do przedszkola, pani pokazała nam co trzeba, wzięłą go za
          raczke i poprowadziła do kolegów, a nam prze ramię " Rodzicom
          dziekujemy, do zobaczenia o 12:00 "I wyszlismy !!!!! Ciekawe co on
          teraz bidulek robi ????
          • dlania Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:38
            Doniak! Moja starsza jak miała 2,5 roku to poszła do przedszkola, gdzie panie
            miały podobny system. Tzn. nawet nie wpuszczały rodziców na sale, odbierały
            dzieci w szatki i do wiedzenia. I kurcze, żadnych ryków tam nie było, dzieci
            naturalnie weszły w sytuacje: nikt nie płacze, wszyscy sie bawia z pania, to ja
            też. Rodzicom szczęki opadały przy odbieraniu, że dzieci niezapłakane.
        • buzka25 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:33
          ja mojego trzylatka tez o 12.30 odbieram, co do jedzenia tez mam pbawy bo on np
          kanapki nie chwyci,trzeba mu ja trzymac, obiadowe potrawy musi miecpokrojone np
          kotlet, duzo pije wiec nie wiem czy tak oprocz herbatki do sniadania i kompotu
          do obiadu cos dostanie jeszcze, tez sie juz za niedługo dowiemsmilecaly czas chodze
          i mysle "co tam", ale poki nie dzwonia to chyba dobrzewink
          • dlania Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:40
            Buźka, dawaj mu wode w niewielkiej butelce z dzióbkiem.
    • mondovi Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:00
      mój do przedszkola BIEGŁ i mówił, ze mu się spełnia marzenie. ale jak wszedł na
      salę, gdzie z 15 dzieci wyło tak, ze smarki miały po pachy, to zrobił oczy jak
      spodki. i drzwi się zamknęły.
      • zales239 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:12
        Mój już drugi rok jest przedszkolakiem,już od 2 tygodni mędził kiedy
        będzie otwartesmileTak szybko chciał wejśc na salę,że denerwował się
        jak kapcie mu nie chciały wejśc na nóżkęsuspicious
        Zmienił salę,jest już z zerówką,pani całe szczęscie ta sama.
        Jestem taka zadowolona,2,5 miesiąca non stop z dzieciem to już
        trochę za długo.
        Miałam dzisiaj silne postanowienie na generalne porządki,ale nie
        mogę się zabrać-może od jutrasuspicious hehe!
    • margerytka69 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:18

      ja byłam bardzo zestresowana, bo od razu po odprowadzeniu dzieci
      szłam do nowej pracy

      nie myslałam o dzieciach w ogóle, bo byłam bardzo przejęta nową pracą
      • dlania Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:47
        Przedszkole to pikuś - młoda poszła bez problemu, teraz to juz problem pań, czy
        im tam nie narozrabia.
        Natomiast debiu w szkole - ufff, czemu wszyscy musza byc tacy infantylni...
        Prawie że smoczunio i cycunio.
        Ksiądz zero podejścia do dzieci, starsza żegna sie po japońsku (za cholere sie
        nie może nauczyć) i 10 razy zapytałą: dłuuuuugo jeszccze.
        Pani miła i ponoć niedziubdziająca, ale rozwaliła mnie stwierdzeniem, że przez
        pierwsze miesiące musimy dzieciom bardzo pomagac, bo od rezultatów tych
        miesięcy zalezy cała dalsza edukacja. I to mówiła do rodziców dzieci, które w I
        klasie będa przerabiac prawie dokładnie ten sama materiał, co w zerówce, noż...
        Strasza tak fikała z radości, że spadła z krzesła - w sumie lepsze to niz niunie
        podnoszące palce do 2 minuty, żeby powiedzieć: "A ja pania lubię" (autentyczniewink).
        Tylko szkoła kolos i ogromna ilościa zakamarków - ja sie gubie, a dziecko....
    • jkk74 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 11:59
      syn od 8.30 w przedszkolnej zerówce - tata go zaprowadził...
      ja z młodą byłam na rozpoczęciu roku w szkole... młoda zaczęła dziś edukację w
      klasie I smile
      na razie jest zadowolona... ciekawe jak będzie za tydzień wink
      w sumie nie jest źle, bo połowa jej klasy to dzieci, które zna z przedszkola -
      same fajne charakterki, pani łatwo nie będzie wink
      • iskierka40 Re: Zaraz wychodzimy!!!!!! 01.09.09, 12:45
        Remik płakał trochę ale dał radę i ja tezsmile
    • serei Hell a twoje dziecko jak? 01.09.09, 12:44
      coś się nie odzywasz
    • hellious Re: my tez juz po 01.09.09, 14:04
      .. i mlody wcale nie chcial wracac... Olal mnie kompletnie jak przyszlam, bawil
      sie dalej i ani myslal wychodzic. Panie go bardzo chwalily, az uroslam z 50 cm big_grin
      • agik82 Re: my tez juz po 01.09.09, 14:33
        młodzież z tatusiem poszła do przedszkola, a ja do pracy po drugiej stronie boiskasmile
        dziewczyny zachwycone a przedszkole w całościbig_grin
        • buzka25 Re: my tez juz po 01.09.09, 15:10
          jak przyszłam po młodego ten na moj widok sie prawie rozpłakał pytajac "gdzie
          byłas"?? dowiedziałam sie ze po sniadaniu płakał (ale płakał bo inny chłopczyk
          płakał), zjadł sniadanko, a ciocia Joasia pomogła mu w obiedzie, był na placu
          zabaw,bawił sie z innymi dziecmi,ale wogole wszyscy sa brzydcy i wsio jest
          brzydko, ale jutro pojdzie bo...... no własnie jak obstawiacie "bo"??



          podpowiem wam bo tam jest fajna pani kucharka, hahahahaha
          • alesio23 Re: my tez juz po 01.09.09, 16:38
            Moja już też po. Bardzo jej się podobało i nie płakała w ogóle!!
            Huraaa!! Zobaczymy co będzie potem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja